Jest nim niewątpliwie Fryderyk Chopin i wiele miejsc z nim związanych. Powiat sochaczewski jest szczególny pod tym względem. Trzeba dołożyć wszelkich starań, by te atuty nie zostały zaprzepaszczone. Szczególnie w kontekście zbliżających się obchodów 200. rocznicy urodzin wielkiego polskiego kompozytora.
To właśnie tu, w Żelazowej Woli przyszedł na świat, to w Brochowie został ochrzczony. Przebywał i tworzył w wielu miejscach na świecie. Gościły go też położone nieopodal Sanniki. W 2007 roku dzięki zaangażowaniu wielu osób powstała Grupa Partnerska "Chopin 2010". Zadanie, jakie jej członkowie wzięli na siebie, jest przeogromne, wymagające wielkiego wkładu pracy. Chodzi oczywiście o organizację uroczystych obchodów 200. rocznicy urodzin kompozytora. Na terenie powiatu sochaczewskiego i kilku gmin ościennych drzemie wielki potencjał turystyczny. Nadarza się świetna okazja by go zbudzić, by przygotować taki produkt turystyczny, który będzie ściągał rzesze gości zarówno polskich, jak i zagranicznych. Do tego jest potrzebne współdziałanie wszystkich, którzy chcieliby, żeby ziemia sochaczewska słynęła ze swych skarbów zarówno materialnych, jak i duchowych. Taki cel przyświecał Jadwidze Orczyk-Miziołek, Liderowi Grupy Partnerskiej "Chopin 2010", gdy wysyłała listy intencyjne do instytucji, firm i osób prywatnych potencjalnie zainteresowanych przygotowaniami obchodów 200. rocznicy urodzin Chopina. Pismo to nawiązuje do planowanej konferencji pt. "Chopin 2010-przygotowania do obchodów 200. rocznicy urodzin Fryderyka Chopina. Inicjatywa ta z pewnością spotka się z dużym zainteresowaniem i zaangażowaniem przedstawicieli instytucji, organizacji i urzędów administracji publicznej. W minioną sobotę, 1. marca Polska obchodziła 198. urodziny Fryderyka Chopina. W stylowym dworku w Żelazowej Woli zagrał Krzysztof Jabłoński, artysta, który przygotowania do swej kariery rozpoczął jako 6-letni chłopiec. Jest on laureatem wielu nagród na międzynarodowych konkursach pianistycznych. Zasiadał także w jury XV Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego. W jego sobotnim repertuarze znalazły się między innymi preludia, nokturny i walce Chopina. Dwadzieścia parę osób w wielkim skupieniu wysłuchało koncertu. Szczególnie Preludium Des-dur, znane jako Deszczowe oraz Ballada g-moll, wywołały burzliwe oklaski. Artysta grał na specjalnie przywiezionym fortepianie Erard, pochodzącym z 1849 roku. Spytany przez nas pianista powiedział, że doznania podczas gry na takim instrumencie nie są porównywalne z niczym innym. Na historycznym fortepianie grał zresztą już w roku 2005 w Filharmonii Narodowej w Warszawie, wykonując Wariacje Chopina. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że białe klawisze współczesnych fortepianów, a ściślej mówiąc ich fragmenty przed czarnymi, są o 3 mm dłuższe od tych z XIX wieku. Trzeba więc stosować nieco inną technikę gry, ale efekt jest wart odrobiny większego wysiłku. Koncertu na żywo wysłuchali między innymi Andrzej Grabarek-przewodniczący Rady Powiatu, Grzegorz Michalski-dyrektor Narodowego Instytutu F. Chopina, Jerzy Żelichowski-wiceburmistrz Sochaczewa, Mirosław Orliński-wójt Gminy Sochaczew i Jadwiga Orczyk-Miziołek-Lider Grupy Partnerskiej "Chopin 2010". Zaproszonych gości witał gospodarz Domu Urodzenia Fryderyka Chopina - Tadeusz Owczuk. Ci, którzy nie mieli szczęścia wysłuchania utworów Chopina w scenerii Żelazowej Woli, mogli nacieszyć uszy słuchając bezpośredniej transmisji w II programie Polskiego Radia.
monika gadzińska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze