Reklama

Rock idzie na wojnę

26/07/2006 07:59
– Muzyka, która zajmuje się tylko nieokreślonymi wewnętrznymi wzruszeniami duchowymi, tonami, niby jakimś pozbawionym myśli odczuwaniem, nie wymaga od świadomości artysty wiele albo zgoła żadnej treści duchowej. Dlatego też talent muzyczny zapowiada się przeważnie już w najmłodszych latach, kiedy głowa jest jeszcze pusta i umysł nie bardzo rozbudzony; talent taki potrafi bardzo wcześnie rozwinąć się do bardzo wysokiego poziomu, zanim jeszcze zacznie ważyć wpływ życiowego doświadczenia. Toteż dość często spotykamy się z niezwykłym wirtuozostwem czy to w kompozycji muzycznej, czy w wykonaniu utworów muzycznych, któremu towarzyszy uderzające ubóstwo ducha i charakteru – pisze Georg Wilhelm Friedrich Hegel w swoich Wykładach o estetyce.
Czy słowa filozofa są nieprawdziwe i krzywdzące? Mam co do tego szczere wątpliwości, kiedy odkrywam, że oto nagrano kolejną płytę wymierzoną w George’a Busha, wojnę w Iraku, Amerykę i kulturę Zachodu.
Owczy pęd sprzeciwu jakiemu ulegają muzycy rockowi, kiedy Ameryka rusza na wojnę, powinien przynajmniej budzić wątpliwości. Już choćby dlatego, że grupy pokroju U2, Tool, Red Hot Chili Peppers, Rage Against The Machine, nie widzą sprzeczności pomiędzy zmasowanym atakiem na własną cywilizację, a radosnym korzystaniem z profitów, jakie ona daje. Wydawane w milionowych nakładach płyty rozchodzą się niczym ciepłe bułeczki na całym świecie. Jakże łatwo jest wtedy pochylić się nad biedą w Afryce, nad zabitymi przez bomby Irakijczykami. Hipokryzja, cynizm, czy głupota (do czego pewnie przychyliłby się Hegel)?
W jaki tajemniczy sposób łączą się owe cechy z nagrywaniem porywających piosenek, utworów, albumów? Czy wielki talent zwalnia człowieka z myślenia i uwalnia od odpowiedzialności za siebie i bliźnich?

W ten czwartek (27 lipca) o godzinie 20-tej na antenie Radia „Fama” nie znajdziemy odpowiedzi na te pytania, ale spróbujemy zagłębić się w ową „antywojenną muzykę”, bo jest po temu znakomita okazja. Jeden z wielkich tego świata, Neil Young, nagrał wielki antywojenny i „antybushowski” album „Living With War”. Protest, rezygnacja, troska i wzruszenie. Wydaje się, że tak o wojnie mówić można i że artysta nie rozminął się z rozumem.

Prócz muzyki Neila Younga, który sam w sobie jest kamieniem milowym w historii rocka usłyszymy innych prawdziwych czy zafałszowanych pacyfistów. Z mistrzami na czele.
Black Sabbath, Bob Dylan, Jimi Hendrix, Bob Marley…, i wielu innych, na ile czas pozwoli.

Przypomnimy również o zbliżającym się finale II edycji "Samurajów Pióra", który odbędzie się już w tę niedzielę w pubie "Club 77" o godzinie 18-tej, a na który zaprasza Akademia e-Sochaczew.pl. Być może uda nam się przedstawić bliżej uczestników.


Zapraszamy!


Andrzej Gąsiorowski
Kulturalny Program Muzyczny



Patronem programu jest Stowarzyszenie „e-Sochaczew.pl”

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Dablju 2006-07-27 21:09:28

    Wielkie dzięki za płytke... Nareszcie jakies mocne brzmienia. Dawno czegoś takiego nie słuchałem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Dablju 2006-07-27 20:23:23

    After The Goldrush, American Stars"N Bars, Arc, Rockin"In The Free World, Sleeps With Angels

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama