Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Cóż, jeżeli to jest dopiero "początek drogi", to można już sobie wyobrażać jej koniec. Przyjemne przeżycia studniówkowe nie są oczywiście argumentem w tej dyskusji, bo nie twierdzę, że takich ma nie być i w żadnym miejscu tekstu nie dałem tego do zrozumienia.
Problem w tym, kiedy jest to przyjemność "epikurejska", a kiedy radykalnie hedonistyczna. Ja uważam, że jest to już od kilku lat drugie stadium.
Nie wszedzie przesada zagnieżdża się z takim samym hukiem, pewien problem w społeczeństwie na pewno istnieje, ale Sochaczew jest dopiero na początku tej drogi, stąd troska niewątpliwie potrzebna, ale jeszcze nie taka co sen z powiek spędza.
Mój punkt widzenia jest oczywiście subiektywny, bo ograniczony do własnych, bardzo przyjemnych, tegorocznych doświadczeń studniówkowych:)
wszystko :)
to wszysko prawda
Cóż, jeżeli to jest dopiero "początek drogi", to można już sobie wyobrażać jej koniec. Przyjemne przeżycia studniówkowe nie są oczywiście argumentem w tej dyskusji, bo nie twierdzę, że takich ma nie być i w żadnym miejscu tekstu nie dałem tego do zrozumienia.
Problem w tym, kiedy jest to przyjemność "epikurejska", a kiedy radykalnie hedonistyczna. Ja uważam, że jest to już od kilku lat drugie stadium.