Już w najbliższą niedzielę (3.09) odbędzie się w Kurdwanowie III Cross Country. Luigi Saladini (MotoX) namówił dwóch wyjątkowych ludzi – Władysława Dudzińskiego oraz ks. Macieja Mroczkowskiego, na rozmowę o tej imprezie. MotoX: Jak się to wszystko zaczęło? Władysław Dudziński: Od wielu lat jestem właścicielem gruntów w Kurdwanowie. W roku 2003, parafię w tej miejscowości objął sochaczewianin – ksiądz Maciej Mroczkowski. Po objęciu parafii, z dnia na dzień widać było, że jest nowy gospodarz. Maciej Mroczkowski: Grunty Władka znajdują się w odległości kilkuset metrów od kościoła. Posiadamy wspólnych znajomych w Sochaczewie. Pozwoliło mi to po kilku miesiącach poznać Władka. MotoX: Kto pierwszy wyszedł z pomysłem zorganizowania imprezy? WD: Widząc zaangażowanie nowego gospodarza i ogromne potrzeby finansowe, w czasie jednego ze spotkań powiedziałem: „A może po żniwach zorganizowałbym zawody motocyklowe popularyzujące miejscowość (tzn. Kurdwanów – przyp. red.) i może dające możliwość uzyskania środków niezbędnych do kontynuowania remontu pięknej, zabytkowej świątyni?” MM: Słysząc deklarację Władka i znając jego działania w tej dziedzinie, nie odpuściłem propozycji, deklarując jednocześnie pomoc organizacyjną ze strony parafii, w zagadnieniach innych niż strona sportowa. MotoX: Przypomnijcie proszę, kiedy odbyły się pierwsze zawody i czy od razu wszystko się udało? WD: No i tak po raz pierwszy w roku 2004, wykorzystując swoje znajomości w świecie Motocyklowym oraz potężne zaangażowanie parafian pod przewodnictwem Macieja, zorganizowaliśmy cross country, nazywając imprezę I Kurdwanowskim. Byłem pełen wiary i wiedziałem, że impreza wyjdzie. MM: Doświadczenie Władka w organizacji imprez motocyklowych, zaangażowanie parafian w przygotowaniu zaplecza, zaowocowała piękną imprezą, która zgromadziła dużą liczbę zawodników i kibiców. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że trzeba ją kontynuować. MotoX: Co było potem? WD: Druga impreza odbyła się wiosną 2005 roku, a 3 września 2006 organizujemy już III Kurdwanowski Cross Country. Impreza znana jest w całej Polsce wśród braci motocyklowej i należy mieć nadzieję, że również w bieżącym roku zgromadzi bardzo dużą liczbę zawodników i kibiców. MotoX: Wiem z własnego doświadczenia, że wyścigi motocyklowe to nie wszystko. Co jeszcze czeka na uczestników? MM: W tym roku impreza motocyklowa jest połączona z dożynkami parafialnymi. O godzinie 12.00 odprawię w miejscu zawodów mszę polową, a parafianie przygotują znakomite jedzenie, napoje, zabawę taneczną, loterię oraz inne rozrywki. MotoX: Słowo na koniec. WD: Z nieco szalonego pomysłu zrodził się piękny odpust motocyklowy, piękna rozrywka dla kibiców, dla wiernych, dla całych rodzin. Można od rana podziwiać motocykle, posilić się, bawić, spędzić pięknie niedzielę. Trasa oraz zaplecze, sanitariaty, kosze na śmieci, ognisko, cały teren, parkingi dla gości są gotowe w sobotę do godziny 12.00. W niedzielę (3.09) o godzinie 13.30 nastąpi otwarcie zawodów, a potem wyścigi w klasach: 65 ccm, 85 ccm – 60 minut jazdy; motocykle od 125 ccm – 120 minut jazdy. Przewidziany jest również wyścig quadów (czterokołowców – przyp. red.). zawody będą także IV eliminacją Cross Country Okręgu Łódzkiego. MM: Zapraszamy wszystkich do Kurdwanowa. MotoX: W imieniu MotoX.com.pl dziękuję organizatorom za rozmowę i gratuluję pomysłu. Startowałem w tych zawodach podczas dwóch poprzednich edycji – wspaniała impreza i naprawdę warto przyjechać! Życzę uporu oraz wiele satysfakcji z podjętego dzieła.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze