21 czerwca podczas XX Ogólnopolskiego Finału Czwartków Lekkoatletycznych w Łodzi taka właśnie sytuacja spotkała nas. Wszyscy już myśleliśmy o złamaniu magicznych "50". Julka 1.50 na 600 a Ola 50 na 300. Niestety to nie był jeszcze TEN dzień - choć wszyscy wiemy że on się zbliża.
W ostatecznym rachunku, nie wypadło słabo bo dziewczyny pobiegły na niemal że szczytach swoich możliwości. Julia Dragańska dobiegła z wynikiem 1.52.05 z półsekundową stratą do życiówki. Po odważnym i pełnym przepychanek rozpoczęciu, mocnym biegu na pierwszej części dystansu ok 52 sek na 300 - dotarła do mety jako 3 w swojej serii, po zaciętej walce na finiszu. Ogólnie sklasyfikowana na 21 miejscu. (przed zawodami 22 wynik w kraju). W finałach ogólnopolskich wystartowało na 600 metrów aż 90 zawodniczek.
Podobna sytuacja miała miejsce w biegu na 300 metrów w którym wystartowała Ola Pietruszka. Oleńka 300 ukończyła z wynikiem 50.98. W serii dobiegła jako 5, a w generalce zajęła 56 miejsce (przed zawodami 65 wynik w kraju w roczniku 2001) na 70 zawodniczek.
Znam doskonale możliwości i podejście do biegania moich dziewczyn...i choć wiem że cała nasza trójka miała większe apetyty... to w sobotę po prostu nie szło.... ale co się odwlecze to nie uciecze. Jako trener bardzo się cieszę że moje dziewczyny podchodzą do sprawy poważnie i widać to że one nie lubią, one kochają biegać.
Trzeba tylko trafić na tę właściwą chwilę. Teraz wakacyjna przerwa - a w zasadzie praca, wyciąganie wniosków z wiosennych startów i wspólnie atakujemy jesień. Sezon wiosenny stadionowy uważamy za zakończony - lato wita nas.
Kto ma ochotę spróbować to zapraszam. Zagadujcie na fb albo dzwońcie 697296626.
Emanuel Zimny
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze