Odkrycie kolejnego herbu, tym razem z lat 60-tych Czy to na pewno jest w porządku, aby heraldycy z Warszawy decydowali za nas, jak wyglądać ma symbol naszego miasta? Czy nie powinniśmy mieć zdecydowanie więcej do powiedzenia w sprawie znaku, pod którym nam i przyszłym pokoleniom sochaczewian żyć przyjdzie? Te dwa pytania zadaję dlatego, że ciągle jest jeszcze czas, aby walczyć o herb, z którym byśmy się bez zastrzeżeń utożsamiali. Przypomnijmy, że rok temu, przy okazji tworzenia symbolicznych łańcuchów dla burmistrzów, postanowiono poprawić również herb Sochaczewa, zarówno pod względem plastycznym jak i heraldycznym. Znany heraldyk Alfred Znamierowski zaprojektował nowy herb, który po rozmaitych poprawkach został ostatecznie przez opiniotwórcze gremia oraz władze miasta zaakceptowany. Jednak ku naszemu zdziwieniu koledzy projektanta z heraldycznej komisji herbu nie zaakceptowali. Głównym argumentem na nie była woda. Otóż uznali ci uczeni mężowie, że w sochaczewskim herbie wody być nie powinno. Mimo że występuje ona pod murami naszej warowni, na herbie, który stanowił wizytówkę Sochaczewa przez wiele ostatnich dziesięcioleci i nadal jest jeszcze aktualny. Ponadto mamy Bzurę i wypełnioną zapewne kiedyś wodą fosę wokół zamku. Na temat przyszłego herbu w różnych sochaczewskich środowiskach zaczęto dyskutować, i jak należy sądzić, choćby z wypowiedzi w Internecie, większość mieszkańców uważa, że w herbie naszym woda być powinna. Wypowiadali się również nasi historycy. Choćby Leszek Nawrocki z sochaczewskiego muzeum, który werdyktem komisji heraldycznej był bardzo zaskoczony, twierdząc, że nie przekonują go jej argumenty, zwłaszcza, że rzeka wrosła w naszą historię, choćby z powodu słynnej Bitwy nad Bzurą. Innego zdania był heraldyk z Łowicza, który na łamach „Echa Powiatu” przekonywał nas do herbu bez wody. Podobnie jak komisja, nie dostrzegł on jej w pieczęci władz Sochaczewa z XV wieku. Jak się powszechnie uważa, ta pieczęć właśnie powinna stanowić wzór do tworzenia symboli miasta. Są jednak tacy, którzy sądzą, że panowie heraldycy się mylą. Wystarczy spojrzeć na widoczną obok pieczęć, by stwierdzić, iż regularne kształty cegieł w zamkowym murze wyraźnie przeciwstawione zostały dość nieregularnym formom znajdującym się poniżej. A te bardzo przypominają fale. Trzeba jednak przyznać, że zachowany odcisk pieczęci nie jest zbyt wyraźny. Komisja heraldyczna poleciła nam, sochaczewianom, za wzór projekt herbu z wydawnictwa „Polskie miasta w tysiącleciu” z roku 1966, gdzie zaprezentowano całą paletę herbów polskich miast, w tym herb Sochaczewa w ujęciu bez wody. Nie ma jednak żadnej pewności, czy prezentowany tam projekt był kiedykolwiek oficjalnym herbem naszego miasta. Choć przyznać trzeba, że od strony plastycznej to najbardziej udana propozycja, i gdyby mu jeszcze dodać fosę… Dyskusja na ten temat trwa jednak nadal i całkiem niedawno archeolog z naszego muzeum Tomasz Karolak zaprezentował na łamach „Ziemi Sochaczewskiej” kolejny nieznany herb Sochaczewa. Trafił na niego, przeglądając w Internecie rosyjskojęzyczne strony turystyczne. W witrynie „Herby Rosji” znalazły się również herby miast guberni warszawskiej z lat 1815-1915, a wśród nich herb Sochaczewa z zamkowymi murami i dwoma wieżami, tyle, że zamiast rycerza z mieczem na murach widnieje postać młodzieńca z gałązką palmową. Herb zwieńcza korona odpowiadająca statusowi miasta powiatowego. W rogu umieszczono mniejszy herb guberni warszawskiej. Na herbie tym nie było wody, ale, po pierwsze, był to znak stworzony przez zaborcę a po drugie również nie wiadomo, czy kiedykolwiek był oficjalnie używany. Dziś mamy do czynienia ze znalezioną w zbiorach naszego muzeum pocztówką z lat 60-tych, na której widnieje herb podobny do obecnie używanego, lecz bez wody. Czy był on kiedykolwiek oficjalnie naszym symbolem, należałoby dopiero zbadać. Nie zmienia to jednak faktu, że prawdopodobnie większość mieszkańców życzyłaby sobie, aby woda na herbie pozostała. Ale może się mylimy, dlatego zapraszamy do dyskusji nad przedstawionymi dziś projektami a także generalną ideą przyszłego herbu Sochaczewa. Sławomir Burzyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze