Umiarkowanym optymizmem powiało po występie zawodnika UKS Filipides - Juliana Andryszczyka na mityngu lekkoatletycznym w Łodzi. Podczas zawodów tych Julek biegł na dystansie 300m i jak sam przyznał wynik 44.69s w ogóle go nie zadowala. Choć życiówkę poprawił o dwie sekundy to spóźniony start sprawił, że planowane połamanie 44s nie było możliwe. Miejmy nadzieję, że podrażniona ambicja zawodnika sprawi poprawienie wyniku już na najbliższych zawodach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze