Reklama

Sochaczewska Liga Koszykówki: Wczorajsi znowu na czele po niedzielnych meczach

Niedzielne spotkania w Sochaczewskiej Lidze Koszykówki przyniosły emocjonujące starcia i kilka niespodzianek. WD40 zrewanżowali się Dusznikom, a Wczorajsi Skierniewice wrócili na szczyt tabeli po efektownej wygranej. Młode Wilki mimo porażki zbierają cenne doświadczenie, a Wisła Płock Basketball kontrolowała przebieg gry przeciwko Szewskiej Pasji.

Niedzielne granie w Sochaczewskiej Lidze Koszykówki za nami. Na parkiet wyszło osiem drużyn, tym razem pauzowały Czerwone Cegły. Od pierwszego spotkania było wiadomo, że niektóre zespoły mają coś do udowodnienia po wcześniejszych starciach.


WD40+ – Duszniki Rainers 68:48 (24:10, 11:14, 14:7, 19:18)

WD40+ podeszli do tego meczu z konkretnym planem. Po porażce w pierwszej rundzie chcieli pokazać, że był to jedynie słabszy dzień. Tym razem pojawili się w szerokim składzie i od początku narzucili tempo. Już pierwsza kwarta dała im wyraźną przewagę, którą później spokojnie kontrolowali. Rainers grali w krótszym składzie i trudno im było utrzymać tempo rywali. Próbowali łapać kontakt, ale doświadczenie WD40+ było po tej stronie parkietu wyraźnie widoczne i mecz był pod ich kontrolą.

Reklama


Wczorajsi Skierniewice – Późna Kola 63:38 (10:11, 11:4, 19:9, 22:15)

Mecz na szczycie tabeli i od początku dobre tempo. Pierwsza kwarta wyrównana, szybkie granie po obu stronach. Od drugiej odsłony Wczorajsi zaczęli jednak przejmować kontrolę. Późna Kola miała problemy ze skutecznością i notowała sporo strat, a Skierniewiczanie trafiali z dystansu.

W całym meczu Wczorajsi trafili aż 12 razy zza łuku, przy jednej trójce rywali. To w dużej mierze ustawiło spotkanie. Wygrana pozwoliła im wrócić na pierwsze miejsce w tabeli i zamienić się z Późną Kolą pozycjami.
 

Młode Wilki Sochaczew – Big Balls 46:120 (9:19, 4:31, 18:39, 15:31)

Big Balls od początku weszli w mecz na wysokim tempie i nie zostawili Wilkom wiele przestrzeni. Konrad Spławski znów nadawał rytm zespołowi, a z dystansu świetnie dysponowany był Kamil Hupert, który trafił aż 12 rzutów za trzy i wrócił na prowadzenie w klasyfikacji strzelców zza łuku.

Reklama

Młode Wilki walczyły do końca i próbowały utrzymać swoje tempo. Takie mecze, choć trudne, też zbierają doświadczenie. Najważniejsze, żeby wyciągnąć z nich wnioski i robić swoje na treningach.

Szewska Pasja – Wisła Płock Basketball 46:60 (14:9, 14:18, 2:15, 16:18)

Do przerwy prowadziła Szewska Pasja (28:27) i mecz był otwarty. Wisła trzymała się blisko i po zmianie stron przyspieszyła. Trzecia kwarta wszystko zmieniła. Płocczanie przyspieszyli, zaczęli trafiać i szybko zbudowali przewagę. Pasja próbowała jeszcze wrócić do gry w końcówce, ale Wisła kontrolowała już wynik i dowiozła zwycięstwo do ostatniej syreny.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Materiały własne - e-sochaczew.pl Aktualizacja: 23/03/2026 13:23
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości