Miasto, którego nie ma

20/01/2015 10:14

To że Sochaczew jest miastem okaleczonym, wiemy wszyscy. Że w czasie zostało wyrwane całe serce  - nie ma przecież śladu po wcześniejszej zabudowie  - też wiemy. Stąd ten dziwaczny rynek, odsłonięty z jednej strony. Nie rozumiem tylko, dlaczego historia tego miejsca, tak nieciągła, pęknięte, jest wypychana na peryferie społecznej świadomości.

Do tego wpisu natchnęła mnie wizyta w POLIN w Warszawie, muzeum poświęconego tysiącletniej obecności Żydów w naszym  kraju oraz grudniowa rozmowa z Łukaszem Popowskim (dzięki któremu mamy wzgórze zamkowe w nowej szacie).
I wcale nie chodzi mi o to, by postulować budowę kolejnego muzeum czy pomnika. Nie. Oglądam zdjęcia Sochaczewa na starych fotografiach (świetna wystawa była w muzeum) i nie poznaję tych miejsc. Szkoda. Zawierucha wojenna zdarła z tego miasta  cały naskórek. A przecież to co teraz widzimy, wyrosło na gruzach miejscowości starszej niż stolica. I bardzo chciałabym wiedzieć, jak to wyglądało przed wojną.

Brązowe tablice, proszę Państwa! Prosto, w miarę tanio, a ile dałoby się mieszkańcom za ich pomocą przekazać. Nie chcę brzmieć jak piernik, ale to nowe pokolenie, pokolenie gimbazy, nie ma pojęcia, że Sochaczew był miasteczkiem w większości żydowskim. Czy wiadomo powszechnie, że Sochaczew zapisał się we wspanialej tradycji chasydzkiej i cadykowie nie mieszkali tylko na Podolu?  A kto dziś wie, kto jest pochowany na cmentarzy przy ulicy Sierpniowej?  Gdzie była synagoga? Gdzie mykwa? Gdzie jesziwa? Gdzie ulica Bóżnicza? A inne zabytki - w którym miejscy stały klasztory dominikanek i dominikanów? A stary most?
Ja to wiem i swoim dzieciom opowiem. Ale kto opowie tej gimbazie? Ponieważ świat nie składa się ze mnie, moich dzieci i moich znajomych, uważam, że brązowe tablice turystyczne są niezwykle ważnym elementem pogłębiania wiedzy o tym, co nas otacza. Brązowe tablice ma maleńki Czerwińsk and Wisłą! Nie wspominając o bardziej ogarniętych miastach  z Łowiczem na czele. A my? Czemu zawsze jesteśmy w ogonie ważnych zmian? Na płachtach ozdobnego papieru w szybach Kramnic na parterze widnieje fragment piosenki Grzegorza Turnaua i słowa : "Naprawdę nie dzieje się nic". No, to przynajmniej tu się zgadzamy.

Zdjęcie do wpisu pożyczyłam ze strony kirkuty.xip.pl . Polecam też dzieło Pawła Fijałkowskiego "Żydzi sochaczewscy".

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/01/2025 12:51

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    wbienko 2015-01-28 16:33:57

    Dziękuję wszystkim za informację o "starym" Sochaczewie. Od urodzenia tu mieszkam i aż wstyd przyznać jak mało o nim wiem. A tu okazuje się, że jakaś "dusza" w nim jednak tkwi. Szkoda, że tak mało jej śladów pozostało.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Reage77 2015-01-28 14:07:24

    "Ciekawy jestem dyskusji po tym, jak pojawią się pierwsze wnioski do budżetu miasta o zwrot mienia lub wypłatę odszkodowań. Z ciekawością bowiem obserwuję kwerendy jednego z naszych sochaczewskich historyków, który sprawdza, co i do kogo należało. A było tego niemało. Wtedy porozmawiamy o demonach i refleksji o historii braterskiego pożycia w Sochaczewie katolików, żydów, prawosławosławnych i ewangelików. Zwykle bowiem tolerancyjni jesteśmy wobec tego co nas nie dotyczy.... [2015-01-25 00:27:]" - niestety,a właściwie stety to prawda. Jeśli przyjdą takie czasy, że do niektórych z nas mieszkańców Sochaczewa, zaczną pukać adwokaci z pozwami to o tolerancji zapomnimy..., ale czy można się temu dziwić kiedy nierzadko traci się dorobek życia....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bieszczu 2015-01-27 18:48:18

    Dziękuję:) W wolnym czasie będę dodawał kolejne zdjęcia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.