Reklama

Przewrót truskawkowy

Tygodnik Echo Powiatu
15/06/2005 12:25
Od kilku dni przyzwyczajeni do handlu na chodnikach w pobliżu targowicy miejskiej, a także przyzwyczajeni do kupowania u nich sochaczewianie, muszą nabierać innych przyzwyczajeń. Truskawkowy szał na chodnikach zmusił władze miejskie do podjęcia kategorycznych kroków w celu wyeliminowania zakazanego handlu. Od tej pory sezonowi sprzedawcy owoców ziemi mogą handlować wyłącznie - poza targowiskiem oczywiście - na terenie miejskiego parkingu przy al. 600-lecia.

Bez skutku
Na chodnikach handlować nie wolno. Zabrania tego polskie prawo (art. 99 par. 1, ust. 1 kodeksu wykroczeń). W Sochaczewie jednak na chodnikach handluje się od lat. Prowizoryczne stragany przy ul. Żeromskiego i Pokoju pojawiają się wraz z truskawkowym szaleństwem, potem tylko zmieniają asortyment na czereśnie, wiśnie, bób i swojskie krajowe warzywa, trwając tak aż do jesieni. Handlują tu ci, którzy nie mieszczą się lub nie chcą handlować na miejskim targowisku. Prób wyeliminowania tej - jak by nie było - sochaczewskiej tradycji było wiele, wszystkie jednak bezskuteczne.

Zakazany nieprzypadkowo
Wystarczy odrobina wyobraźni, lub, nie daj Boże, wypadek, żeby zrozumieć, dlaczego handel na chodnikach jest zakazany. Wszelkie utrudnienia w płynności ruchu pieszych w pasach przy ulicach są wypadkogenne, wystarczy, że ktoś, chcąc ominąć skupionych wokół straganu ludzi, zmuszony będzie wyjść na ulicę. A Pokoju i Żeromskiego to przecież jedne z najruchliwszych i najciaśniejszych dróg miejskich.
Odpowiedzialność za przestrzeganie przepisów pod tym względem spoczywa na władzach miejskich - to również tylko one mogą wyznaczać miejsca, w których handlować można.
- My nie mamy nic przeciwko handlującym, rozumiemy też, że mieszkańcy chcą mieć dostęp do tych stoisk, ale nie możemy lekceważyć prawa - mówi burmistrz Bogumił Czubacki.

Przewrót
Do przewrotu doszło w ubiegły wtorek. Najpierw handlujących przy Żeromskiego i Pokoju próbowała wyprosić policja - nie obyło się podobno bez pyskówek i przepychanek. Potem delegacja właścicieli truskawkowych łubianek przyszła do Urzędu Miejskiego, domagając się umożliwienia im handlowania. Po długiej i burzliwej dyskusji wiceburmistrz Krzysztof Brymora zaproponował im nowe - legalne miejsce pod tę działalność, na co obecni w UM handlujący przystali.

Aleja 600-lecia
Władze miejskie zdecydowały się udostępnić sezonowym sprzedawcom płodów rolnych miejski teren niewielkiego parkingu przy al. 600-lecia (niemal naprzeciwko Championa, tuż przy pawilonach, za kioskiem). Handel w tym miejscu będzie kontrolowany podobnie jak na targowicy miejskiej - opłaty zbierać będą pracownicy Orkana (miejską częścią targowiska zarządza MKS Orkan).

To potrwa
Wiadomo, że takie rozwiązanie, choć legalne i bezpieczne, nie wszystkim jest na rękę, zwłaszcza że nowe miejsce oddalone jest nieco od głównego węzła handlowego w mieście, a i mieszkańcy zdążyli się przez lata nauczyć, gdzie mogą kupić truskawki. Niektórzy więc nadal kombinują, jak handlować przy Żeromskiego - łubianki trzymają w otwartych bagażnikach samochodów zaparkowanych tuż przy chodniku - na chodnikowych klientów licząc. Zawsze - w razie kontroli - mogą zamknąć bagażnik albo tłumaczyć, że na chodniku nie stali. Również ci, którzy przystali na propozycję władz miejskich i przenieśli się na al. 600-lecia, ustawiają łubianki nie na parkingu, lecz na trawnikach przy samym chodniku, sprawiając, że klienci zatrzymują się właśnie tu i transakcja jest czysto chodnikowa.
No nic, zobaczymy, zmiany obyczajów zawsze są bardzo trudne do przeprowadzenia, choć przecież możliwe.

figa
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    trycja 2005-06-17 00:00:00

    A tymczasem parking przed Luxem na Pokoju jest zapchany handlarzami truskawek. Nie ma nawet jednego wolnego miejsca, żeby zaparkować. Ba!! Nie ma nawet jak przejechać przez parking bez konieczności złożenia lusterek...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ccie 2005-06-16 00:00:00

    Panie Burmistrzu,

    A dlaczego trzeba likwidowac parking .... w tym miejscu i tak jest badzo malo miejsc do zaparkowania samochodu :-(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama