Reklama

Sochaczewskie Stowarzyszenie Miłośników Koszykówki z podsumowaniem

Rysie Sochaczew
20/07/2023 19:09

W okresie letnim, urlopowym poza zasłużonym relaksem i odpoczynkiem należy poczynić pewne podsumowania, wyciągnąć wnioski oraz planować kolejne kroki. Dla nas pierwsza połowa roku to wiele wspaniałych chwil na parkiecie i poza nim umacnianie pozycji SSMK w warszawskich rozgrywkach oraz snucie planów na przyszłość. Nie inaczej jest w przypadku SSMK, które już niebawem zmieni nazwę, ale o tym w kolejnym artykule.

 

Rok 2023 zaczęliśmy pod koniec stycznia od wygrania finału 2 ligi w Koszykarskiej Lidze Biznesu. Poza obecnością w 1 lidze KLB, do której awans wywalczyliśmy w nienagannym stylu (żadnej porażki) zgłosiliśmy się również do WBA, czyli kolejnej bardzo znanej i zasłużonej ligi koszykarskiej w Warszawie. Dwa mecze w tygodniu wymagały od nas jeszcze większego zaangażowania i poszerzenia składu. Do składu dołączył Konrad Spławski, będąc w przekroju całego sezonu naszym najlepszym zawodnikiem, który odciążył lidera Dawida Juskowiaka. Należy wspomnieć, że Dawid już w pierwszym meczu nowego sezonu w WBA rzucił kosmiczne 65 pkt, co zdarza się bardzo rzadko na jakimkolwiek szczeblu rozgrywkowym w kraju i na świecie. Co to oznaczało dla przeciwników? Na pewno ból głowy i częste rozkładanie rąk w geście rezygnacji. Sezon/rok zaczęły się zatem w naprawdę świetnych nastrojach oraz... strojach — ukłon w stronę sponsora Protravel, który ufundował nam drugi komplet trykotów.

Reklama

 

Wracając do nastrojów — tak było do pewnego czasu. Mniej więcej w połowie sezonu mimo zwycięstw nasza gra pozostawiała wiele do życzenia. Brakowało zaangażowania w obronie, skuteczności, drużyna przyzwyczaiła się do zwycięstw nawet jeśli te przychodziły w niezadowalającym nas stylu. Jak na ironię, najlepsze co mogło nam się przydarzyć to premierowe, pierwsze przegrane, w KLB z Panattoni oraz WBA z SkyTattoo Radom. Wyszliśmy ze strefy komfortu, szybko przeanalizowaliśmy przyczyny porażek i ze zdwojoną siłą weszliśmy w drugą część sezonu. Od tego momentu powróciły wszystkie nasze mocne strony, radość z gry oraz doszło coś, na co zawsze potrzeba czasu — doświadczenie, zgranie i zrozumienie na parkiecie.

Reklama

Dobrze działo się nie tylko na parkiecie. Nasze social media obserwowało coraz więcej osób, artykuły i relacje z meczy miały z każdym tygodniem większą liczbę czytelników. Pojawiliśmy się również na turnieju 3 × 3 organizowanym przez ZSCKP 80tka gdzie ufundowaliśmy puchar dla najlepszego zawodnika. Na skrzynki stowarzyszenia trafiły zapytania o możliwość dołączenia do naszych treningów a co najważniejsze, w co najbardziej wierzymy — możliwość szkolenia najmłodszych ! To wszystko pokazało nam, że idziemy w dobrym kierunku, a mieszkańcy chcą przywrócenia koszykówki na sportową mapę Sochaczewa. Play off's w obu ligach zaczęliśmy na fotelu lidera i tak już zostało po końcowych gwizdkach w finałach. Udany rewanż na Panattoni w finale to nasz ostatni mecz jako SSMK. Już w październiku chcemy zaprosić wszystkich mieszkańców Sochaczewa na wielkie otwarcie, nowej karty historii sochaczewskiego basketu. Czekajcie na kolejne newsy!

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bruno - niezalogowany 2023-07-20 22:31:16

    Gratulacje i mam nadzieję, że coś w Socho zagracie!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    former - niezalogowany 2023-07-21 17:49:49

    Czyżby od października liga w Sochaczewie ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama