Reklama

MISTRZOSTWA POLSKI MMA 2011

Dragon Fight Club
16/12/2011 16:09

„Najlepszy turniej MMA w Polsce”

– tylko w ten sposób, cytując uczestników, można podsumować pierwsze oficjalne Otwarte Mistrzostwa Polski MMA, które miały miejsce w miniony weekend, 10 i 11 grudnia 2011 r. na hali GOSiR w Teresinie. Świetna atmosfera, sprawna organizacja, wysoki poziom walk – wszystko to złożyło się na sukces pierwszej tego typu imprezy MMA w naszym kraju. Zawody, podsumowujące tegoroczne edycje Amatorskiej Ligi MMA odbywające się na terenie całego kraju, zorganizował Dragon Fight Club Sochaczew oraz GOSiR Teresin pod patronatem Wójta Gminy Teresin.

Sponsorem zawodów był Boryszew ERG, OLIMP Nutrition, OSHEE oraz SMMASH.Za użyczenie mat zapaśniczych na których toczyły się walki wielkie podziękowania należą się Ludowemu Klubowi Sportowemu Mazowsze Teresin


Pierwszy dzień zawodów, sobota, przeznaczony był dla młodszych i najmłodszych fighterów. Po raz pierwszy do startu dopuszczono zawodników w wieku 13 – 15 lat, walczących w kategorii kadet. Również po raz pierwszy rozegrano Turniej Młodzieżowiec, którą to kategorię przewidziano tylko na czas Mistrzostw Polski, a startować w niej mogą zawodnicy pełnoletni, od 19 do 21 roku życia.

Ostatnim z sobotnich turniejów był Turniej Junior, obecny na każdej ALMMA. Tego dnia zawody rozpoczęły się z lekkim poślizgiem – zawodnicy mieli problem z dotarciem na czas, przez co organizatorzy nie mogli zakończyć weryfikacji wagi. Jednak dzięki rozgrywaniu turniejów jednocześnie na trzech matach, udało się nadgonić stracony czas. Najszybciej zakończył się najmniej licznie obsadzony turniej, tj. kategorii kadet. W turnieju tym wziął udział zawodnik Dragona, Adrian Bylicki, trenujący od roku – był to jego pierwszy start w tego typu zawodach. W swojej kategorii wagowej zajął trzecie miejsce, zdobywając brązowy medal.

Po dekoracji zwycięskich kadetów, w celu przyspieszenia rozgrywek, najliczniej obsadzony turniej junior ruszył na dwóch matach. Jednak nawet mimo tego usprawnienia, wszystkie walki zakończyły się ok. godziny 19 – chociaż i tak, biorąc pod uwagę ogromną liczbę zawodników, 200, jest niezłym osiągnięciem… Wśród startujących zarówno w Turnieju Junior, jak i Młodzieżowiec, sporą grupę stanowili zawodnicy Dragona. Dla większości z nich, zwłaszcza tych, którzy trenują dopiero od roku, był to pierwszy start w zawodach. Udało im się wywalczyć następujące miejsca: Turniej Junior - Marcin Danielewicz, Patryk Półka, Michał Dziedzic i Łukasz Kozłowski – III

Niedziela należała do dorosłych fighterów. Po oficjalnym rozpoczęciu, którego dokonał Poseł Maciej Małecki, ruszyły turnieje Senior Ograniczona Formuła oraz Full Contact. Zwłaszcza ten ostatni dostarczył licznie zgromadzonym widzom wrażeń, na jakie czekali. Widowiskowe akcje, efektowne nokauty, walki kończone przed czasem przez poddanie .To coś, co dla sporej części fanów znaczy „prawdziwe MMA”. Na macie utytułowani zawodnicy wielu stylów oraz świetni trenerzy – Paweł Nastula,Mirosław Okniński ,Antoni Chmielewski, Krzysztof Kułak – obecność takich sław podkreślała prestiż zawodów i zapewniła niepowtarzalną atmosferę.

Najwięcej emocji towarzyszyło walkom finałowym Turnieju Full Contact, a zwłaszcza rozgrywanej w kategorii do 96 kg. Spotkali się w niej – już niemal tradycyjnie – zawodnik Dragona, Grzesiek Ciepliński oraz Marcin Naruszczka z MMA Okniński Team Warszawa. Taktyka Dragona, polegająca na zachowaniu walki w stójce i wyprowadzaniu ataków na głowę przeciwnika, okazała się na tyle skuteczna, że Grzesiowi udało się powalić przeciwnika ciosem sierpowym .Pomimo kilku obaleń, które wykonał Naruszczka, zwycięstwo w pierwszej rundzie sędziowie przyznali Grześkowi.
Niestety, warunki przez większość drugiej pięciominutowej rundy dyktował zawodnik MMA Okniński, nawet mimo dwukrotnej przerwy na zatamowanie krwotoków spowodowanych atakami Dragona. W takiej sytuacji sędziowie zadecydowali o zarządzeniu przerwy oraz trzyminutowej dogrywki, podczas której ostatecznie miało się rozstrzygnąć, do kogo należeć będzie złoto. Atmosfera na Sali była już naprawdę gorąca – większość klubów solidaryzowała się z naszym zawodnikiem , nawet trenerzy, a zwłaszcza trener Marcina, dali się ponieść emocjom… Zapowiadały się trzy naprawdę ciężkie minuty – tak dla zawodników, jak i widzów, a już zwłaszcza dla sędziów, do których należało podjęcie decyzji.
Ostatecznie o wyniku walki zadecydował sędzia maty, przerywając walkę z powodu kolejnego krwotoku zawodnika MMA Okniński, którego nie udało się zatamować w ciągu regulaminowych trzech minut – oznaczało to niezdolność zawodnika do dalszej walki oraz zwycięstwo Grześka Cieplińskiego. Kibice obu fighterów dali upust swoim emocjom, wiwatując lub wygwizdując niesłuszną ich zdaniem decyzję sędziego.

Ostatnia walka w kategorii Full Contact pozwoliła wszystkim na złapanie oddechu i uspokojenie emocji, tak więc dekoracja zwycięzców przebiegła już w przyjaznej atmosferze.

Organizatorzy składają wielkie podziękowania wszystkim zawodnikom, sędziom, trenerom, widzom, sponsorom i wszystkim, bez których zawody te nie mogłyby się odbyć. Dzięki wam pierwsze oficjalne Otwarte Mistrzostwa Polski MMA odniosły taki sukces.


Dziękujemy !
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości