Pod Bochowem, w powiecie sochaczewskim, znaleziono w polu 17 zaniedbanych psów, maltańczyków i yorków. Wszystkie były w tragicznym stanie: brudne, skołtunione, głodne, spragnione, część poważnie chora. Dzięki pomocy okolicznych mieszkańców zwierzęta zostały uratowane.
Wczoraj mieszkańcy w Przęsławicach, gmina Brochów, dokonali makabrycznego odkrycia. Na polu znaleziono w polu 17 zaniedbanych psów, maltańczyków i yorków. Wszystkie w tragicznym stanie: brudne, skołtunione, głodne, spragnione, część poważnie chora.
- Psy były rozrzucone po całej łące – nie wiemy, ile dokładnie ich było. Naliczyliśmy na razie 17. Jeden topił się w bagnie, dwa w panice uciekły i przepadły. Reszta biegała w popłochu, wystraszona i zdezorientowana - powiedziała nam Dorota Tempczyk, która dzwoniła w tej sprawie do naszej redakcji.
Historia zaczęła się niepozornie. Wczoraj niedaleko swojej posesji w Przęsławicach gm. Brochów, jedna z mieszkanek znalazła 2 błąkające się i skrajnie wycieńczone psy, w typie maltańczyka lub yorka. Na początku zaniosła im wodę i jedzenie. Jednego udało się złapać, a właściwie podnieść z ziemi, był bardzo wyczerpany.
- O bezpańskich zwierzętach powiadomiłam Urząd Gminy w Brochowie. Pracownicy poprosili o zabezpieczenie psa do kolejnego dnia, kiedy miały odebrać go właściwe służby w asyście Policji. Po południu sąsiad złapał drugiego psa, którego również zabezpieczyliśmy. Następnie wybrał się ze swoimi psami na spacer na pobliskie łąki nad Bzurą i zawiadomił mnie, że znalazł kilka kolejnych psów podobnych do tych wcześniejszych- mówi pani Dorota.
Pani Dorota wraz z sąsiadem, jego żoną i córką udali się na miejsce, aby je ratować. Wspólnie wyciągali psy z nadbrzeżnych zarośli i tataraków. Psów było coraz więcej. Został wezwany patrol Policji oraz straż. Dołączyło do nich także kilku chłopców, jeden z nich, złapał jednego bardzo przestraszonego i uciekającego pieska, którego nikt nie mógł wcześniej pochwycić. Próbował też wyłowić psa, który wskoczył do pobliskiego starorzecza, ale ugrzązł w mule. Gdyby nie interwencja strażaków, którzy przyjechali z profesjonalnym sprzętem, pies utonąłby w bagnie. Dwa psy wciąż są nieuchwytne – uciekły w popłochu.
W sumie uratowano 17 psów i zostały one przekazane Fundacji dla Szczeniąt Judyta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
co za znieczulica jestem gotowy na adopcję przynajmniej 2 suczek
Wykastrowanych
Ja też chętnie przygarnęłabym maltańczyka.... do kogo się zgłosić ?
Tylko tyle sk ...
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Mam nadzieje ze po naglosnieniu tej sytuacji znajda sie winni i zostana przykladnie ukarani. Nie wierze ze taki "biznesik" byl gleboko ukryty pod kamieniem :(. I bardzo bym chciala aby ich personalia zostaly upublicznione.
wystarczy sprawdzić ogłoszenia na portalach o sprzedaży piesków z okolic Brochowa, takie prymitywy same się zdradzają
To jest efekt naszego prawa, które pozwala założyć stowarzyszenie "burka i kocurka" i rozmnażać legalnie psy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Taki pies kręci się koło Gawlowskiej,Rumiankowej. Może ktoś wie czym,wyrzucony chyba? Nie mogłam go złapać,.
Jkk
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dokładnie taka jest prawda. 2 lata temu na Lubiejewskiej znalazłam suczkę shih tzu w podobnym stanie jak te psiaki z Brochowa.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Co ty kobieto z tymi ciapatymi wyskakujesz!? Chcesz, bierz pod dach i utrzymuj... Co do adopcji ze schroniska,to wymogi są prawie jak przy adopcji dziecka,więc nie wszyscy kwalifikują się na psa ze schroniska. Najprostszy przykład: metraż mieszkania się liczy i to musi być spory. Dlatego ludzie decydują się na kupno z chodowli,chociaż i tam niektóre umowy są wyśrubowane..
A w niedzielę do kościoła i na kolanach z różańcem w zębach modlitwa o zdrowie. Pieprzeni zasrańcy -chrześcijanie .
co za znieczulica jestem gotowy na adopcję przynajmniej 2 suczek
Wykastrowanych
Ja też chętnie przygarnęłabym maltańczyka.... do kogo się zgłosić ?