Reklama

Rynek pracy, czy rynek pracownika?

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
20/05/2008 13:59
W 2005 roku, kiedy ja kończyłam studia, znalezienie pracy było nie lada wyzwaniem. Wśród znajomych, świeżo obronionych magistrów, krążyły przerażające opowieści o rozmowach kwalifikacyjnych. Ja również przeżyłam wiele spotkań, po których wątpiłam, że spełnię oczekiwania jakiegokolwiek pracodawcy. Bezrobocie wynosiło w tamtym okresie około 18 proc., więc pracodawcy mogli wybierać i przebierać wśród kandydatów.
Teraz, coraz częściej słyszy się o rynku pracy, na którym warunki stawia pracownik, o braku rąk do pracy i ofertach, które wprost leżą na ulicy. Ale czy tak samo jest na naszym lokalnym podwórku?
Giełda pełna pracy
25 kwietnia w Chodakowie odbyły się kolejne już Targi Pracy. Zainteresowanie było bardzo duże, co stawia mieszkańców Sochaczewa w dobrym świetle. W hali sportowej przy ulicy Chopina pojawiło się około 2000 osób (w Powiatowym Urzędzie Pracy zarejestrowanych jest około 3200 bezrobotnych). Nie bez znaczenia jest też fakt, że oferta pracodawców była naprawdę różnorodna. Zwykle targi tego typu są kopalnią ofert dla pracowników produkcyjnych i fizycznych, takich jak choćby niezmiennie poszukiwani budowlańcy.
Na targach dzięki inicjatywie organizatora - sochaczewskiego PUP, przekrój branż był znacznie szerszy. Wśród pracodawców prezentowali się m. in. Zibi Sp. z o.o., DHL, Boryszew S.A., Greiner packaging sp. z o.o., PKO B.P., Aljeka. Oprócz tego można było zarejestrować się w agencjach pracy tymczasowej. Rekordzistą, jeżeli chodzi o liczbę przyjętych CV, był DHL, który przyjął ich około 350. Na razie brak jest pełnych danych o liczbie osób, które w wyniku targów znalazły pracę, trzeba będzie na nie poczekać nawet kilka miesięcy. W firmie Zibi z 500 zainteresowanych osób, pracę podjęły 4. Z kolei Greiner znalazł tylko 1 pracownika. W agencji Start people ostatecznie około 20 proc. osób złożyło CV. Wstępne wyniki dowodzą że od zainteresowania się ofertą do poczynienia konkretnych kroków w celu podjęcia pracy droga jest daleka.
Bezrobotni z wyboru
Na tym etapie rola PUP się kończy, urząd przedstawił ofertę z Sochaczewa i okolic, dalsze działania należą już do poszukujących pracy. Według pośrednika pracy Marii Piątkowskiej sytuacja na naszym rynku pracy jest naprawdę dobra. Ofert jest o wiele więcej niż jeszcze rok, dwa lata temu. Trzeba wziąć pod uwagę, że tutejszego rynku pracy nie można porównywać z np. warszawskim, gdzie wynagrodzenia są wyższe. Istnieje natomiast grupa kilkuset osób. które ewidentnie podjąć pracy nie chcą, a wszelkie próby ich zaktywizowania, nie odnoszą skutku. „Rekordziści to bezrobotni bez przerwy od 1990 roku” - stwierdza Maria Piątkowska. Oczywiście część osób pracuje nielegalnie, odhaczanie się w urzędzie pozwala im zachować ubezpieczenie. Specjaliści mówią tu o tzw. bezrobociu patologicznym, wynikającym z przyzwyczajenia, oraz o bezrobociu dobrowolnym, kiedy osoba, porównując korzyści i koszty podjęcia pracy, odrzuca ją. Krótko mówiąc, żadna praca jej nie odpowiada. Dla większości długotrwale bezrobotnych, powrót do pracy jest bardzo trudny. Pracodawcy postrzegają długie przerwy w pracy jako minus potencjalnego kandydata, pracownikowi ciężko jest zaakceptować nowy plan dnia i obowiązki. Pośrednicy pracy oferują takim osobom różnorodne szkolenia - od operatora wózka widłowego po księgowość, a także włączają je do programów aktywizacyjnych, takich jak np. „Zielone światło”, który jest skierowany do kobiet z terenów wiejskich.
Oprócz powrotu do aktywności zawodowej, trudnym zadaniem jest jej rozpoczęcie. Absolwenci szkół, pomimo że często posiadają atuty takie jak dyspozycyjność, nie mogą znaleźć pracy z powodu małego doświadczenia. Inną, często występującą przeszkodą, są wygórowane oczekiwania co do stanowiska lub wynagrodzenia.
Rzadkością jest natomiast dyskryminacja kobiet ze względu na wiek, tzw. „problem 50+”. Pracodawcy raczej nie stawiają ograniczeń co do wieku, problemem mogą być raczej kwalifikacje: znajomość obsługi komputera, języków obcych itp.
Fizyczni mają lepiej
Czy porównując problemy z zatrudnieniem i ofertę pracodawców możemy mówić o rynku pracownika? Na sochaczewskim rynku pracy sytuacja jest złożona, trudno jest znaleźć pracę pracownikom umysłowym. Pośrednicy pracy z PUP przyznają że najmniej ofert pochodzi ze sfery budżetowej, urzędy i instytucje chętnie posiłkują się stażystami, natomiast wolne etaty są rzadkością, propozycje z firm prywatnych również są skromniejsze. Podobną opinię ma Aneta Krysztowiak z agencji pracy tymczasowej Start people. Ofert pracy na stanowiska biurowe jest mniej przy bardzo dużym zainteresowaniu, na jedno ogłoszenie o pracę wpływa nawet 300 aplikacji, gdy na ogłoszenie dotyczące pracy fizycznej często odpowiadają … 2 osoby. „W Sochaczewie można mówić nie o rynku pracy pracownika , ale o rynku pracy pracownika fizycznego” - mówi Aneta Krysztowiak. Liczne inwestycje w najbliższej okolicy sprawiły, że dla takich osób nie brakuje zajęcia. Rotacja pracowników jest ogromna, a pozyskanie nowych szalenie trudne. Stawki godzinowe znacznie wzrosły, podwyżki u jednego pracodawcy powodują wzrost płac u kolejnych, a za wyższymi pensjami przenoszą się pracownicy. Mamy więc błędne koło w którym warunki dyktują zatrudnieni. Nagminne jest porzucanie pracy lub stawianie absurdalnych żądań. „Niedawno przedstawiliśmy pewnej mieszkance Sochaczewa ofertę pracy na terenie miasta. Niestety pani ta oczekiwała dowozu dla pracowników i była bardzo zdziwiona, że pracodawcy nie praktykują czegoś takiego, jeżeli pracownik mieszka w tej samej miejscowości, w której znajduje się zakład” – mówi Aneta Krysztowiak.
Jeżeli taki trend się utrzyma, to w końcu pracodawcy, działając na granicy opłacalności, mogą zrezygnować z prowadzenia działalności na naszych terenach, bo takie są prawa kapitalizmu.
Agnieszka Poryszewska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości