Reklama

Młodzież a wybory - sondaż

27/10/2001 00:00
Choć wybory już za nami powracamy do tematu przedwyborczych
sondaży. Tym razem jednak w nieco innej formie. Na tydzień
przed wyborami przeprowadziliśmy sondaż wśród uczniów
sochaczewskich szkół średnich (LO im. F. Chopina, ZSZ nr 1,
ZSR CKU oraz ZSZ nr3) dotyczący ewentualnych preferencji wyborczych. Celowo
piszemy „ewentualnych”, ponieważ część naszych respondentów nie
posiada jeszcze czynnego prawa wyborczego.

Ogólny wynik w większości potwierdził się w świetle oficjalnych
wyników PKW. Wygrało SLD-UP przed PO. Na kolejnych miejscach znalazły
się PSL, PiS oraz Liga Rodzin Polskich. Interesująco niski wynik
zanotowała Samoobrona. Nie będziemy tu jednak szczegółowo analizować
wyników poszczególnych ugrupowań, a jedynie chcemy zwrócić uwagę
Czytelników na niepokojący fakt, że aż 40% respondentów deklaruje brak
chęci wzięcia udziału w wyborach. Kolejne 10% nie zdecydowałaby się
głosować na żadną z wymienionych partii. Można tu śmiało wysunąć
niepokojącą tezę, że wśród tych 10% część także nie poszłaby na
wybory, a pozostali oddali by głos nieważny. Taki wynik oznacza, że za
kilka lat (np. w nadchodzących wyborach za cztery lata) frekwencja
wyborcza może być niestety jeszcze niższa niż w tym roku.


Preferencje
wyborcze młodzieży w Sochaczewie




Przyglądając się
wynikom naszego sondażu w porównaniu płci respondentów zauważyć można
ciekawe różnice. Generalnie kobiety wyraziły mniejszą niż mężczyźni
chęć udziału w wyborach (ciekawe jak to się ma do przedwyborczych
nawoływań, aby kobiety głosowały na kobiety). Kobiety także
głosowałyby w większości na jedynie 3 ugrupowania: SLD-UP, PO oraz PiS.
Pozostałe partie uzyskały śladowe odsetki. Łatwo zauważyć też, że to
właśnie panie przyczyniły się do bardzo słabego wyniku Samoobrony w
naszym sondażu , ani jedna pani nie wyraziła chęci głosować na tę
listę.

Mężczyźni, z kolei, chętniej poszliby na wybory, ale za to więcej
panów jest niezdecydowanych na jaką partię głosować. W tym przypadku
wyniki poszczególnych partii są bardziej zróżnicowane, co może
świadczyć o większej świadomości politycznej (programy wyborcze), lub
też większej odwadze do prezentowania poglądów politycznych męskiej
części młodzieży sochaczewskich szkół.

Reklama

Preferencje
wyborcze młodzieży z podziałem na płeć



dziewczęta    chłopcy


Wiek nie różnicuje
statystycznie na kogo zagłosuje nasz respondent. Nie widać również
dynamiki i systematyczności rozkładu wyników. Jedna tylko rzecz
znacząco przykuwa uwagę, a mianowicie odpowiedź: „nie głosowałbym”. Aż
47% siedemnastolatków deklaruje, że nie głosowałoby w ogóle. Jest to
grupa najmniej zainteresowana sprawami polityki. Bardziej
pragmatycznie nastawieni są ich starsi o dwa lata koledzy i mniemamy,
że ma to związek z nową – kojarzoną politycznie – maturą.

Osiemnasto i dziewiętnastolatkowie dużo bardziej chcą uczestniczyć w
tej formie demokracji jaką są wybory. Jedynie 13%, respondentów w tej
grupie wiekowej nie wzięłoby udziału w wyborach.

Reklama

"Nie mam 
zamiaru brać udziału w wyborach" z podziałem na wiek




Faktem badawczym jest
porównywalne poparcie dla Platformy Obywatelskiej zarówno przez
młodzież wiejską jak i miejską. Ten wynik zaburza stereotyp osoby
mieszkającej na wsi, słabo zorientowanej w sprawach
społeczno-gospodarczych o twardych, konserwatywnych przekonaniach. Na
poparcie tej tezy wskazujemy, że aż 62% badanych mieszkających w
mieście deklarowało brak chęci głosowania w wyborach parlamentarnych,
a wśród młodych mieszkańców wsi tylko 38% złożyło taką deklarację.
Poza Prawem i Sprawiedliwość, poparcie dla innych formacji rozkłada
się równomiernie. Poza tym nie analizowaliśmy wyników uzyskanych przez
AWSP, Alternatywę, Samoobronę, Ligę Rodzin Polskich oraz Unię
Wolności. Ich wynik balansuje na poziomie błędu statystycznego i waha
się między 1% a 3%.

Reklama

Preferencje
wyborcze młodzieży z podziałem na miejsce zamieszkania



wieś   miasto


Generalnie wynik
sondażu uznać można za bardzo niezadowalający. Aż 40% respondentów
deklaruje rezygnacje z wzięcia udziału w wyborach. Bezspornym jest
fakt, że 16 i 17latkowie nie mają prawa wyborczego w chwili obecnej,
nasuwa się jednak pytanie, czy mając konstytucyjne prawo do głosowania
za rok czy dwa, zapoznają się z programami ugrupowań i zdobędą się na
odwagę, by pójść do urn wyborczych?

M.Brysiak R.Jabłoński M.Ryński
badania@e-sochaczew.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama