Hypernova – Żyrardowianka 62:60 dogr. (13:15, 16:8, 11:18, 16:15, 6:4) A.Bałdyga (16, 1x3, 5x1), M.Krawczak (15, 9x1), Ł.Jaumień (12, 2x3, 2x1), A.Danielewicz (8, 2x3), S.Sowik (4), Ł.Katowicz (4), A.Grad (2, 1x1), R.Ciura (1, 1x1), Ł.Wójcicki (0) – M.Łapiński (16, 2x3, 2x1), D.Ukraincew (13, 2x3, 3x1), S.Sobczak (8, 2x1), T.Wnuk (8), Ł.Puchała (8, 6x1), S.Leszczyk (5, 3x1), P.Majchrzak (1, 1x1), M.Tomaszewski (1, 1x1) Statystyki: rzuty za „3”: 5-4; rzuty osobiste: 18-18; faule: 23-21. Stan rywalizacji: 2-1; awans Hypernovej. Żyrardowianie przed tym meczem byli zdecydowanymi faworytami. Początek spotkania potwierdzał to, gdyż w 6’ Żyrka prowadziła już 14:7. Pod koniec kwarty obudzili się Hypki doprowadzając do wyniku 13:15. W drugiej części Żyrka przestała trafiać i przez ponad sześć minut do konta tej drużyny nie dopisany został nawet jeden punkt. W tym czasie „markeciarze” zdobyli 12 oczek. W kwarcie tej przyjezdni nie trafili ani razu z gry (wcelowali 8 rzutów osobistych). Sochaczewska publiczność szalała dodając otuchy swoim pupilom. W trzeciej odsłonie sytuacja się odwróciła. Do gry Żyrki wszedł luz, Hypki robili wszystko bardzo usztywnieni. Efekt, w 26’ wynik brzmiał 31:39. Końcówka znowu należy do sochaczewian, którym rywale pozwolili na grę kontratakiem. Hypernova odrabia straty i na przerwę schodzi z jednym punktem straty. W ostatniej części prowadzenie ciągle się zmienia. Żyrka musi grać ostrożnie w obronie, gdyż Sobczak i Ukraincew mają po 4 faule. Przy stanie 51:55 z parkietu „spada” Ukraincew (5 fauli osobistych), na tablicy wyników remis (56:56), a przed koszykarzami dogrywka. Hypernova w extra-time zdobywa 3 punktową przewagę, której rywale nie są już w stanie odrobić. Końcowa syrena, wielka radość – Hypernova awansowała do finał SLK. Graczem meczu został Michał Krawczak, który pokazał w niedzielnym spotkaniu spore umiejętności, a przede wszystkim wielką wolę walki. W Żyrce (której plan minimum to mistrzostwo ligi, pozostanie on w tym sezonie jedynie niespełnionym marzeniem) natomiast rozczarował Mariusz Łapiński, który kilkakrotnie nie zdobył punktów z łatwych pozycji podkoszowych. Mecze finałowe SLK zostaną rozegrane w sobotę (22.04) i niedzielę (23.04) po Świętach Wielkanocnych. Szczegóły za tydzień. (et)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze