Dzięki staraniom sochaczewskiego Urzędu Miejskiego, jutro na rynku wydawniczym ukaże się album dokumentujący 35 lat istnienia 32 Pułku Lotnictwa Rozpoznania Taktycznego stacjonującego w Bielicach w latach 1963-1998. W publikacji znalazło się kilkadziesiąt zdjęć pieczołowicie gromadzonych przez chor. szt. rez. Krzysztofa Kwiatkowskiego.
W sobotę świętować będziemy 50 rocznicę sformowania pułku. Obchody podzielono na dwie części oficjalną w kościele św. Wawrzyńca i na placu Kościuszki, oraz artystyczną w MOK w Chodakowie. W trakcie uroczystej gali w MOK jej uczestnicy otrzymają dwa wyjątkowe upominki. Będzie to wspomniany album oraz załączony do wydawnictwa prawie 50 minutowy film, złożonych głównie z rozmów z byłymi dowódcami garnizonu.
W albumie znalazło się kilkadziesiąt zdjęć dokumentujących historię pułku, od chwili jego sformowania w 1963 r. i nadania sztandaru w 1964 roku, aż po ostatni lot MIG-a pod koniec lat 90. Wielu z byłych pracowników garnizonu Sochaczew-Bielice zapewne łza się w oku zakręci Burmistrz sfinansował wydanie 1000 egzemplarzy tego wyjątkowego albumu.
Publikacja doszła do skutku dzięki zaangażowaniu całego Komitetu Organizacyjnego obchodów. Tworzą go: Przewodniczący Komitetu płk dypl. w st. spocz. pil. Eugeniusz Pawłowski oraz płk w st. spocz. mgr nawig. Janusz Kowalewski, płk dypl. w st. spocz. Stanisław Panek, ppłk w st. spocz. inż. pil. Sławomir Dębski, mjr w st. spocz. inż. pil. Stanisław Matusiak, mjr w st. spocz. inż. pil. Włodzimierz Cichecki, mjr w st. spocz. Włodzimierz Politowski, mjr w st. spocz. inż. Gabriel Wosiecki a także hor. szt. rez. Krzysztof Kwiatkowski.
W albumie wykorzystano część materiałów z Lotniczych tradycji Sochaczewa autorstwa Krzysztofa Kwiatkowskiego i Mariana Mikołajczuka. Tekst opracował mjr Włodzimierz Politowski, a zdjęcia udostępnił chor. Krzysztof Kwiatkowski. Za opracowanie odpowiedzialny był Krzysztof Walczak, z kolei produkcję zlecono firmie Multimedia Grupa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze