Poranne korki w Sochaczewie nikogo nie napawają radością. Nie ma jednak innej radny jak przetrwać najtrudniejsze chwile. Czytelnik naszego portalu ma pytanie dotyczące służb drogowych oraz pojazdów zbierających odpady. Czy rzeczywiście zmiana może być odczuwalna dla porannej jazdy po mieście?
Sochaczewianie korzystający z samochodów w godzinach porannych nie mają łatwego życia. Ciężko przebić się w miarę szybko. Nie ma raczej wyjątków, na której ulicy byłoby spokojniej. Korki są niemalże w każdym miejscu. Czytelnik portalu ma związane z tym tematem pytanie:
Codziennie jeżdżę po Sochaczewie. W szczególności rano mam wrażenie, że wszystkie służby dogadały się, żeby utrudnić życie pozostałym kierowcom. Śmieciarki, te pojazdy Zakładu Gospodarki Komunalnej, kolejne to czyszczący poręcze przy przejściach dla pieszych, autka zamiatające ulice. Już nie wspomnę o tych, którzy szykują się na malowanie pasów. Wszyscy wyjeżdżają akurat jak człowiek musi na 8 do pracy, albo do szkoły dzieciaka zawieźć. No ja rozumiem, że kiedyś trzeba to zrobić, ale czy nie można luźniejszych godzin wybrać. Jak widzę śmieciarki przed 8 rano zatrzymujące się na poboczach i zabierające odpady, to mnie krew zalewa.
Reklama
A jakie jest Wasze zdanie?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A oni to przypadkiem nie są tez w pracy? Gdyby robili w nocy to byłby płacz że głośno i spać nie dają
A moze tak troche wczesniej wstać i po sprawie ,a nie co do minuty ,jak widze panie co to urzędu na 8 godzine jada za pięc ósma albo o ósmej to tez ciekawie jest,można naprawde samemu sobie zorganizowac czas tak by nie stac w korkach,a jak nie to na piechotke a nie samochodzikiem i udawac króla szos.
Jacy o dziwo mądrzy przedmówcy, brawo.
niech sobie sprzataja po 8.00. tyle wladze chyba moga załatwic mieszkancom. Byli bysmy wdzieczni.
Trzeba wstawać wcześniej i po sprawie będzie nie trzeba równo na czas wyjeżdżać można z 15 min wcześniej wyjechać i też się zdąży z pewnością
I co pani Myszkowska załatwiła tym bzdurnym tekstem? Normalny dziennikarz zadzwoniłbym do zgk-u, Partnera, popytał coś ustalił...ale po co. Lepiej zmyślić temat z d...i walić w miasto. Pani to rano wymyśla takie gnioty czy wieczorami?
zabolało i dobrze, brawo Pani redaktor, ich musi boleć bo wyżej..... niż d..... m...... .
Prawda jest taka że to nie są pojazdy uprzywilejowane a umieją zatrzymać się zaraz za skrzyżowaniem i blokować ruch gdzie nie ma nawet możliwości bezpiecznie ich ominąć. Albo pojazdy ZGK, jeżdżą po chodnikach i mają gdzieś przechodniów, jeszcze strabić umieją, a wszystko tylko po to bo im się d*paka z auta nie chce wystawić żeby zobaczyć czy np. kosz jest pełny. Taka prawda.
jeden jedyny raz,na początku pierwszej kadencji Burmistrza Osieckiego,pasy i znaki poziome na ulicach pomalowali nocą. Raz.
Tak ciężko pracują, że muszą często odpoczywać pod obwodnica.
Panowie zabierający śmieci zaczynają pracę od rana żeby zdążyć wjechać w miejsca w które po godzinie ósmej nie są już dostępne do wjazdu. Taki Pan/Pani zaparkuje swoje autko tam gdzie nie ma parkometrów i ma wszystko gdzieś, a oni dużym samochodem nie mają szans wjechać, później muszą się tłumaczyć dlaczego nie zabrali śmieci. Szanujmy się i dajmy innym pracować. Sochaczew nie jest dużym miastem, a osoby które narzekają że stoją w korkach niech rozważą zmianę innej drogi i problem się rozwiąże.
Moje zdanie jest takie że wszyscy pracują ..... Czy to Partner czy ZGK czy pani w biurze .... Dajmy sobie wszyscy nawzajem pracować . Śmieciarki rano zaczynają rejon rano ponieważ jest mniejszy ruch , utrudnia to innym dojazd do pracy ale w południe też by tak było ponieważ niektórzy mają np. druga zmianę bądź by już kończyli pracę . W nocy też nie można ponieważ jest hałas ..... I tak źle i tak nie dobrze .... P.S. głosujcie na PIS to zaraz problem się rozwiąże ponieważ nikogo nie będzie stać na paliwo . Pozdrawiam i dużo uśmiechów życzę ????
To może każdy niech po sobie sprząta i śmieci zamiast do kosza to wywozić bezpośrednio do sortowni to służby nie będą jeździć i blokować drogi
A oni to przypadkiem nie są tez w pracy? Gdyby robili w nocy to byłby płacz że głośno i spać nie dają
A moze tak troche wczesniej wstać i po sprawie ,a nie co do minuty ,jak widze panie co to urzędu na 8 godzine jada za pięc ósma albo o ósmej to tez ciekawie jest,można naprawde samemu sobie zorganizowac czas tak by nie stac w korkach,a jak nie to na piechotke a nie samochodzikiem i udawac króla szos.
Jacy o dziwo mądrzy przedmówcy, brawo.