Reklama

Spoczęli w murach pomnika

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
26/09/2007 09:26
Dwie urny z ziemią - z cmentarza polskich policjantów w Miednoje i spadochroniarzy w Arnhem spoczęły w poniedziałek, 17 września w Pomniku Pamięci w Trojanowie. Uroczystości poprzedziła Msza święta w trojanowskiej parafii koncelebrowana przez biskupa Józefa Zawitkowskiego.

Historia w urnach zamknięta

Ziemię z polskiego cmentarza wojennego w Miednoje z prochami ponad 6300 policjantów II RP zamordowanych przez NKWD w 1940 r. w Twerze sprowadzili w ubiegłym roku uczestnicy rajdu motocyklowego do Miednoje. Wypełnili w ten sposób zadanie postawione im przez Stowarzyszenie Rodzina Policyjna, którego korzenie sięgają lat międzywojennych, a którego oddział istnieje również w Sochaczewie. Wśród tysięcy policjantów zamordowanych na wschodzie byli też funkcjonariusze urodzeni lub pełniący służbę na terenie powiatu sochaczewskiego. Być może dzięki temu, od kilku lat przedstawiciele sochaczewskich policjantów biorą udział we wrześniowych obchodach w Miednoje. Miejsce kaźni odwiedził m.in. Juliusz Dworakowski, pełnomocnik Stowarzyszenia Rodzina Policyjna na naszym terenie.
W drugiej urnie znalazła się ziemia z prochami żołnierzy I Samodzielnej Brygady Spadochronowej gen. Stanisława Sosabowskiego pobrana z kwatery polskiej cmentarza brytyjskiego w Oosterbeek – Arnhem w Holandii, poległych w walkach nad Renem w ramach tzw. operacji Market Garden we wrześniu 1944 r. Ziemię, na prośbę dyrektora sochaczewskiego muzeum przywiózł mieszkaniec naszego miasta Janusz Chodakowski.
Warto w tym miejscu wspomnieć, że urny spoczęły w murach Pomnika Pamięci, którego pomysłodawcą i budowniczym był ks. prałat Antoni Jaszczołt. Pragnieniem ks. Antoniego, a zarazem ideą pomnika było to, aby znalazły się w nim symboliczne urny z cmentarzy wojennych rozsianych po całym świecie. Dotychczas trafiły tu prochy pobrane z cmentarzy w Katyniu, Monte Cassino oraz angielskiego Newark. W ostatni poniedziałek, dokładnie w rocznicę sowieckiej napaści na Polskę, wmurowane zostały kolejne dwie urny.
Pomnik będzie świadkiem
Uroczystość rozpoczęła Msza święta, której przewodniczył ks. Biskup Józef Zawitkowski, a towarzyszyli mu przy ołtarzu ks. dziekan Jan Kaczmarczyk i ks. prałat Antoni Jaszczołt. Świątynię wypełnili natomiast, oprócz parafian, policjanci, żołnierze, strażacy, harcerze poczty sztandarowe kombatantów i szkół. Nie zabrakło przedstawicieli władz samorządowych, radnych, dyrektorów i pracowników sochaczewskich szkół, instytucji, kapłanów.
Ks biskup Zawitkowski wygłosił jak zwykle płomienną homilię, pełną literackich i biblijnych cytatów, odniesień do historii, ale też prostych ludzkich spostrzeżeń.
Jej przesłaniem mogą być słowa „ pamięć ludzka jest zawodna, ale pomnik będzie świadkiem”.
Podniosłego charakteru nadała uroczystości obecność licznych pocztów sztandarowych, które utworzyły szpaler przez środek świątyni, udział orkiestry reprezentacyjnej policji i kompanii wojska, chóru parafialnego, ale przede wszystkim umieszczenie na ołtarzu dwóch urn na biało - czerwonej fladze. Po mszy świętej zostały one procesyjnie wyniesione przed pomnik i tam, przy dźwiękach werbli, wmurowane.
Wstańcie do apelu
Odbył się też apel poległych, podczas którego odczytano nazwiska policjantów związanych z Sochaczewem, a zamordowanych w Twerze. Oto one: komendant powiatowej Policji Państwowej w Sochaczewie, komisarz Wiesław Kruziewicz, starszy posterunkowy Henryk Bekker, starszy przodownik Aleksander Borkowski, posterunkowy Jan Ciężarek, komisarz Józef Ekiert, przodownik Jan Czesław Farjaszewski, starszy przodownik Jan Gałązka, aspirant Edwart Kosiewicz, starszy posterunkowy Stefan Pawlicki, Komisarz Wiktor Hugo Sauter, starszy posterunkowy Stanisław Siejka, posterunkowy Stefan Skrzypczyński, starszy posterunkowy Stanisław Sławiński. Na symbolicznym grobie zamordowanych złożono kwiaty i zapalono znicze.
Ta część uroczystości odbyła się już po zmierzchu, dlatego w wyjątkowy sposób zabrzmiała jedna z ballad Jacka Kaczmarskiego, rozpoczynająca montaż słowno – muzyczny przygotowany przez nauczycieli i uczniów Gimnazjum nr 2 w Sochaczewie. Muzyka nieżyjącego już barda „Solidarności”, przeplatana fragmentami wierszy, wprawiła w zadumę i przypomniała mroczne czasy, które pamiętają jedynie najstarsi.
Poniedziałkowe uroczystości były wielkim patriotycznym wydarzeniem. Proboszcz, ks. Kazimierz Wojtczak zapowiada, że nie ostatnim, bo parafia jest zainteresowana upamiętnianiem w Sochaczewie kolejnych pól bitewnych. Podobne zapewnienie złożył dyrektor muzeum Maciej Wojewoda, mówiąc, że czyni starania o ziemię pobraną z Tobruku.
Jolanta Sosnowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości