- Szukam wszelkich możliwości na zdobycie pieniędzy dla swojej Fundacji - mówi Krystyna Mikołajczyk, prezes Fundacji Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera. - Chciałabym zakończyć remont ośrodka, który trwa nieprzerwanie już trzeci rok. Puka do wszystkich drzwi. Ostatni sukces pani Krystyny to udział w specjalnym wydaniu Familiady, w której rodziny grały na rzecz sochaczewskiej Fundacji.
Oglądając często w telewizji Familiadę pani Krystyna pomyślała, że może warto spróbować i wysłała do kierownictwa programu pismo. Wielokrotnie przecież wygrane w tym programie pieniądze przeznaczano na szczytny cel. - Jestem organizacją pożytku publicznego, wszystko robimy bezinteresownie dla chorych na Alzheimera, więc uznałam, że mamy szansę, by wzięto nas pod uwagę. W związku z tym pod koniec 2005 roku zwróciłam się z pismem do kierownictwa programu Familiada. Na początku roku odezwała się do nas Hanna Głowacka, kierownik programów rozrywkowych TVP2 i poprosiła o ponowne przesłanie pisma. Tych pism wysyłałam jeszcze trzy, ostatnie we wrześniu. W połowie października pani Krystyna wiedziała już, że jej Fundacja będzie wzięta pod uwagę przy nagrywaniu specjalnego wydania Familiady, z której wygrane pieniądze przeznaczone będą na cel szczytny. Miał to być odcinek charytatywny.
18 listopada w sobotę odbyło się nagranie specjalnego odcinka Familiady, w którym uczestnicy grali na rzecz sochaczewskiej Fundacji, a więc udało się. Do programu wraz z panią Krystyną pojechali jej mąż oraz Zofia Wrzesińska, wolontariuszka Fundacji. O główną wygraną grały dwa zespoły: Miss Polonia i Miss Polski. Wygrały te drugie. Jednak do finału zwyciężczynie zaprosiły głowę rodziny Miss Polonia. - Wygraliśmy 16 305 tysięcy zł. Nasza radość była nasza niesamowita - wspomina pani Krystyna. Samo nagranie trwało niespełna dwie godziny, poprzedzone było próbą. Emisja tego odcinka Familiady będzie miała miejsce 1 stycznia 2007 roku o godzinie 14.00 w programie II TVP. Będzie to wydanie specjalne, noworoczne. Radość jest tym większa, że do tej pory jeszcze w programie Familiady nie grano dla chorych na Alzheimera, a bardziej na domy dziecka czy inne ośrodki.
- Dzięki tym środkom może uda mi się uruchomić ośrodek w Kuznocinie w przyszłym roku. Muszę w tym miejscu dodać, że z dużym zrozumieniem do powstania ośrodka dla osób z chorobą Alzheimera podszedł wójt gminy Sochaczew Mirosław Orliński, który odwiedził nasz budynek w Kuznocinie. Zainteresował się budową. Mam wstępne zapewnienia ze strony wójta, że wesprze nas finansowo. Przeznaczył też część pieniędzy na obchody światowego Dnia Alzheimera, które połączone były z 5-leciem istnienia Fundacji. Pani Krystyna czyni cały czas starania o zdobycie środków na centralne ogrzewanie. Wykonanie tego zadania właściwie hamuje wykonanie pozostałych. Marzy jej się, by budynek gospodarczy, który ma prawie 100 m2, przeznaczyć w całości dla chorych będących w tzw. ostatnim stadium - pampersowym. Będą tam trzy pomieszczenia na łóżka, pokój pielęgniarski i wc. Planuje się tam 8-9 łóżek. A jeśli chodzi o główny budynek, gdzie będzie ośrodek dziennego pobytu, przewiduje się tam miejsca dla 20 osób. Znajdzie się tam też miejsce na pomieszczenia gospodarcze, przewiduje się dwie duże sale terapeutyczno-zajęciowe z leżakowaniem. Nie zabraknie świetlicy-jadalni, kuchni. - Wokół ośrodka jest dużo terenu zielonego. Zamierzam go wykorzystać, sadząc drzewka owocowe, kwiaty, grządki warzywne. Chcę zrobić tez ścieżki spacerowe. Planów związanych z ośrodkiem w Kuznocinie jest wiele. Czy już w przyszłym roku uda się go uruchomić? Mamy nadzieję, że tak, trzymamy kciuki.
A. Syperek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze