Reklama

Spacer ze Słowem (6)

24/02/2007 21:27

1. Poprzez wrota Środy Popielcowej weszliśmy w liturgiczny okres Wielkiego Postu. W jego pierwszą niedzielę Kościół czyta fragment Ewangelii według św. Łukasza o kuszeniu Jezusa na pustyni (Łk 4,1-13). Scena jest zadziwiająca. Dopiero co ewangelista uzmysłowił nam, że Jezus jest synem samego Boga (Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie - Łk 3,22), a teraz nagle przedstawia go jako człowieka wystawionego na działanie diabła. Jezus rzeczywiście jest jednym z nas, doświadcza człowieczeństwa ze wszystkimi tego konsekwencjami, oprócz grzechu. Ale fakt, że nie zgrzeszył nie oznacza, iż nie był poddany pokusom.

Pierwsza pokusa dotyczy cielesności. Zwróćmy uwagę, że diabeł jest inteligentny i – wiedząc, iż Jezus długo pościł – uderza w potencjalnie najczulsze w danym momencie miejsce. Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz temu kamieniowi, żeby się stał chlebem. Druga pokusa to wizja władzy i prestiżu lecz za cenę pokłonu przed diabłem. Pokłon oznacza uznanie wyższości i władzy tego, któremu się kłaniam. Zatem kusiciel sprytnie chce przekupić Jezusa: będziesz panem i władcą całego świata, przecież po to przyszedłeś, nieprawdaż? Ale za to twoim panem będę ja. Jezus widzi ten podstęp i dlatego odpowiada: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz. I w końcu trzecia pokusa. Diabeł dostrzega, że orężem, którym walczy Jezus jest Pismo Święte, że wypowiadane przez niego zdania są cytatami biblijnymi. Dlatego chytrze postanawia zawalczyć tym samym sposobem, żeby wytrącić skuteczną broń z rąk przeciwnika. Ale Jezus i tym razem nie daje się zwieść.

2. Jezus jawi nam się w tym obrazie jako boży Syn, który dobrowolnie ogołaca się, ze swym boskich możliwości. Przecież mógł przemienić ten kamień w chleb, ale z tego zrezygnował. Sygnalizuje tym samym, że droga zbawienia to nie jest droga władzy, panowania, spektakularnych wydarzeń, ale droga pokory i wyrzeczenia.

Zauważmy, że nasze ziemskie dążenie do Boga odbywa się w przestrzeni wolności i wszystko zależy od tego, jak ją wykorzystamy. Mogę cały mój wolny czas poświęcić na odpoczynek i zabawę, ale mogę też jego cząstkę oddać chorej babci lub niepełnosprawnej sąsiadce. Mogę pójść w niedzielę do supermarketu, ale mam też wolność, by z tego zrezygnować. Mogę jeść w piątki mięso, ale mogę też sobie darować. Mogę szybko załatwić sprawę w urzędzie, bo urzędniczka jest moją dobrą znajomą, ale mogę również stanąć pokornie w kolejce. Itp. Itd.

3. Pokusy zwykle traktujemy jako coś przykrego. Ale spójrzmy na nie z innej perspektywy – z perspektywy boksera. Bokser, który wygrywa walkę o tytuł mistrza świata danej kategorii, musi tego tytułu co jakiś czas bronić. Kolejne walki stają się okazją do potwierdzenia jego świetnej formy lub do porażki. I tak potraktujmy pokusy. Gdyby nie one, nie mielibyśmy okazji do ich pokonania, do stoczenia zwycięskiego boju. Oczywiście, zdarza się, że ulegamy pokusom. Ale przecież niedługo pojawia się kolejna możliwość zwycięstwa, kolejna pokusa. Tak właśnie pokonany mistrz ponownie staje w ringu do walki o odzyskanie tytułu.

Konrad Sawicki
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kosaw74 2007-02-25 09:57:09

    witaj erkal,

    To nie są słowa ewangelisty, tylko słowa samego Boga przez Łukasza przytoczone. W tej scenie to Bóg mówi (por. Łk 3,22). Ale oczywiście - krótka forma zawsze skłania do skrótów i uproszczeń. W każdym razie chodziło mi o zaznaczenie bosko-ludzkiej kondycji Jezusa.
    Pozdrawiam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    erkal 2007-02-25 00:11:56

    Konradzie, czemu podałeś, może całkiem bezwiednie, przykład dowodzenia boskości Naszego Jeusa słowami ewagelisty, człowieka Jemu współczesnego?"Dopiero co ewangelista uzmysłowił nam, że Jezus jest synem samego Boga (Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie - Łk 3,22)..." Czyż nie tak samo my jesteśmy umiłowani, a Bóg w nas ma upodobanie? Tak samo. Za duży skrót myślowy, wybacz. W krótkim tekście, nie zawsze można objąc kilka spraw.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama