Joanna Kacprzak ma 24 lata i od blisko trzech lat prowadzi sklep Żabka w Sochaczewie. Zaczynała jako sprzedawczyni a dziś z powodzeniem realizuje się jako przedsiębiorczyni. Jej historia pokazuje, że młody wiek i brak dużego doświadczenia w biznesie nie są przeszkodą, gdy stoi za nimi determinacja, wsparcie sieci i gotowość do nauki.
Sklep Żabka w Sochaczewie, prowadzony przez panią Joannę, to nie tylko miejsce zakupów, ale także dowód na to, że młode osoby mogą z sukcesem realizować się w roli przedsiębiorców. – Zaczynałam od pracy jako kasjerka w Żabce. Dzięki temu zobaczyłam, jak funkcjonuje ten biznes od środka.
Z czasem pojawiła się myśl: dlaczego nie spróbować samodzielnie? – wspomina młoda franczyzobiorczyni.
Droga do prowadzenia sklepu nie była prosta. Początki, jak mówi pani Joanna, nie zawsze były łatwe.
– Gdyby nie ogromna pomoc ze strony sieci i wsparcie znajomego, który już prowadził Żabkę, pewnie byłoby mi dużo ciężej – mówi Joanna Kacprzak, franczyzobiorczyni Żabki z Sochaczewa. Żabka zapewniła ambitnej przedsiębiorczyni pełne wdrożenie: od szkoleń online w ramach Akademii i Studium Przedsiębiorczości, przez spotkania z trenerami, aż po codzienny kontakt z partnerem ds. sprzedaży. – Wszystko jest zaplanowane tak, by krok po kroku wprowadzić nas w rolę przedsiębiorcy. Kursy są krótkie, ale bardzo konkretne. To wiedza, którą można od razu wykorzystać w praktyce – podkreśla Joanna Kacprzak.
Dziś najbardziej docenia organizację całego ekosystemu. – Własny biznes to wiele obowiązków: trzeba zadbać o marketing, logistykę, komunikację w mediach społecznościowych. Samodzielnie trudno to wszystko ogarnąć. W Żabce dostajemy gotowe narzędzia i rozwiązania, dzięki czemu mogę skupić się na kliencie i codziennym prowadzeniu sklepu – mówi pani Joanna. Przedsiębiorczyni podkreśla też, że franczyza w Żabce to niska bariera wejścia. – Na start inwestycja jest niewielka, a sklep otrzymujemy „pod klucz”. To duże ułatwienie, zwłaszcza dla osób młodych, które dopiero zaczynają prowadzić własny biznes. Dostajemy kompleksowe wsparcie i realne poczucie bezpieczeństwa – dodaje.
Choć prowadzenie sklepu wymaga codziennego zaangażowania, pani Joanna nie rezygnuje
ze swoich pasji. Od lat interesuje się sportem, biega, jeździ na rolkach, a dodatkowo pracuje jako trenerka personalna. – Sport uczy systematyczności i konsekwencji, a te same cechy są niezbędne
w biznesie. Dzięki temu łatwiej mi zachować balans między pracą a życiem prywatnym – tłumaczy. Młoda franczyzobiorczyni nie ukrywa, że jest dumna z drogi, którą przeszła. – Własny biznes daje satysfakcję i poczucie niezależności. Każdy dzień przynosi nowe wyzwania, ale też nowe możliwości. Wiem, że podjęłam dobrą decyzję – podsumowuje Joanna Kacprzak, franczyzobiorczyni Żabki
z Sochaczewa.
Historia pani Joanny to inspiracja dla wszystkich, którzy zastanawiają się nad prowadzeniem własnej działalności. Pokazuje, że nawet młody wiek czy brak doświadczenia nie muszą być przeszkodą. Wsparcie sieci, determinacja i pasja wystarczą, by z powodzeniem prowadzić sklep i spokojnie budować przyszłość.
Więcej informacji o franczyzie z Żabką: www.zabka.pl/franczyza
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!