Sygnalizacja świetlna zamontowana kilka lat temu na przejściu dla pieszych i rowerzystów na ulicy Trojanowskiej w pobliżu cmentarza komunalnego miała dyscyplinować kierowców. Okazuje się, że znaki ograniczenia prędkości oraz światła są przez część z nich ignorowane.
To była jedna z wielu inwestycji Starostwa Powiatowego poprawiająca bezpieczeństwo na powiatowych drogach. Chodzi o sygnalizację świetlną na ulicy Trojanowskiej w pobliżu cmentarza komunalnego.
Początkowo były to zwykłe przejście, bez sygnalizacji. Jednak na prośbę mieszkańców, jak i osób odwiedzających cmentarz oraz rowerzystów Starostwo zdecydowało się na zamontowane tam świateł. Zostały one zaprogramowane tak, że po przekroczeniu dozwolonej prędkości, która wynosi w tym miejscu 40 km na godzinę, zapala się czerwone światło.
Takie było założenie. Jednak jak to bywa, po pewnym czasie część kierowców, szczególnie ci, którzy wiedzą jak to działa ignorują czerwone światło. Zamiast się zatrzymać, jadą dalej.
- Nie mówię, że wszyscy tak robią, ale tych, którzy tak postępują jest spora grupa - powiedział nam jeden z mieszkańców, z którymi rozmawialiśmy na ten temat.
Według nich, aby położyć temu kres, a tym samym zapewnić bezpieczeństwo pieszym i rowerzystom, na przejściu należałoby zamontować kamery. Tę prośbę mieszkańców pozostawimy do rozpatrzenia Powiatowemu Zarządowi Dróg w Sochaczewie, który jest zarządcą Trojanowskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
dramatem jest umiejscowienie tego przejścia w obecnym miejscu,
Ta sygnalizacja to absurd jest.
Wystarczy zrobić tak jak przy Cirkle na 600lecia.
W tym miejscu sygnalizacja świetlna jest zbędna.
Chciałbym zauważyć jeszcze, że nawet jeśli ktoś jedzie przepisowo to czasami musi przepłacić postojem za kierowcę jadącego z naprzeciwka, który przekracza prędkość i dodatkowo ignoruje czerwone światło.
kto ci każe się zatrzymywać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ostro ale w punkt;)
Te światła potrzebne są tam jak... Jakby tam była autostrada. Jest wysepka i tak trzeba zwolnić, a wystarczy przenieść przejście i ścieżkę rowerową w inne miejsce i temat załatwiony. A policja niech się zajmie wyścigami na 600-lecia ,pod Kauflandem ,bo tam to dopiero są rozwijane prędkości. 100 km/h to minimum od godz. 20.00,a nasi dzielni strażnicy porządku, na wsiach z radarem stoją i liczą na rowerzystę po piwku,zeby schwytać przestępcę drogowego.A tu ani widu ,ani słychu patrolu drogówki.Jak przyjadą ,to przejadą po parkingu i jadą ,żeby tym bananom ,co tam balują całe noce, czasem się nie narazić. Żeby nie było ,młodzież musi się wyszaleć ,no ale nie w ten sposób. Pal licho że driftują na tym parkingu ,ryczą z wydechów ,ale na ulicy to nie z takimi prędkościami..
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Do Mieszkaniec. Nie ma czegoś takiego jak cisza nocna po godzinie 22 ...
Tak samo te światła tam potrzebne jak STOP przed torami gdzie kolejka jeździ 2 miesiące w roku i to w weekendy.
Ale już w Święto Zmarłych kolej zablokowana i nie trzeba się zatrzymywać. Niestety 2 listopada znak STOP już obowiązuje. Absurd .
Wyjezdzając spod samego cmentarza w strone trojanowa nie ma ograniczenia prędkości, a mozna tam dojechac inna drogą niż Trojanowską. Rowerzysci z cmentarza jadą chodnikiem dojezdzajac do swiateł czujka ich łapie i zapala sie czerwone dla samochodów a oni jada prosto, albo po drugiej stronie jada scieżką i taka sama sytuacja czujka łapie i zapala im sie zielone ale nie przejezdzają tylko jada dalej chodnikiem. Ktoś chyba nie do końca pomyślał.
KTO ROBI PRZEJŚCIE DLA PIESZYCH NA ZAKRĘCIE???? Zamiast robić tam światła czy myśleć jak tutaj jeszcze utrudnić życie kierowcom, to może zamiast karać ich za bezmyślność tych którzy projektowali tę drogę - przesunęlibyście to przejście tak, aby poprawić widoczność zarówno pieszych na przejściu jak i samochodów zbliżających się do niego.
Robienie przejścia dla pieszych na zakręcie to trzeba mieć coś z deklem i to fest
Niestety, ale popieram wypowiedź. To nie pomysł inżyniera ruchu a osoby nie posiadającej za grosz wyobraźni.
Czy ktoś się orientuję ile było potrąceń pieszych czy innych zdarzeń drogowych przed instalacją tej sygnalizacji ? Czy to tylko fanaberia mieszkańców? To może jeszcze przed tymi pasami i światłami zrobić progi albo stały posterunek z policjantem trzymającym " suszarkę"
dramatem jest umiejscowienie tego przejścia w obecnym miejscu,
Ta sygnalizacja to absurd jest.
Wystarczy zrobić tak jak przy Cirkle na 600lecia.