Komenda Powiatowa Policji w Sochaczewie wczoraj, 28 lutego, prowadziła na terenie naszego powiatu działania pod nazwą „Prędkość”. W ich wyniku zatrzymano aż 7 uprawnień do kierowania pojazdami.
Akcja „Prędkość” na terenie powiatu sochaczewskiego wpisana była w identyczne działania policji na terenie całego Mazowsza. – Ich zasadniczy cel był jeden: poprawa bezpieczeństwa na drogach – podkreśla rzecznik KPP Sochaczew Joanna Olszar.
Kierowcy 7 pojazdów, którym zatrzymano prawo jazdy na
terenie powiatu sochaczewskiego, przekroczyli dozwoloną prędkość na terenie
zabudowanym o 50 km/h i więcej. Jak informuje policja, do zatrzymań uprawnień
doszło na ul. Łowickiej, w Kątach, Feliksowie i Bielicach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rozmawiamy o osobach wpychających się na jezdnię tak jak by wyszły święte krowy na ulicę :)
Szanowny ""kacperskyy"" jeśli odległość od najbliższego przejścia jest większa niż 100 metrów, pieszy przy zachowaniu szczególnej ostrożności, ustępując pierwszeństwa pojazdom a także nie utrudniając ruchu i nie zagrażając jego bezpieczeństwu może przejść przez jezdnię w wybranym miejscu najkrótszą drogą (prostopadle do osi jezdni). Przez jezdnię można przejść również na skrzyżowaniu nawet jeśli odległość od najbliższego przejścia nie wynosi 100 metrów.
tadziu nawiążę do wątku z panem brażukiem :) wiesz ci co przechodza pod kosciolem to zasluzeni dzialacze a tak na prawde to przejscie przez ulice nastapilo tylko 150 m od wyznaczonego przejscia wiec nie czepiaj sie tylko wroc i przepros :P
Uwaga na ulicę Łowicką. Niedawno zrobili tam "teren zabudowany" na całej długości tej ulicy aż do ronda z obwodnicą. Stoją prawie codziennie z suszarką
Wszędzie ""łapanki"" na przechodniów mają się w najlepsze oprócz miejsc przylegających do kościelnych obiektów sakralnych... Czym różni się pieszy którego nie stać na kościółkowoniedzielne buty robiący oszczędne zakupy w ""Biedronce"" przechodzący przez jezdnię w miejscu niedozwolonym... czym różni się od tego ładnie ubranego wychodzącego z kościoła śpieszącego się do auta i domu w którym czeka niedzielny obiadek??? Czy przepisy ruchu drogowego nie obowiązują kościelnych bywalców którzy tuż po wyjściu z modlitwy stawiają pierwsze kroki łamiąc przepisy ruchu drogowego z miną na twarzach jak by na całej długości jezdni należało im się pierwszeństwo na przejście przez jezdnię gdzie jest podwójna ciągła... gdzie w spojrzeniach pseudo cwanych przechodniów widać wrodzony brak szacunku do obowiązującego prawa ruchu drogowego... który mogę naturalnie mylić ze zwykłą głupotą lub tępotą...
tadziu, no co ty z tym wawrzyncem, komendant za taka akcje rozgrzeszenia by nie dostal od burmistrza a burmistrz od milosciwie nam panujacego proboszcza :)
Drugie tyle można wypisać spokojnie prze godzinę na chodniku przed kościołem w boryszewie. Tu dopiero zrobiona jest zatoczka do parkowania od Litewskiej do Okrzei.
Mi osobiście baaardzo podobają się nowe przepisy i postawa drogówki sam się łapie na tym że zwalniam z obawy że gdzieś mogą stać :) to jest fajne hehehe Natomiast na stałe na miejscu naczelnika drogówki postawił bym patrol obok kościoła w każdą niedzielę i grafik postoju zsynchronizował bym z kościelnym grafikiem liturgicznych spotkań w ""Wawrzyńcu"" gdyż zagorzali katolicy wychodząc ze mszy świętej stanowią ogromne zagrożenie nie tylko dla siebie właśnie po przez przechodzenie przez jezdnię w niedozwolonych miejscach... skoro bezwzględnie można karać mieszkańców pod biedronką oraz koło ""Kauflandu"" to tym bardziej i o wiele więcej mandacików można wystawić wychodzącym z kościółka wszystkim pseudo zwolennikom przestrzegania prawa i sprawiedliwości :)
Niestety ale na ulicach które wymieniłeś oraz kilku innych w centrum na których ludzie prędkość przelotową maja w okolicach 80-100..........................naszej kochanej Policji nie widać :-( Przecież lepiej rozklapać tyłek gdzieś na peryferiach gdzie ilość chałup można policzyć na obydwu dłoniach,a ich oddalenie od drogi jest powszechnie wiadome każdemu :-) ale NIEEEEEEEEEEEE w końcu Target trzeba wyrobić jak pisałem.
to samo zauwazylem :) pilnuja zeby zadne drzewo nie wpadlo pod samochod :) zykla pieprzona zbiorka haraczy i nic wiecej. jakby chcieli pilnowac bezpieczenstwa pieszych w terenie zabudowanym to by stawali na staszica, warszawskiej pod komendą i w innych newraligicznych miejsach gdzie jazda z predkoscia 100 i wiecej stanowi prawdziwe zagrozenie. A nie ustawiac sie w lesie gdzie specjalnie wstawiony znak "teren zabudowany" ma tylko ulatwiac zbieranie haraczu i tu pozwole zacytowac sobie fragment utworu zespołu kult: "Minęły długie lata i nie ma już gościńca W tym samym teraz miejscu przebiega wzdłuż ulica I tylko zbóje dalej, ubrani doskonalej Czyhają na ofiarę by złupić ją bezczelniej Heja ho... Jak praca to i płaca, gdy idziesz po należne A zbóje eleganccy pokazują cię palcem Słyszysz - to nie przesada, tu z nami nie ma żartów Nasz wódz po ciebie przysłał wyczyscić cię z zarobków Ręce do góry, daj całe złoto które wieziesz ze sobą Ręce do góry, bez siły lub przemocą "
W kwestii bezpieczeństwa ... http://www.brd24.pl/rozmowy/wieslaw-migdalek-bezpieczniej-mamy-lepsze-drogi/ To jest klucz do sprawy?
Target miesięczny muszą wyrobić inaczej z kariery nici :-( ps: Dla ciekawskich Policyjne srebrne nieoznakowane Ducato nie pojedzie szybciej niż 160 z tego co pamiętam ;-) sprawdzane oczywiście na autostradzie w Niemczech.
Jak widać na zdjęciu, ustawili się na samiutkim początku terenu zabudowanego, gdzie właściwie zabudowania nie ma, niedługo będą wyskakiwać zza drzew z wypisanym już mandatem :)
na drodze na zdjęciu widać zagrożenie-dziesiątki pieszych,setki samochodów,szkoła i przedszkole,no.....
Rozmawiamy o osobach wpychających się na jezdnię tak jak by wyszły święte krowy na ulicę :)
Szanowny ""kacperskyy"" jeśli odległość od najbliższego przejścia jest większa niż 100 metrów, pieszy przy zachowaniu szczególnej ostrożności, ustępując pierwszeństwa pojazdom a także nie utrudniając ruchu i nie zagrażając jego bezpieczeństwu może przejść przez jezdnię w wybranym miejscu najkrótszą drogą (prostopadle do osi jezdni). Przez jezdnię można przejść również na skrzyżowaniu nawet jeśli odległość od najbliższego przejścia nie wynosi 100 metrów.
tadziu nawiążę do wątku z panem brażukiem :) wiesz ci co przechodza pod kosciolem to zasluzeni dzialacze a tak na prawde to przejscie przez ulice nastapilo tylko 150 m od wyznaczonego przejscia wiec nie czepiaj sie tylko wroc i przepros :P