Reklama

Malowanie on-line - Sochaczew w Warszawie

Kulturka
18/08/2008 01:29
Malarz malował, a inni udzielali mu instrukcji. Tak, po krótce, określić można temat rozmowy, którą przeprowadziłam z Kariną Kryś, reprezentującą stowarzyszenie e-sochaczew, oraz Marcinem Hugo-Baderem, członkiem Akademii e-sochaczew.

Rozmawialiśmy o "Malowaniu on-line", czyli interaktywnym projekcie, realizowanym przez portal e-sochaczew, którego końcowym efektem powstał obraz, namalowany właśnie przez malarza Marcina Hugo-Badera.

Ponieważ projekt realizowany był w kwietniu, trzeba napisać dlaczego teraz o tym mowa - otóż jego efekty do niedawna były widoczne dla szerszej grupy odbiorców na wystawie w Warszawskim Domu Artysty Plastyka, która zakończyła się niecały miesiąc temu.

Czyj był pomysł projektu, kiedy się zrodził?

KK: Pomysł odnośnie projektu "Malowanie on-line" powstał jakieś półtora roku temu. Zrodził się on oczywiście w stowarzyszeniu e-sochaczew. Głównym pomysłodawcą był prezes naszego stowarzyszenia. Wszyscy doszliśmy do wniosku, że jest to coś nowego, coś fajnego, a jednocześnie coś, co pozwoli naszej społeczności lokalnej aktywnie wziąć udział w czymś, co nie jest rzeczą codzienną, czyli w życiu artysty, malarza, w naszym przypadku Marcina Hugo-Badera.

Półtora roku temu, wydaje się, że to bardzo długo, dlaczego realizacja dopiero teraz?

KK: Napotkaliśmy po drodze na wiele problemów, zarówno natury technicznej, związanych z zainstalowaniem kamery, ze stworzeniem łącza, uspójnieniem tego tak, żeby dało dobry efekt na portalu, jak i związanych z osobą, która podjęłaby temat, czuła to. Ale główną barierą były te problemy techniczne. Tutaj ukłony i podziękowania z naszej strony dla firm Cezim i Interkam, bez nich ten projekt nie odbyłby się.
Myślę, że do realizacji przyczyniły się tutaj jeszcze inne kwestie, o których na pewno chciałby powiedzieć Marcin.

MHB: Swoją współpracę ze stowarzyszeniem e-sochaczew rozpocząłem już dawno. Wcześniej realizując na przykład akcję "Wieszak w kosmosie", która trochę nawiązuje do akcji "Malowanie on-line".
Pomysł malowania pod okiem kamery jest oczywiście prezesa stowarzyszenia e-sochaczew, natomiast pomysł realizacji od strony artystycznej powstał z genezy akcji "Wieszak w kosmosie", w której kiedyś brałem udział.

Powiedzmy szerzej o akcji "Wieszak w kosmosie".

MHB: Akcja "Wieszak w kosmosie" polegała na współpracy z internautami, którzy to mogli zasugerować mi, co chcieliby umieścić na wieszaku, który ja nazwałem w kosmosie, gdyż to jest pojęcie uniwersalne, wynikające z tego, że każdy jest jakby takim wieszakiem w kosmosie, a przecież ziemia też należy do kosmosu. Każdy zawiera w sobie odrębną symbolikę, każdy ma swój jakiś znak w tej przestrzeni.
Akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem. Ta akcja - malowanie - większym, ze względu na większą promocję, wpływ na to miała również popularność portalu e-sochaczew.pl.

W akcji "Wieszak w kosmosie" powstało kilkanaście wieszaków, każdy zupełnie inny, tak, jakby każdy z wieszaków miał swą osobowość, miał swój charakter?

MHB: Tak, zgadza się, każdy miał swą osobowość przez zawartą w nim symbolikę. Jednym z pomysłów na wieszak był muchomorek, wieszak piernikowy, wieszak dedykowany Andrzejowi Gąsiorowskiemu, ktoś sobie zażyczył samochód. Traktowałem to jako zamówienie publiczne.

KK: Wszystkie te wieszaki można obejrzeć na stronie internetowej Marcina

MHB: Adres mojej strony to: www.hugo-bader.m.netgaleria.pl. Zapraszam, tam oprócz historii akcji "Wieszak w kosmosie" zobaczyć też można inne moje prace, malarstwo, dekalog, przybędzie niedługo jeszcze więcej prac.

Czy projekt "Malowanie on-line" nie był pierwszym tego typu projektem w Polsce?

KK: Myślę, że moglibyśmy zaryzykować takim stwierdzeniem. My, przed uruchomieniem i rozpromowaniem tego projektu, staraliśmy się zrobić takie rozeznanie na stronach internetowych portali ogólnopolskich, takich typowo artystycznych. Oczywiście w trakcie tych poszukiwań pojawia się słowo malowanie on-line, ale ono dotyczy zupełnie innych tematów, działów. Ja osobiście nigdzie nie napotkałam na to malowanie on-line w takim kontekście, w jakim my je zrobiliśmy w ramach stowarzyszenia e-sochaczew i naszego portalu internetowego. Także śmiało moglibyśmy stwierdzić, że był to jeden z pierwszych tego typu projektów, który udało się zrealizować do końca.

Na pewno był to pierwszy projekt w naszej okolicy.

KK: Tak. Pierwszy tego typu projekt, jeżeli chodzi o nasze miasto, nasz powiat, nawet o szerszy zarys tego okręgu, województwa. Zdecydowanie.

Projekt śledziły ogólnopolskie portale artystyczne i inne media?

KK: Dokładnie. Staraliśmy się wypromować nasz projekt we wszystkich ogólnopolskich portalach artystycznych. Relacja z przebiegu tego projektu ukazała się w "Dzienniku Polska", także myślę, że zainteresowanie było dosyć duże, nie tylko tu w naszej społeczności lokalnej, ale również szerzej.

Ja wpisując w internet hasło malowanie on-line znalazłam malowanie paznokci, także faktycznie to może być pierwszy projekt, który pokazywał pracę twórczą..
Powiedzmy, przez ile dni powstawał obraz?


KK: Malowanie rozpoczęliśmy 7 kwietnia. Trwało ono do 18 kwietnia.

I podzielone było na etapy?

KK: Tak, odbywało się w trzech etapach. W zasadzie były to trzy głosowania. Działało to w ten sposób, że my wspólnie z Marcinem ustaliliśmy, co internauci mają do wyboru, i za pomocą głosowania, poprzez wpisywanie komentarzy pod wiadomością na e-sochaczew.pl, wyrażali oni swoje opinie.

Co w poszczególnych etapach internauci mogli wybrać jako temat do obrazu?

KK: Pierwszy etap - internauci mieli do wyboru trzy warianty: pejzaż, postać i martwa natura. W wyniku głosowania wybrali pejzaż. W drugim etapie można było wybierać pomiędzy wydarzeniem, drogą i wodą, i internauci wybrali wydarzenie. Trzeci, ostatni etap - do wyboru mieli muzykę, wiadomość i miejsce, wybrana została muzyka.

Jak odniósł się do tego malarz?

MHB: Przystępując do realizacji tego projektu z góry nie zakładałem finału całego obrazu, tego jaki on będzie na koniec. Śledząc na bieżąco komentarze internautów, z dnia na dzień, oczekiwałem na wynik poszczególnych etapów. Po pierwszym głosowaniu, w którym wygrał pejzaż, rozpocząłem malowanie obrazu.
Samo malowanie pod okiem kamery nie było zadaniem łatwym, gdyż w zaciszu własnej pracowni lepiej się maluje obraz, niż mając świadomość tego, że jest się obserwowanym, śledzony jest każdy twój ruch. Ale takie było założenie projektu. Nie powiem, że nie jestem zadowolony.

Obraz powstał, jest zsumowaniem tych wszystkich trzech wariantów.
Tym, którzy nie odwiedzili wystawy powiedzmy jak wygląda.


MHB: Jest to obraz o formacie prostokąta, na którym w lewej, dolnej części, znajduje się tort ze świeczkami, który był tematem wydarzenia, natomiast nad tortem wyłania się drzewko, na którym siedzi słowik, symbolizujący muzykę. Wszystko rozgrywa się na tle pejzażu.

Jaki wpływ wywarł na Ciebie cały ten projekt? Wiadomo, że malarz artysta to jest jednak indywidualność i raczej artysta walczy, aby tę indywidualność zachować.

MHB: Rzadko zdarza się, dziś raczej się nie spotyka, na codzień nie ma takiej tendencji do tego, aby obserwator miał wpływ na twórcę, na malarza, na obraz i to, co się ma na nim znajdować. Tymczasem to, jak będzie wyglądał gotowy obraz, było dla mnie wielką zagadką.
Dlaczego w ogóle przystąpiłem do tego projektu? - Była to próba zmierzenia się z taką formą. Uważam, że tworzenie obrazu na oczach ludzi jest trudniejsze, niż tradycyjne malowanie w zaciszu własnej pracowni.
Zmierzenie się z tym projektem wywoływało u mnie różne emocje. Chciałem uwrażliwić, zachęcić wiele osób do tego projektu, ponieważ nieczęsto wpływ na dzieło sztuki mają inne osoby niż twórca, w tym przypadku internauci.

Czy pokusiłbyś się jeszcze raz o udział w takim projekcie?

MHB: Szczerze mówiąc wystarczy mi już:) Chyba nie, gdyż byłoby to stanie w miejscu, chcę się dalej rozwijać. Ten projekt dał mi bardzo dużo, dał mi powera do malowania coraz to nowych obrazów, już w zaciszu własnej pracowni.

Ile komentarzy pojawiło się na stronie e-sochaczew?

KK: W trakcie trwania naszego projektu pod obrazem, który był widoczny przez cały czas przebiegu akcji, pojawiło się ponad sześćdziesiąt komentarzy. Oczywiście można było zauważyć grupę osób będącą w czołówce, czyli grupę, która najbardziej uczestniczyła w tym, żeby swoimi sugestiami podpowiadać Marcinowi, co ma znaleźć się na tym obrazie, ale generalnie zauważyliśmy, że projekt cieszył się bardzo dużym powodzeniem, o czym świadczą komentarze, które można nadal przeczytać wchodząc na stronę www.e-sochaczew.pl. Można znaleźć relację z całego projektu.

W trakcie trwania projektu powstał również film rejestrujący kolejne etapy pracy?

MHB: Tak, wszystko to zostało udokumentowane na nośniku cyfrowym z kamery. Powstała projekcja multimedialna, którą można było zobaczyć na mojej wystawie. Jej wernisaż odbył się w Warszawie 1 lipca w Galerii 022 w Domu Artysty Plastyka przy ulicy Mazowieckiej.

A relację z otwarcia owej wystawy można zobaczyć na portalu e-sochaczew?

KK: Oczywiście, zapraszamy wszystkich zainteresowanych na portal.

MHB: Tam można zapoznać się z przebiegiem akcji i jej skutkami, ponieważ wystawa, gdzie można było obejrzeć obraz na żywo, została zamknięta 20 lipca.

Czy portal e-sochaczew.pl ma jeszcze zamiar uczestniczyć w jakiś przekazach interaktywnych, tworzyć tego typu przekazy?

KK: Nie mówimy "nie". Na chwilę obecną nie mamy projektu, który jest w wersji początkowej, i który w przyszłości będziemy realizować, ale myślę, że jeżeli taki pomysł powstanie (rozmawiamy o kulturze i sztuce), na pewno podejmiemy się, z racji tego, że to dobre przedsięwzięcie. Widać, że nasza społeczność lokalna jest zainteresowana malarstwem, kulturą i sztuką, więc trzeba umożliwiać ludziom uczestnictwo w niej, korzystanie z czegoś takiego.


Rozmawiała Justyna Marciniak

Dodać trzeba, że ostatnio na forum portalu e-sochaczew.pl wystosowano do malarza zapytanie, czy zgodziłby się na projekt malarsko-muzyczny, czyli malowanie on-line do muzyki. Artysta wstępnie zgodził się na taką formułę przedsięwzięcia. Być może więc zobaczymy jak można malować farbami i dźwiękami.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości