Dzień 11 listopada obchodziliśmy odpowiednio do jego rangi. Były prelekcje, okolicznościowe koncerty, uroczystość na pl. Kościuszki i msza za Ojczyznę.
Miejskie obchody Święta Niepodległości rozpoczęły się w piątek 9 listopada spotkaniem z historykiem, autorem książek odkrywających przeszłość ziemi sochaczewskiej Bogusławem Kwiatkowskim. Prelekcja w czytelni Miejskiej Biblioteki Publicznej nosiła tytuł Drogi do niepodległości na przykładzie Sochaczewa. Po prelekcji otwarto wystawę 11 listopada Wolna i Niepodległa.
Wstępem do niedzielnych obchodów było złożenie przez posła Macieja Małeckiego oraz władze miasta z burmistrzem Piotrem Osieckim na czele kwiatów na grobie Włodzimierza Ignacego Garbolewskiego. Kwadrans po godz. 16 rozpoczął się apel na pl. Kościuszki. Wzięły w nim udział samorządowcy wszystkich szczebli, pododdziały Wojska Polskiego, Policji, Straży Pożarnej i Muzealnej Grupy Rekonstrukcji Historycznych. Po uroczystym wprowadzeniu flagi na maszt, odbyły się krótkie wystąpienia oraz odczyt okolicznościowy Jakuba Wojewody. Tę część obchodów zakończyła salwa honorowa.
Niezwykle malowniczym momentem stało sie wspólne budowanie polskiej flagi. Kolejny raz powstała ona ze zniczy ułożonych przez mieszkańców. W ten sposób symbolicznie oddaliśmy hołd wszystkim, którzy na przestrzeni wieków, walczyli o niepodległą Polskę. Pokazaliśmy także, jak wielki szacunek mają sochaczewianie do ojczyzny.
Odbywający się o godz. 17.00 w kościele św. Wawrzyńca koncert okolicznościowy zgromadził rekordową publiczność. Trudno się temu dziwić. Było to wydarzenie kulturalne z najwyższej półki. Dla mieszkańców zaśpiewał wybitny tenor Bogusław Morka i jego goście: sopranistka Ewelina Hańska i bas Ryszard Morka. W roli prowadzącej wystąpiła znana aktorka Laura Łącz. Akompaniowała im Orkiestra Kameralna Camerata Mazovia. Różnorodne, a jednak uzupełniające się głosy, w połączeniu z patriotycznym repertuarem oraz interpretacjami poezji w wykonaniu Laury Łącz zaspokoiły nawet najbardziej wybredne gusta. Usłyszeliśmy m. in. arię z oper Straszny Dwór, Hrabina, czy Casanova. Publiczność porwały pieśni niepodległościowe: Wojenko, wojenko, O mój rozmarynie, Jeszcze jeden mazur dzisiaj, czy My, pierwsza brygada. Po koncercie artystom zgotowano owacje na stojąco.
Uroczystą mszę świętą w intencji Ojczyzny koncelebrowali proboszczowie trzech sochaczewskich parafii. Liturgię uświetnił chór Towarzystwa Śpiewaczego Ziemi Sochaczewskiej pod batutą Ewy Szałańskiej oraz obecność wielu pocztów sztandarowych. Wśród nich uwagę zwracali jak zwykle niezawodni kombatanci oraz żołnierze uczestniczący w misjach wojskowych poza granicami kraju.
Obchody niepodległościowe w Sochaczewie zakończyło składanie kwiatów pod pomnikami.
Agnieszka Poryszewska
Pełna relacja nw najnowszej "Ziemi".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze