Z przyjemnością informujemy, iż na prestiżowym portalu internetowym NaTemat.pl pojawił się tekst autorstwa Andrzeja Gąsiorowskiego pt. Pinkas Sochaczew, dotyczący Księgi pamięci Sochaczewa. Przypomnijmy, że publikacja ta była niedawno promowana i wydana przez Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania Nad Bzurą. Przy niniejszym działaniu, jako partner merytoryczny, uczestniczyło Stowarzyszenie „Nasz Zamek”.
NaTemat.pl to platforma wymiany poglądów, opinii i informacji, kojarzona z osobą Tomasza Lisa, który jest twarzą, ale i redaktorem portalu. Twórcy medium za główny cel stawiają sobie wykreowanie w Internecie przestrzeni, pozwalającej na prowadzenie merytorycznych dyskusji, nie tylko pomiędzy publicystami, czy osobami publicznymi, ale też odbiorcami i czytelnikami. Za kreowanie zawartości portalu odpowiedzialni są m.in., reprezentujący różne środowiska, blogerzy. Do współpracy zaproszono w tym celu wielu liderów opinii z polityki, gospodarki, sportu i kultury (elitarna grupa około 400 osób).
Sochaczew reprezentowany jest w niniejszej, internetowej społeczności przez blogera Andrzeja Gąsiorowskiego – legendarnego już – przedstawiciela sochaczewskiego środowiska kulturalnego. Wśród wielu jego działań z tego obszaru przypomnijmy jedynie: Kulturalny Program Muzyczny w Radio Fama, konkurs poetycki Samurajowie Pióra, czy uczestnictwo w Akademii „e-Sochaczew.pl”. Jako Stowarzyszenie „Nasz Zamek”, przy realizacji różnych projektów, od dłuższego już czasu mamy przyjemność korzystać z wieloletnich doświadczeń Andrzeja. Dzięki tej współpracy czujemy się wzbogaceni o niezbędną do realizacji kulturalnych zadań wiedzę i praktykę.
Za zainteresowanie oraz miłe słowa zawarte w popełnionym przez Andrzeja tekście, promującym Księgę pamięci Sochaczewa, pragniemy serdecznie podziękować!
Po uczynionym tu nieco przydługim, acz koniecznym, wstępie zapraszamy zatem do lektury tego, ale i innych, wpisów Andrzeja Gąsiorowskiego na jego blogu:
Pinkas Sochaczew
Adres bloga: andrzejgasiorowski.natemat.pl
Przypomnijmy: projekt tłumaczenia i wydania drukiem Księgi pamięci Sochaczewa zrealizowało Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania Nad Bzurą, które otrzymało dofinansowanie ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu operacyjnego Patriotyzm Jutrawdrażanego przez Muzeum Historii Polski oraz Samorządu Województwa Mazowieckiego, w ramach konkursu ofert na realizację zadań publicznych w zakresie kultury i dziedzictwa narodowego w 2012 r. Realizacja zadania odbywała się przy merytorycznej i organizacyjnej współpracy ze Stowarzyszeniem „Nasz Zamek”. Spotkanie promocyjne odbyło się 15.12.12 r. w ramach cyklu Spotkania z historią Sochaczewa i Ziemi Sochaczewskiej, które zostały dofinansowane przez Urząd Miejski w Sochaczewie.
Tekst autorstwa Łukasza Popowskiego ze Stowarzyszenia na Rzecz Historycznej Odbudowy Zamku w Sochaczewie "Nasz Zamek".
Fot. E. Prengowska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Obszerne fragmenty to nie książka - skoro ejst ona dla wybranych, to Ci spoza kręgu czy mogą ją otrzymać w pdf, z tym nie wiążą się żadne koszty.
Dodam jeszcze, że obszerne fragmenty publikacji (już od 15 grudnia) można znaleźć na naszej stronie www.nadbzura.e-sochaczew.pl lub www.nadbzura.pl w zakładce PINKAS SOCHACZEW. Uzupełnimy je o kolejne teksty w najbliższym czasie.
Powtórzę również, że książka była prezentem dla obecnych na otwartym dla wszystkich spotkaniu promocyjnym w dniu 15 grudnia ubiegłego roku.
No mnie się udało, nie należę do kręgu zaufanych, poczekam aż książka trafi do muzeum, wtedy zapoznam się z tym niedostępnym dla zwykłego człowieka dziełem.
Sochaczewskie muzeum jak również wszystkie biblioteki powiatu sochaczewskiego, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, otrzymają bezpłatnie egzemplarze Księgi pamięci Sochaczewa.
Prosimy o zrozumienie - dystrybucja wymaga czasu i środków. Okres świąteczny nie był najlepszym momentem na te działania. Od początku przyszłego tygodnia sukcesywnie będziemy książki dostarczać. Tak więc już wkrótce każdy zainteresowany czytelnik będzie miał szansę zapoznać się z tym niezwykle ciekawym wydawnictwem.
Muzeum ZSiPBnB niestety nie otrzymało tego wydawnictwa.
Przy okazji dla ciekawych tematu o podaję adres do artykułu pt "Zaginieni sąsiedzi" Artykuł traktuje o sochaczewskich żydach podczas okupacji niemieckiej.
http://www.sztetl.org.pl/pl/article/sochaczew/16,relacje-wspomnienia/33385,zydzi-sochaczewscy-podczas-okupacji-hitlerowskiej-1939-45-r-/
A czy można poprosić o jeden egzemplarz książki - mógę ją sobie odebrać w Muzeum Ziemi Sochaczewskiej?
Proszę napisać maila do Stowarzyszenia Nad Bzurą (nadbzura@gmail.com) - tam uzyska Pan informacje na temat możliwości otrzymania książki.
Odpowiadając na Pana pytanie informuję, że nasza antologia została opatrzona w liczbe przypisy i przygotowana we współpracy z fachowcami zawodowo zajmującymi się zarówno tłumaczeniami z języków jidysz i hebrajskiego (nie korzystaliśmy z niekompletnego i amatorskieo tłumaczenia angielskiego) oraz naukowcami: literaturoznawcą, judaistą oraz historykami-regionalistami.
Więcej informacji na ten temat uzyska Pan czytając tekst opisujący spotkanie promocyjne jakie odbyło się 15 grudnia 2012 r.
Gdzie opisywaną w artykule książkę można kupić? Jestem ciekawy czy książka posiada redakcję naukową i przypisy.
Dziękuję za wzmiankę i za ciepłe słowa ze strony Łukasza Popowskiego. Jeszcze raz gratuluję przedsięwzięcia wszystkim zaangażowanym. Do Pinkas Sochaczew na pewno będę się odwoływał na blogu - księga ma tak wiele wymiarów, że może stanowić inspirację dla wielu bardzo różnych działań, intelektualnych, twórczych, naukowych itd. Pozdrawiam!
Obszerne fragmenty to nie książka - skoro ejst ona dla wybranych, to Ci spoza kręgu czy mogą ją otrzymać w pdf, z tym nie wiążą się żadne koszty.
Dodam jeszcze, że obszerne fragmenty publikacji (już od 15 grudnia) można znaleźć na naszej stronie www.nadbzura.e-sochaczew.pl lub www.nadbzura.pl w zakładce PINKAS SOCHACZEW. Uzupełnimy je o kolejne teksty w najbliższym czasie.
Powtórzę również, że książka była prezentem dla obecnych na otwartym dla wszystkich spotkaniu promocyjnym w dniu 15 grudnia ubiegłego roku.
No mnie się udało, nie należę do kręgu zaufanych, poczekam aż książka trafi do muzeum, wtedy zapoznam się z tym niedostępnym dla zwykłego człowieka dziełem.