Na osiedlu Victoria w Sochaczewie zrobiło się niespokojnie. Mieszkańcy ostrzegają przed podejrzaną grupą osób, która natarczywie próbuje dostać się do bloków. Kobieta i dwóch mężczyzn dzwonią domofonami do przypadkowych lokatorów i z tupetem żądają otwarcia drzwi, nie chcąc wyjaśnić, kim są.
Sezon wakacyjny to dla wielu czas wyjazdów, ale dla złodziei i oszustów - okres żniw. Na sochaczewskich forach i grupach sąsiedzkich pojawiły się właśnie apele o szczególną czujność. Sprawa dotyczy osiedla Victoria, gdzie od kilku dni grasuje trójka podejrzanych osób.
Z relacji jednej z mieszkanek wynika, że ich zachowanie jest wyjątkowo bezczelne. Kobieta dzwoniąca domofonem nie prosi, a wręcz rozkazuje wpuścić się na klatkę schodową.
„Pani dzwoni i z tupetem mówi: Proszę otworzyć drzwi! Kiedy pytamy, o co chodzi, nie chce niczego wyjaśnić. Dopiero gdy mąż wyszedł na balkon, cała trójka natychmiast uciekła”.
Reklama
- relacjonuje zaniepokojona lokatorka na grupie sąsiedzkiej.
Mieszkańcom udało się zaobserwować, jak wyglądają nieproszeni goście. To kobieta w wieku około 40 lat oraz dwóch towarzyszących jej mężczyzn - również w wieku ok. 40 lat - jeden z nich jest krępej postury i ma łysą głowę.
Starszyzna osiedlowa oraz wieloletni lokatorzy doskonale pamiętają, że podobne sytuacje miały już miejsce w przeszłości. Kilka lat temu na tym samym osiedlu schemat wyglądał identycznie. Wtedy domokrążcy pukali od drzwi do drzwi, podając się za pracowników administracji, gazowników lub monterów instalacji, i wykorzystywali nieuwagę domowników. Proceder ten powtarzał się rok do roku..
Apelujemy o rozwagę i ostrzeżenie przede wszystkim osób starszych, które najłatwiej manipulować, ale też młodszych, często bezrefleksyjnie otwierających drzwi domofonu.
Nie otwieraj w ciemno: Zanim wciśniesz guzik domofonu, zawsze zapytaj, kto i w jakiej sprawie chcę wejść.
Weryfikuj administrację: Prawdziwi pracownicy spółdzielni czy monterzy zazwyczaj uprzedzają o wizytach oficjalnymi komunikatami na tablicach ogłoszeń. Jeśli masz wątpliwości, zadzwoń do administracji osiedla.
Reaguj na podejrzane zachowania: Widząc na klatce obce osoby, które kręcą się bez celu lub sprawdzają klamki, nie wahaj się powiadomić policji.
Podczas letnich wyjazdów pamiętajmy też o dokładnym zamykaniu okien i drzwi oraz o sąsiedzkiej czujności. Czasem zwykłe „Słucham, w czym mogę pomóc?” wypowiedziane na korytarzu potrafi skutecznie spłoszyć potencjalnego złodzieja
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
zobaczcie co dzieje się w nocy przy biedronce na 600 lecia. Od kiedy jest butelkomat to spokoju nie ma. chociaz czasami jeździ tam Policja ale co mogą im zrobić. a dziś leży po stronie Victorii wózek zakupowy stalowy. W nocy były tam krzyki i wycie pijackie, to trochę sobie poprzerzucali sprzętu dla rozrywki. biedronka nie reaguje. wiem że pisali do nich ludzie, żeby chociaz światło tam od strony północnej zostawiali na noc. I nic. Może jakby Policja napisała do nich takie pismo toby co dało. Tam piją, sikają i nie tylko. strach tam przejść.
zobaczcie co dzieje się w nocy przy biedronce na 600 lecia. Od kiedy jest butelkomat to spokoju nie ma. chociaz czasami jeździ tam Policja ale co mogą im zrobić. a dziś leży po stronie Victorii wózek zakupowy stalowy. W nocy były tam krzyki i wycie pijackie, to trochę sobie poprzerzucali sprzętu dla rozrywki. biedronka nie reaguje. wiem że pisali do nich ludzie, żeby chociaz światło tam od strony północnej zostawiali na noc. I nic. Może jakby Policja napisała do nich takie pismo toby co dało. Tam piją, sikają i nie tylko. strach tam przejść.