Usiłowałam sklecić na tego mojego blogaska zupełnie inny tekst. To znaczy miało być o kuriozach sochaczewskich, ale z humorem. Ale za nic nie wychodziło zabawnie, jeno smutno, więc postanowiłam, że przed wiosenną przerwą świąteczną nie zepsuję Państwu humorów i nie napiszę o tym, że rowerzyści notorycznie chcą mnie na chodnikach rozjechać, że ZWiK planuje zamach na moje życie, bo ciągle natykam się na zapadnięte studzienki, które grożą śmiercią lub kalectwem, oraz że mnie ze z trudem zdobytej równowagi życiowej wyprowadzają kierowcy, którzy jeżdżą jak po polu i parkują gdzie chcą. * Nie, dziś o tym nie napiszę. Za to wspomnę tylko, że mam niecny plan odczarowania trochę Sochaczewa i zaproszenia do rozmów ludzi, którzy robią w tym miejscu fajne rzeczy. Co prawda na swojej płycie Dorota Masłowska głosi, że „Społeczeństwo jest niemiłe”, ale ja tak na przekór panującym trendom poszukam tych miłych obywateli. Gdzieś są, wiem to pewno.
A z okazji zbliżających się Świąt życzę, aby każdy spędził je tak jak chce. Kto ma ochotę pościskać się z rodziną, niech się ściska, zajada jajka i opowiada anegdoty o kuzynach. Kto marzy o spokoju, niech go znajdzie. Kto szuka Światła, niech idzie duchowo w Jego stronę. Ja na przykład kolejny już raz wylogowuję się ze świątecznego rozgardiaszu i wyjeżdżam. Nie będzie mazurków, dyngusa i żurku. Ale jest szansa na piaskowe baby.
Wszystkiego dobrego i „do napisania” pod koniec kwietnia!
P.S. Na zdjęciach Niedziela Palmowa w Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu, które serdecznie polecam. Myślę, że ten skansen to mistrzostwo świata po prostu.
P.P.S. Nie zapomnijcie o MotoSercu 27 kwietnia. To w ramach rzeczy ważnych i miłych.
* Żeby nie było, że taka jestem kryształowa i w ogóle „ą i ę”, uprzejmie donoszę, że sama tydzień temu dostałam mandat za złe parkowanie. Pozdrowienia dla sochaczewskiej policji. J
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze