Szpital w Sochaczewie od kilku tygodni przyjmuje pacjentów covidowych. Organizacja oddziału oraz wszelkie działania związane z jego działaniem spadły na dyrekcję oraz kadrę jednostki.
Do tej pory w sochaczewskim szpitalu nie mieliśmy sytuacji w której na dłuższy czas zamykane byłyby oddziały czy SOR tak jak ma to miejsce w pobliskim Łowiczu czy też Skierniewicach. O działaniu oddziału podczas sesji rady powiatu mówił p.o. dyrektora Robert Skowronek:
Były kłopoty z miejscami. Na chwilę obecną udało nam się je zażegnać. Oddział covidowy jest pełny, ale występuje rotacja i pacjenci już nie oczekują długo na przyjęcie na oddział. Są przyjmowani w ciągu 24 godzin. To duży sukces, bowiem wcześniej oczekiwali do 3 dni na SOR. Udało nam się to usprawnić. Powiększyliśmy bazę łóżkową i doprowadziliśmy pewne procedury do lepszego funkcjonowania.
Reklama
Szykuję się na jeszcze większą falę w związku z tym wydałem dyspozycję o przygotowaniu oddziału rezerwowego na terenie szpitala. Myślę, że pomiędzy 3 a 5 listopada będzie gotowy, przy czym Państwo musicie zdać sobie sprawę z tego jak będzie wyglądał ten oddział. To będą przygotowane łóżka i sprzęt, ale tu najważniejsza jest kadra. Nie umiem powiedzieć obecnie czy będę miał ludzi do pracy.
Koronawirus dotyczy także pracowników ochrony zdrowia. Duża część załogi może wypaść przechodząc na kwarantannę lub na izolację. To może być główny problem dla funkcjonowania szpitala.
Reklama
Rozważam zapewnienie kadry poprzez zaangażowanie ochotniczych straży pożarnych. Mówię to o ochotnikach strażakach, którzy mają wykształcenie medyczne, bądź mają przeszkolenie w pierwszej pomocy.
W przyszłym tygodniu podejmę rozmowy, żeby w sytuacji kryzysowej strażacy odciążyli część działań medycznych moich pracowników wykwalifikowanych. Pielęgniarki oraz lekarzy przesunąć do opieki nad pacjentami najciężej chorymi, a przypadki lekkie, prace pomocnicze mogliby wykonywać inni ratownicy.
Są sytuacje kryzysowe jak na przykład sześć osób z pralni szpitalnej, które przeszły na kwarantannę. Szybko uporaliśmy się z tym problemem podejmując współpracę z firmą zewnętrzną. To pokazuje nieprzewidywalność obecnej sytuacji.
Reklama
W każdej chwili jakiś dział szpitala może przestać funkcjonować i muszę wyrównywaniu zadania firmą zewnętrzną lub współpracą między szpitalem.
Na oddziale intensywnej terapii dla pacjentów covidowych przygotowane są dwa łóżka (oddział ma w sumie sześć łóżek z respiratorami). Dyrektor informuje, że jeśli jest sześciu pacjentów z covid to tyle łóżek przeznaczonych jest dla tych chorych. Jednostka nadal czeka na dostarczenie dwóch respiratorów, które zakupione były na wiosnę, jednak nie dostarczyła ich firma.
Na oddział trafiają głównie mieszkańcy powiatu sochaczewskiego oraz przyległych miejscowości. Sam oddział covidowy to 23 łóżka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a budynek po psychiatryku jest zagospodarowany?
Rozważać zaangażowanie OSP to sobie Pan może...
No wlasnie GOSPODARZU... TYLE WOLNEGO MIEJSCA... ZNISZCZYLISCIE POTRZEBNY PSYCHIATRYK A LEPIEJ NIECH PUSTOSTAN BEDZIE.... GLOWA RADZIECKA A ROZUM DZIECKA.... WSTYD
No wlasnie GOSPODARZU... TYLE WOLNEGO MIEJSCA... ZNISZCZYLISCIE POTRZEBNY PSYCHIATRYK A LEPIEJ NIECH PUSTOSTAN BEDZIE.... GLOWA RADZIECKA A ROZUM DZIECKA.... WSTYD
a budynek po psychiatryku jest zagospodarowany?
Rozważać zaangażowanie OSP to sobie Pan może...
No wlasnie GOSPODARZU... TYLE WOLNEGO MIEJSCA... ZNISZCZYLISCIE POTRZEBNY PSYCHIATRYK A LEPIEJ NIECH PUSTOSTAN BEDZIE.... GLOWA RADZIECKA A ROZUM DZIECKA.... WSTYD