W ostatni weekend rozegrane zostały mecze fazy finałowej (play-off) SLK. Niestety odbyły się tylko dwa mecze, gdyż drużyna Błysku oddała walkowery. Jest to dziwne zachowanie tej zasłużonej dla sochaczewskich rozgrywek drużyny. W pojedynku finałowym po dwóch meczach jest remis i to na pewno niespodzianka. Gringos – Żyrardowianka 55:41 (11:10, 15:8, 11:14, 18:9) Marcin Grzeszczak(14), Artur Wójcicki(13), Łukasz Goliszewski(11), Piotr Stokłuska(6), Radosław Stasiak(4), Tomasz Kmieciński(4), Mariusz Serzyska(3) – Sebastian Sobczak(10), Łukasz Puchała(8), Tomasz Wnuk(7), Michał Tomaszewski(7), Michał Sochacki(5), Piotr Majchrzak(3), Tomasz Sobiecki(1) W spotkaniu tym, mocno podbudowani zwycięstwami z Henkelem Gringos, praktycznie przez cały czas kontrolowali przebieg gry i zasłużenie wygrali. Żyrardowianka – Gringos 52:42 (11:14, 8:5, 8:13, 25:10) Sebastian Sobczak(19), Tomasz Sobiecki(9), Michał Sochacki(8), Łukasz Puchała(6), Tomasz Wnuk(4), Piotr Majchrzak(3), Krzysztof Chyziak(2), Paweł Leśniak(1) – Bartek Nowak(12), Piotr Stokłuska(8), Marcin Grzeszczak(6), Radosław Stasiak(6), Łukasz Goliszewski(5), Artur Wójcicki(3) Żyrka miała już nóż na gardle, gdyż Gringos przez trzy i pół kwarty prowadzili różnicą 3-5 punktów. Niestety w końcówce spotkania (przy stanie 36:36) puściły im nerwy i o Mistrzostwie SLK zadecyduje trzeci mecz (1.04, godz.19.00) (et)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze