Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
GRZECH,ono "on" czy ono "ona",nie chciałbym być posądzony o jakąś homofobię i napietnowany
Ale po co szukać robroy. Załóżmy że "ono". ;)
A wracając do tematu to wg mnie jeżeli inwestycja jest finansowana za nasze pieniądze to powinniśmy być wcześniej poinformowani co tam powstanie.
Szczawiu,no daj sobie...,ja wciągam w dyskusję Carry żeby wreszcie na podstawie badań naukowych stwierdzić czy to jest "On" czy "Ona",łapię toto za słówka a Ty mnie łopatą i wikipedią po łbie,skończyłem
robroy odsyłasz do wikipedii a wikipedii napisali, że "Błąd ortograficzny - błąd polegający na napisaniu wyrazu lub wyrażenia w sposób niezgodny z obowiązującą normą ortograficzną, utrwaloną w zasadach pisowni i słownikach ortograficznych. Do najczęściej popełnianych błędów ortograficznych można zaliczyć naruszenie zasad pisowni wielką i małą literą, pisowni łącznej i rozłącznej, indywidualne tworzenie skrótów" więc napisanie wyrazu Niechże pisownia rozłączną gdy powinna to być pisownia łączna jest błędem ortograficznym :) Żeby was pogodzić niechaj będzie to błąd partykułowy :) To tak gwoli wyjasnienia i rozmycia tematu :)
propnuje obłozyc wszystkich mieszkancow 22% podatkiem na rzecz ksiezy!! w koncu oni tez maja potrzeby(utrzymanie domow dzieci i przyjaciółek kosztuje)
pytanie było kontrolowane,nie zgadłaś to nie antropologia,poradź się u Pani Prof. Wiki Pedii
gdzie "carry" tam i robroy-gdzie ty masz tam błędy ortograficzne?"niech że-czy niechże" to ortografia?
Niech że duch twórczy zamysł budowy wspiera Oby wizja pochodziła od czystego ducha-nie Harry Pottera
W przypadku niektórych ludzi, wskazane jest jednak, żeby robili jak najmniej. Pocieszające jest tylko, że - jeżeli chodzi o estetykę centrum po zbudowaniu tych fantastycznych wież - gorzej już być nie może. Chyba, że wzniesie się jeszcze większe wieże, czego przecież nie można wykluczyć.
Jeszcze się nie narodził co by wszystkim dogodził .Co to kogo obchodzi co sie dzieje nad rzeką ,robią co robią widac na to maja kase ,na pewno to nie za moje a ci co daja to raczej powinni wiedzieć publicznie co to za inwestycja.A tak na marginesie to co do skarpy na cmentarzu to przedmówca ma racje tam więcej powinni zadbać .A i ubikacje otworzyć ,aby nie latac za przeproszeniem po krzakach .
Co za ludzie nigdy wam nic nie pasuje a nikt nic nie zrobi, wiec skoro ksiądz proboszcz ma taką wizje to niech działa a Wy ludzie nie marudzić.... bo tylko to potraficie.
"Najbardziej narzeka ten, który nic nie robi"
3mam kciuki za ks. Piotra, bez względu na to "co powiedzą ludzie"!
Wizja jeśli można ją tak nazwać może być nawet ciekawa. Dziwi jednak fakt jej tajemniczości i uregulowania prawnego, część tego terenu należy do państwa. Jak więc można mieć wizję bez pozwoleń na realizację? Pozdrawiam Karol
Proponuje poczytać "Dzieje mniszek dominikańskich w krajach słowiańskich", w której to pozycji jest tez monografia sochaczewskiego klasztoru, warto,
Na to, co stało się z kościołem w Sochaczewie, a tym samym z estetyką całego centrum, brakuje słów. Niestety, wszelka krytyka stanowi jedynie paliwo dla obecnego proboszcza tej parafii, więc możemy się spodziewać jedynie rozrostu tego typu estetycznych aberracji, czego zalążek już mamy.
Polecam w tym kontekście dobry, niepowierzchowny tekst w "Polityce".
http://www.polityka.pl/kraj/analizy/1514782,1,kosciol-odpycha-inteligentow.read
Chwila, chwila osobista wizja księdza proboszcza??? Zdaje mi się że to nie jest prywatna własność i w dobrym tonie byłoby powiadomić parafian o fakcie takiej inwestycji.
Fakt faktem, że kościół może zrobić szybciej od miasta. Ale prawdę mówiąc nie rozumiem dlaczego z jednej strony robi się porządki wokół kościoła (to się chwali), a z drugiej strony bałagan na skarpie przy cmentarzu (temat poruszony na forum), więc wg mnie brak konsekwencji w działaniach.
Jeśli chodzi o motocross to według mnie jest to też historia miasta.
GRZECH,ono "on" czy ono "ona",nie chciałbym być posądzony o jakąś homofobię i napietnowany
Ale po co szukać robroy. Załóżmy że "ono". ;)
A wracając do tematu to wg mnie jeżeli inwestycja jest finansowana za nasze pieniądze to powinniśmy być wcześniej poinformowani co tam powstanie.
Szczawiu,no daj sobie...,ja wciągam w dyskusję Carry żeby wreszcie na podstawie badań naukowych stwierdzić czy to jest "On" czy "Ona",łapię toto za słówka a Ty mnie łopatą i wikipedią po łbie,skończyłem