Sochaczewska policja przestrzega przed zakupami w sieci. Jeden z mieszkańców miasta zamówił opał w sieci i stracił pieniądze. Funkcjonariusze apelują o ostrożność podczas internetowych zakupów.
Jak informuje sochaczewska policja, jeden z mieszkańców miasta zakupił dwie tony pelletu pod koniec grudnia. Towar zamówiony i opłacony do tej pory nie dotarł do sochaczewianina. Mężczyzna nie otrzymał zwrotu pieniędzy. Strona, z której zamawiał opał, nie działa.
Mundurowi przestrzegają przed ogłoszeniami z zaniżonymi cenami opału oraz dostawą za darmo. Dobrze jest sprawdzić wcześniej internetowego sprzedawcę, a podczas zakupów kierować się zasadą ograniczonego zaufania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Prosta zasada,nie kupuje gdzie nie ma możliwości zapłaty za pobraniem u kuriera.
A kto wysyła pieniądze wcześniej.
Zawsze za pobraniem
Ale kasiasty na dwie tony sobie pozwolił , zazdroszczę i trzymam kciuki aby oszusta znaleźć.
To rząd doprowadził do takiej sytuacji. Postawili ludzi pod ścianą i tak się potem dzieje, że podejmują w amoku kiepskie decyzje.
jak naubliżam Osieckiemu , Kaczyńskiemu , znajdą mnie natychmiast po IP kompa. Rachunek na który przelano kasę pewnie już nie istnieje ,ale jakiś ślad po założycielu-kto założył , kiedy --jakieś dane pobrane przez bank (a powinny być rzetelnie pobrane przy zakładaniu --muszą być. Tylko komu się chce łbem ruszyć w obronie jakiegoś ""naiwniaka"" ?
Prosta zasada,nie kupuje gdzie nie ma możliwości zapłaty za pobraniem u kuriera.
A kto wysyła pieniądze wcześniej.
Zawsze za pobraniem