Przed 42 laty Porozumienia Gdańskie rozstrzygnęły o powołaniu NSZZ "Solidarność" i zapoczątkowały pokojową polską drogę do wolności i niepodległości. Mazowiecka Wspólnota Samorządowa wyraża swój podziw i szacunek dla organizatorów i uczestników niezwykłych wydarzeń Polskiego Sierpnia 1980 r. To nasze wspólne dziedzictwo, z którego mamy prawo być dumni.
Podpisanie 31 sierpnia 1980 r. w sali BHP Stoczni Gdańskiej umowy społecznej między władzą a robotnikami pokazało, że Polacy potrafią sami, bez użycia przemocy rozwiązywać własne problemy, pomimo obcych wojsk stojących na granicach. Obecne dramatyczne doświadczenie Ukrainy dowodzi, jak wielkim dobrodziejstwem dla narodu okazuje się pokojowe rozstrzyganie konfliktów. Mazowiecka Wspólnota Samorządowa, wspierając ukraińskich uchodźców, żeby znaleźli u nas gościnny dom, pamięta o zapoczątkowanych przez sierpniowe strajki działaniach, które zmieniły mapę polityczną świata, i ich znaczeniu dla naszej najnowszej historii. Przesądziła o tym rozwaga polskich robotników, którzy nauczeni doświadczeniem brutalnego stłumienia przez władzę ich protestów w Ursusie i Radomiu w 1976 r, w Sierpniu 1980 r. nie dali się sprowokować do wyjścia na ulicę i pozostali w swoich zakładach pracy, gdzie stanowili największą siłę. Wyrzeczenie się przemocy przez "Solidarność" i inne niezależne organizacje, zgodnie z papieską nauką społeczną Jana Pawła II i przesłaniem kapelana hutników ks. Jerzego Popiełuszki, by zło dobrem zwyciężać - przyczyniło się do obalenia murów i "żelaznej kurtyny".
Mazowiecka Wspólnota Samorządowa od chwili swojego powstania odwołuje się do tradycji dziesięciomilionowego ruchu "Solidarności". Pamiętamy, skąd przychodzimy. Polska samorządność i wszelkie jej sukcesy w tysiącach lokalnych "Małych Ojczyzn", jak wskazują badania opinii publicznej, korzystnie oceniane przez mieszkańców - mają swoje źródło w sierpniowych protestach społecznych w 1980 r. i utworzonej za ich sprawą pierwszej po wojnie niezależnej od władz reprezentacji społeczeństwa.
Wzywamy do wspólnego i godnego uczczenia tej rocznicy, do refleksji nas sensem i następstwami Polskiego Sierpnia 1980 r, również tymi, których historyczna ranga odsłania się dopiero po dziesięcioleciach.
Zarząd Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej
Źródło: https://mws.org.pl/artykul/mws-w-dzien-solidarnosci/1346627
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ogromny szacunek dla ich WIELKIEJ ODWAGI !!!!!Dla tego zrywu solidarnosciowego!!!!Dzięki Nim żyjemy w wolnej Polsce. Ale też podziękowania dla tych,którzy tę pamięć kultywuja.
dzień wolności hahahahaha a kto rozp.........Chemitex - solidaruchy za to odpowiadają. Dla mnie najgorszy dzień to 4 czerwiec 1989 roku - wstyd się przyznać, że jest się Polakiem. I nie chodzi o to, że przez solidaruchów cokolwiek straciłem - wprost przeciwnie - do dnia dzisiejszego żyje mi się wspaniale ale z niecierpliwością czekam na jesień, zimę i wiosnę mam nadzieję, że "wolnością" nakarmisz i ogrzejesz rodzinę
Solidarność sprzedała się pisowi za kilka miejsc na listach wyborczych, dobrze płatne etaty i inne synekury, pis uwala ustawami związki, wkrótce je zlikwiduje, potrzebna mu jest S do głosowania przy urnach, lepiej wam było nawet za rudego niż za kaczki.
Duda z tej obecnej solidarności przez małe s to taki dudasz dla wszystkich członków tego związku, szkoda waszych składkowych pieniędzy na pensję dla tych daromzjadów.
Władze Solidarności to klika kolaborująca z tym rządem, koryciarze, karierowicze, politykierzy mający gdzieś członków związku, godzący się na wszystkie niegodziwości tej władzy klakierzy.
"wyrzeczenie" się przemocy - dobry dowcip - co na to powiedzą kobiety gazowane, pałowane przez policję
"niezależna samorządność" - dobry dowcip - większe dofinansowanie otrzymują samorządy powiązane z pis. Samorządność - Odra, brak węgla, inflacja, brak kwasu azotowego, dwutlenku węgla , wybory za 70 mln, HiT do 1976 roku a w nim zdjęcie twórców solidarności - braci, kacxyńskich, morawieckiego, dudy, pani mazurek - piszmy prawdę a nie bawmy się w propagandę. Co do korzyści o tym powinni się wypowiedzieć - obajtek, morawiecki, ziobro, kowalski, ten od traktoru i wielu innych
DZBANY!!! Może tak ,,ścieżka zdrowia"na otrzezwienie.
Nie zapominajmy też, że Pinokio był aktywnym bojownikiem i strzelał z procy do ZOMO, jak lepił babki w piaskownicy. Kolejny bojownik lubił pospać i dlatego nie zdążył na akcje. Obecna solidarność, to banda darmozjadów, na smyczy kaczora. Hańba tym sprzedawczykom!
pisisdczyk, a komu dzisiaj potrzebny chrmitex truciciel, fabryka na raczej skansen produkujący nic potrzrbnego w obecnych czasach, jest taka zasada w ekonomi i gospodarce że trzeba zlikwidować stare aby mogło powstać nowe, niestety to straszydło jeszcze straszy swoim widokiem w naszym mieście, chyba już czas po tym posprzątać i zapomnieć że takie kuriozum u nas kiedykolwiek było
Solidarność była tylko jedna z Lechem Wałesą teraz to jakaś prrzybudówka polityczna władzy z etatowym przewodniczcym jaakiś układ wzajemnych interesów
"trzeba zlikwidować stare, żeby powstało nowe "- wspaniale a cóż to tak nowego powstało w miejsce Chemitexu???????
MOSZ DINO I CIESZ SIE ŻE CUKIER NA BIMBER MOSZ GDZIE KUPIĆ.
do zlikwidowania pozostał jeszcze pałacyk w parku - zobaczymy co tam będzie nowego
w Chodakowie zabytków brak, poza Alejkami, Chemitexem w ruinie i pałacykiem także w ruinie. Przeież w Chemiteksie pracował Pan Piekałkiewicz i mieszkał w Pałacyku. Wydaje mi się, że powinna powstać tablca poświęcona temu człowiekowi, zamordowanemu podczas wojny
Ogromny szacunek dla ich WIELKIEJ ODWAGI !!!!!Dla tego zrywu solidarnosciowego!!!!Dzięki Nim żyjemy w wolnej Polsce. Ale też podziękowania dla tych,którzy tę pamięć kultywuja.
dzień wolności hahahahaha a kto rozp.........Chemitex - solidaruchy za to odpowiadają. Dla mnie najgorszy dzień to 4 czerwiec 1989 roku - wstyd się przyznać, że jest się Polakiem. I nie chodzi o to, że przez solidaruchów cokolwiek straciłem - wprost przeciwnie - do dnia dzisiejszego żyje mi się wspaniale ale z niecierpliwością czekam na jesień, zimę i wiosnę mam nadzieję, że "wolnością" nakarmisz i ogrzejesz rodzinę
Solidarność sprzedała się pisowi za kilka miejsc na listach wyborczych, dobrze płatne etaty i inne synekury, pis uwala ustawami związki, wkrótce je zlikwiduje, potrzebna mu jest S do głosowania przy urnach, lepiej wam było nawet za rudego niż za kaczki.