Znów dali o sobie znać sochaczewscy wandale. Tym razem ich ofiarą stały się toi-toie ustawione na bulwarach nad Bzurą.
Sochaczewscy wandale po kilku tygodniach odpoczynku znów dali o sobie znać. Ich letnią aktywności widać między innymi na sochaczewskich bulwarach. Tym razem zaatakowali jeden ze stojących tam toi-toi.
To już koleiny akt wandalizmu w tym miejscu. Wcześniej zniszczyli bulwarowe siedliska oraz część koszy na śmieci. Wandale nie przeszli również obojętnie obok oddanego w ubiegłym roku do użytku skate parku. Tu swoją obecność zaznaczyli napisami.
Dlatego informujemy co bardziej krewkim mieszkańców Sochaczewa, że teren bulwarów oraz skate parku objęty jest miejskim monitoringiem i namierzenie sprawców aktów wandalizmu nie będzie stanowiło problemu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak śmierdzi z nich na kilometr i nikt tego nie opróżnia przez długi czas to może jest to czas do przemyślenia przez miasto
Pewnie ten kto to przewrócił chciał wyjeść zawartość ale nie mógł dosięgnąć.
tego co to poprzewracał to bym zamknął w upalny dzień na kilkanaście godzin to by więcej tego nie zrobił
gdzie kamery
TRZEBA KUPIĆ DWIE DREWNIANE KRATKI I 4SŁUPKI I ZABEZPIECZYĆ TE ***ZE A PRZY OKAZJI UKRYĆ PRZED UPAŁEM CZY WIDOKIEM PRZECHODNIOW .A JAK TO ZROBIĆ TO WYSTARCZY TEN PATEN PODPATRZEĆ W LESZNIE NA PRZYSTANKU AUTOBUSOWYM W CENTRUM MIASTA ..I NIE DZIWIĆ SIE POTEM, ZE ***ZE SIE PRZE WROCIŁY !!
Może sprawcą jest jakiś parafianin który po pijaku chciał się wyspowiadać i pomylił toy toya z konfesjonałem, ja kiedyś tak miałem jak szukałem toy toya... Więc luz spoko ????
Jak śmierdzi z nich na kilometr i nikt tego nie opróżnia przez długi czas to może jest to czas do przemyślenia przez miasto
Pewnie ten kto to przewrócił chciał wyjeść zawartość ale nie mógł dosięgnąć.
tego co to poprzewracał to bym zamknął w upalny dzień na kilkanaście godzin to by więcej tego nie zrobił