Reklama

Medalowy wyjazd

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
17/12/2008 14:25
W ostatnich dniach listopada (28-30) Opole gościło uczestników Międzynarodowego Otwartego Pucharu Polski. W tym roku w technikach specjalnych, układach formalnych oraz w walkach w formułach semi- i light-contact zaprezentowało się 460-ciu zawodników z
24-ech klubów. W tych prestiżowych zawodach nie zabrakło wojowników z Klubu Taekwon-do i Karate Gojo-Ryu z Sochaczewa, Łowicza i Skierniewic. Turniej odbywał się na sześciu matach jednocześnie obsadzonych przez pięćdziesięciu sędziów. Zawodnicy popisywali się wysokimi umiejętnościami. Walki były bardzo dynamiczne, a układy formalne niezwykle piękne. Nasi zawodnicy oraz instruktor startowali w kategorii układów formalnych. Pierwsza seria była klęską, przegraliśmy w finałach. Z rywalizacji odpadł nawet Mistrz Europy – Kamil Sobol. Na szczęście, druga seria w układach tradycyjnych była udana. Pierwszy srebrny medal wywalczył Tomasz Czop, chwilę później z podobnego osiągnięcia cieszył się senior – Kamil Kuśmierek. Nie minęło pół godziny, a z brązu cieszył się najmłodszy z kadetów – Dariusz Płatkowski. Równie zadowolony był jego tata, który dopingował syna z trybun. W Opolu udekorowany został również instruktor Krzysztof Buczyński, który z rąk Łukasza Rewieńskiego (v-ce prezes Polskiej Unii Taekwon-do) otrzymał złoty medal za 30 lat treningów oraz szkolenia młodzieży.
Po zawodach Krzysztof Buczyński powiedział: „Byliśmy na wspaniałej imprezie. Przeżyliśmy ciekawą przygodę. Mimo zaciętych pojedynków, ostrej rywalizacji i walki o medale panowała przyjacielska atmosfera pełna życzliwości, ciepła i sympatii dla drugiego człowieka. Na trybunach uczestnicy poznawali się, toczyli dyskusje, zawierały się przyjaźnie i znajomości. Szef Federacji Tang Soo – Marcin Kostyra zaprosił nas do Puław na kolejne Mistrzostwa Polski. W zadumie i podniosłym nastroju, szczęśliwi ze zdobytymi medalami ale potwornie zmęczeni, a właściwie na granicy wytrzymałości dojechaliśmy, a prawdę mówiąc dowlekliśmy się w nocy do swoich domów. Wiemy, że trenując Taekwon-do i Karate, doskonaląc własną osobowość i przebywając pośród ludzi o podobnej pasji, w atmosferze przyjaźni i życzliwości przez moment żyjemy w innym, lepszym świecie. I budzi się w nas nadzieja i wiara, że mimo zła i agresji przejawianej na każdym kroku na co dzień, istnieje w człowieku bezwzględne dobro i uświadamiamy sobie, że to nie „ktoś” ale my sami mamy
budować lepszy świat od tego jaki zastaliśmy. Bo trzeba i warto nad tym pracować. I jest to możliwe. Tu i teraz, na naszej pięknej planecie Ziemi szybującej razem z miliardami gwiazd poprzez kosmiczną przestrzeń w ogromnym, niezbadanym, fascynującym wszechświecie.” Debiutująca w zawodach Magda tak opowiadała o zawodach „Kiedy patrzyłam na okrągły kształt hali i wysoko pod kopułą błyszczące światła, pochłonięta atmosferą widowiska diametralnie różną od szarej codzienności wydawało mi się, że znajduję się w nierealnym świecie, latającym talerzu, statku kosmicznym z innej galaktyki. W jakimś wyjątkowym miejscu z innego czasu, wymiaru, z innej rzeczywistości. Niesamowite wrażenie.”
Zawodnicy oraz instruktor Klubu Taekwon-do serdecznie dziękują za okazaną pomoc Annie Robak-Szczepanik oraz Bankowi Spółdzielczemu w Skierniewicach i firmie Hestia.
(et)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości