Bieg odbywał się przy ponad 40 stopniowym upale. Na starcie stanęło dwadzieścia najlepszych polskich juniorek młodszych w biegu na 3000 m. Najlepszy wynik eliminacji osiągnęła zawodniczka z Biłgoraja – poniżej 10 minut. Natalka Grefkowicz przyjechała na Olimpiadę z siódmym wynikiem w Polsce - 10,47. Bieg prowadzony był przez dwa okrążenia na miejsca dość wolno. Na trzecim okrążeniu przyspieszyła zawodniczka z Biłgoraja a za nią tylko Natalka. Następne trzy okrążenia biegły obydwie na wynik około 10 min. mając jednocześnie przewagę ok. 20 m nad trzecią zawodniczką i kolejne 20 m nad czwartą. Na 250 metrze przed metą Natalka potyka się o krawężnik, traci rytm biegu . Dziewczyny biegnące za nią zaczynają wierzyć, że mogą Natalkę dogonić. Na 120-tym metrze przed metą Natalka jest jeszcze trzecia ale 50 m przed metą rozgrywa się nieoczekiwany przez nikogo dramat – Natalka przewraca się i niestety traci upragniony medal, znakomity wynik, dyplom ( dekorują tylko 8 najlepszych zawodniczek ). Dobiega ambitnie do mety na trzynastym miejscu. Był to wspaniały bieg Natalki, pełen dramaturgii ale i wielkiego serca, walki, sportowej rywalizacji prowadzonej do końca. W oczach trenerów kadry Natalka stała się główną bohaterką tego biegu. Wróżą jej międzynarodową karierę w biegach długich. I to już wkrótce!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
miała pecha z tym upałem,a ten krawężnik i 100 metrów do mety to niezła dramaturgia,oj działo się tam spora
miała pecha z tym upałem,a ten krawężnik i 100 metrów do mety to niezła dramaturgia,oj działo się tam spora