Mamy dla Państwa szczególne wspomnienie dotyczące zmarłego dziś, tj 1 lutego 20201 roku Ryszarda Szurkowskiego. Za przesłane fotografie oraz słowa pamięci dziękujemy Panu Sławomirowi Dąbrowskiemu.
W dniu dzisiejszym odeszła od nas legenda sportu i kolarstwa Ryszard Szurkowski. Przesyłam zdjęcia z mojego prywatnego zbioru, także mojego autorstwa, zdjęcia związane z naszym miastem i jego historią.
Zdjęcia wykonane zostały na jednym z etapów Wyścigu Pokoju , który miał miejsce w Sochaczewie. Warto dodać że na zdjęciu z rundy honorowej na sochaczewskim stadionie ORKANA, na pierwszym planie jest inna, także już nieżyjąca, legenda polskiego kolarstwa Stanisław Szozda.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z grupą harcerzy miałem się wtedy opiekować rowerami na stadionie, ale mnie przydzielili rower niemieckiego kolarza
MIstrzu spoczywaj w spokoju , historia o Tobie nie zapomni.
PAN RYSZARD SZURKOWSKI BYŁ NASZYM DOBREM NARODOWYM ,NASZYM IDOLEM WYSCIGOW POKOJU .ALE 2001 ROKU PRZESZEDŁ TRAUME BO ZGINĄŁ JEGO DRUGI SYN W ATAKU TERRORYSTYCZNYM W WTC .TAPETOWAL TAM BIURA A W CZASIE WYBUCHU POWINIEN JUZ WRACAĆ DO DOMU ..NIE WRÓCIŁ. .ZOSTAWIŁ ŻONĘ Z DRUGIM DZIECKIEM W CIAZY. ..DLATEGO PAN SZURKOWSKI JUŻ NIGDY NIE ODWIEDZIŁ USA...TO BYLA JEGO NAJWIĘKSZA OSOBISTA TRAGEDIA ..A POTEM TEN NIESZCZĘŚLIWY WYPADEK.A OSTATNIO WARSZAWSKIE SZPITALE ODMÓWIŁY MU OPERACJI ...TAKI OTO JEST LOS CZŁOWIEKA. TYLE POTU WYLANEGO NA ROWERZE, TYLE TYTULOW,TYLE ODZNACZEN A JAK JESTES CZLOWIEKU W POTRZEBIE TO NIKT CIĘ JUŻ NIE ZNA I NIE POTRZEBUJE...SMUTNE TO..
W Sochaczewie nigdy nie kończył się Wyścig Pokoju, to może być końcówka Wyścigu Dookoła Polski lub Mazowsza
No właśnie. Cieszę się, że są jeszcze tacy którzy wychwytują bardzo drobne szczegóły. można przeprowadzić "śledztwo" w tej sprawie. Z tego co pamiętam były też tzw "podetapy" i to ten przypadek. Na marginesie zorganizowany w bardzo wielkim stopniu dzięki staraniom m.in. głównie trzech osób już nieżyjących : p. Ryszard Łakomski, prezes ORKANA p.MARIAN SZYMANIAK, chyba także Zdzisław Kaliński wieloletni organizator kolarstwa i Oddziału Ludowych Zespołów Sportowych (LZS MAZOWSZE) w Sochaczewie.Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden fakt, że w dzisiejszych zestawieniach nie można za bardzo znaleźć tzw. etapów drużynowych ( start takiej jazdy drużynowej na czas - tak się to nazywało - i chyba jeszcze bardziej to emocjonowało kibiców, także odbył się w Sochaczewie). Chodziło o wygraną wówczas głównie z Rosjanami, Niemcami i Czechami. TAKI START także się w Sochaczewie odbył.
Na zdjęciu, właśnie z tego wydarzenia, główny organizator "lokalny" p. RYSZARD ŁAKOMSKI. Tak wyglądali ówcześni działacze sportowi podczas działania - brak garnituru - dlaczego tak ????? !!! . Jeszcze chciałbym bardzo wyraźnie zaznaczyć, że przesłaniem tego zdjęcia jest wspomnienie WIELKIEGO SPORTOWCA RYSZARDA SZURKOWSKIEGO W SOCHACZEWIE. Nie jest taką przesłanką WYŚCIG POKOJU - ale warto to dokładnie wyjaśnić gdyż 100 % pewności nie mam- napisałem tak jak to jest zapisane w mojej pamięci.
Z grupą harcerzy miałem się wtedy opiekować rowerami na stadionie, ale mnie przydzielili rower niemieckiego kolarza
MIstrzu spoczywaj w spokoju , historia o Tobie nie zapomni.
PAN RYSZARD SZURKOWSKI BYŁ NASZYM DOBREM NARODOWYM ,NASZYM IDOLEM WYSCIGOW POKOJU .ALE 2001 ROKU PRZESZEDŁ TRAUME BO ZGINĄŁ JEGO DRUGI SYN W ATAKU TERRORYSTYCZNYM W WTC .TAPETOWAL TAM BIURA A W CZASIE WYBUCHU POWINIEN JUZ WRACAĆ DO DOMU ..NIE WRÓCIŁ. .ZOSTAWIŁ ŻONĘ Z DRUGIM DZIECKIEM W CIAZY. ..DLATEGO PAN SZURKOWSKI JUŻ NIGDY NIE ODWIEDZIŁ USA...TO BYLA JEGO NAJWIĘKSZA OSOBISTA TRAGEDIA ..A POTEM TEN NIESZCZĘŚLIWY WYPADEK.A OSTATNIO WARSZAWSKIE SZPITALE ODMÓWIŁY MU OPERACJI ...TAKI OTO JEST LOS CZŁOWIEKA. TYLE POTU WYLANEGO NA ROWERZE, TYLE TYTULOW,TYLE ODZNACZEN A JAK JESTES CZLOWIEKU W POTRZEBIE TO NIKT CIĘ JUŻ NIE ZNA I NIE POTRZEBUJE...SMUTNE TO..