Nowy regulamin targowisk miejskich ma unormować sytuację na nich oraz w bezpośrednim ich sąsiedztwie, zwłaszcza na chodnikach.
Powstał on, jak powiedział wiceburmistrz Stanisław Wachowski, w związku z licznymi postulatami zarówno handlujących na rynku, jak i innych mieszkańców. Głównym jego celem jest uporządkowanie obszaru miejsc przeznaczonych do handlowania i, przy okazji, likwidacja handlu na chodnikach. Skarży się na to część mieszkańców, dla których stanowi to utrudnienie w pieszych wędrówkach po mieście, jak również handlujący na placu targowym. Widzą oni bowiem w tych z chodników niezdrową konkurencję.
Uchwała rady miejskiej już w pierwszym punkcie określa numery działek przeznaczonych do handlu. I nie ma wśród nich chodnika przy ul. Pokoju. Znaczy to, co podkreślał podczas sesji burmistrz Piotr Osiecki, że chodnik nie jest do handlu, tylko do chodzenia. Zapis ten będzie mogła teraz egzekwować policja. Odrębny temat to przeniesienie targowiska w Chodakowie na teren przed halą sportową przy ul. Chopina, ponieważ tamto miejsce ma pozostać jedynie parkingiem.
- Na podstawie uchwały, którą proponujemy radnym - mówił burmistrz Osiecki - właściwe służby będą mogły egzekwować porządek. Wiemy również od zarządców targowisk, że zarówno na części spożywczej jak i przemysłowej jest dostatecznie wiele miejsc handlowych i na pewno wystarczy ich również dla tych sprzedających na chodnikach. Dotyczy to też handlujących wzdłuż al. 600-lecia. Być może w tym przypadku jest to mniej uciążliwe, ale, generalnie, to zjawisko niewłaściwe. I jeśli nie weźmiemy się za nie globalnie, to można sobie wyobrazić, że również na innych szerszych chodnikach w mieście pojawią się stragany. Nie może przecież tak być, aby ci, którzy naruszają prawo, byli jeszcze premiowani. Mają bowiem niższe opłaty i lepiej wyeksponowane miejsca.
Ostatecznie, mimo że projekt uporządkowania handlu w mieście wydaje się słuszny i nie było do niego istotnych uwag ze strony samorządowej opozycji, nie poparła ona uchwały, która przeszła tylko 11 głosami radnych koalicyjnych.
Sławomir Burzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Stały już tablice za które ktoś wziął pieniądze i dalej nic. Teraz będzie podobnie.
bardzo dobrze zakaz handlu na ulicy od tego jest plac rynkowy ,śmietnik po sobie zostawiaja kosze uliczne zapychają liśćmi po kapuście itp. rzeczy ,koniec z tym szajsem albo handel na rynku albo wcale i kary surowe to się nauczą ,a nie kupują po połowie ceny albo jeszcze taniej i potem każą se płacić cenami kosmicznymi ,a już sobota to ceny wyższe niż w tygodniu i to jest pewne kto nie chodzi to nie wie. ale zdzierstwo i kupa szmiry i starego towaru.
Bo po pierwsze należałoby cały ten kram przenieść np. na pola czerwonkowskie Po drugie – zostawić tylko na ulicy Pokoju warzywa i owoce – najlepiej sprzedawane od rolników nie handlarzy Po trzecie zrobić strefę płatnego parkowania + przez pierwsze pół godziny za darmo
Stały już tablice za które ktoś wziął pieniądze i dalej nic. Teraz będzie podobnie.
bardzo dobrze zakaz handlu na ulicy od tego jest plac rynkowy ,śmietnik po sobie zostawiaja kosze uliczne zapychają liśćmi po kapuście itp. rzeczy ,koniec z tym szajsem albo handel na rynku albo wcale i kary surowe to się nauczą ,a nie kupują po połowie ceny albo jeszcze taniej i potem każą se płacić cenami kosmicznymi ,a już sobota to ceny wyższe niż w tygodniu i to jest pewne kto nie chodzi to nie wie. ale zdzierstwo i kupa szmiry i starego towaru.
Bo po pierwsze należałoby cały ten kram przenieść np. na pola czerwonkowskie Po drugie – zostawić tylko na ulicy Pokoju warzywa i owoce – najlepiej sprzedawane od rolników nie handlarzy Po trzecie zrobić strefę płatnego parkowania + przez pierwsze pół godziny za darmo