Od razu po GP Teresina udaliśmy się do szkoły gdzie przez całą noc toczyły się gry i zabawy w "kręgle", rugby czy nocne marsze Nordic Walking po szkole i inne gonitwy. Nie zabrakło oczywiście smacznej pizzy i nocnej nasiadówki przy komputerze.
Bardzo szybko minęła nocka i o 7 rano wróciliśmy do domów.
A już o 14 tego samego dnia niektórzy startowali na mitingu w Łodzi. O czym w następnym artykule.
Zapraszamy do naszej sekcji - tel 697296626
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze