Reklama

Mieszkańcy Kuznocina protestują przeciwko planom zagospodarowania wysypiska

W sobotę, 29 marca, o godzinie 11.00 na placu zabaw w Kuznocinie odbędzie się spotkanie w związku z planowaną inwestycją na terenie obecnego, nieczynnego wysypiska śmieci.

Jak mówią organizatorzy spotkania: “Z uwagi na daleko już zaawansowane działania ze strony inwestora, pozostało niewiele czasu na naszą reakcję. Powaga sytuacji wymaga włączenia prawnika-planowane dwuletnie prace, oraz późniejszy charakter prowadzonego przedsięwzięcia mogą mieć ogromny wpływ na naszą jakość życia oraz spadek wartości nieruchomości. Udostępnione mieszkańcom plany, pokazujące rozmach inwestycji oraz kosztorys wsparcia prawnego będą dostępne i omawiane w dniu spotkania”.

Kolejne spotkanie w sprawie zagospodarowania terenu

To już kolejne spotkanie w sprawie zagospodarowania byłego wysypiska odpadów w Kuznocinie. Ostatnie odbyło się  5 marca w Urzędzie  Gminy Sochaczew. W spotkaniu oprócz Wojciecha Lenartowicza, pełnomocnika firm Construction Logistic oraz Remea właścicielami terenu nieczynnego składowiska, wziął w nim również udział Dariusz Krupa, wójt gminy sochaczew, Wiesław Skóra, przewodniczący Rady Gminy oraz pracownicy gminy, mieszkańcy i sołtysi. Spotkanie dotyczyło planowanej inwestycji w Kuznocinie. Podczas spotkania przedstawiciel firm poinformował, że na należącym do przedsiębiorstw terenie nie jest i nie będzie planowane składowanie żadnych odpadów. Odpowiedź potwierdzająca zapewnienie ma być udzielona także na piśmie. 

Reklama

Historia terenu wysypiska w Kuznocinie

Przypomnijmy, że teren byłego wysypiska w Kuznocinie do 2018 roku należał do miejskiego samorządu. Ten przejął go w 2005 r. Wówczas na obszarze w Kuznocinie było około 250 tysięcy metrów sześciennych odpadów, głównie z miasta oraz gminy. Grunt wymagał zrekultywowania. Co prawda miasto sporządziło dokumentację wskazującą jakie czynności należałoby podjąć, aby przywrócić teren do stanu sprzed utworzeniem tam wysypiska, czyli z początku lat 50. ubiegłego wieku. Koszty z tym związane były tak ogromne, że z rekultywacji zrezygnowano. Sam pomysł przywrócenie stanu sprzed prawie stu lat był szalony i niemożliwy do realizacji. Ponieważ aby tak się stało, trzeba byłoby usunąć odpady  znajdujące się w wyrobiskach byłej cegielni. 

Sprzedaż terenu i nowe plany inwestycyjne

Dlatego miejski samorząd postanowił sprzedać teren. Udało się to dopiero w 2018 roku. Nabywcą została firma Construction Logistics z Warszawy, która za 11 hektarów zapłaciła 1 115 000 zł. Dodajmy, że przed sprzedażą rada miasta podjęła uchwałę, w której określono, że teren składowiska może być wykorzystywany jedynie pod zabudowę  produkcyjno-składowo-usługową, lasy oraz działalność związana z organizacją sportu, turystyki i wypoczynku. 

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/03/2025 12:13
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Karol - niezalogowany 2025-03-28 09:54:27


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Do Karol - niezalogowany 2025-03-28 10:34:51

    Och Karol, a może usatysfakcjonuje mieszkańców Kuznocina kontynuacja wysypiska śmieci? Po co je sprzątać ,po co inwestycje ,one naturze nie szkodzą i ludziom też - prawda?

    • Zgłoś wpis
  • Dupa... - niezalogowany 2025-03-28 11:31:57


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama