W najnowszym numerze „Expressu Sochaczewskiego” ukazał się tekst p. Jerzego Szostaka, w którym zarzuca się miastu (powołując na wyrwane z kontekstu moje wypowiedzi z FORUM e-sochaczew) pobranie pieniędzy od organizatorów Biesiady Tyskiej za wynajem pól czerwonkowskich. Ponieważ redakcja nie uznaje wyjaśnień i sprostowań, jakie przesyłam w odpowiedzi na kolejne nierzetelne artykuły zamieszczane na jej łamach, o zabranie głosu w tej sprawie poprosiłem Agencję Reklamową Rapp Collins – organizatora Biesiady. Treść wyjaśnień przekazanych p. Szostakowi – poniżej.
Daniel Wachowski Rzecznik Prasowy Burmistrza
Szanowny Panie
Pragnę sprostować informacje zawarte w artykule pt. „Kto wziął kasę za biesiadę?” zamieszczonym w Pańskiej gazecie z dnia 30 września 2003 roku. Otóż odpowiedź na zadane w tytule pytanie brzmi NIKT!!! Cały artykuł jest niestety kompromitującą próbą zamieszania czytelnikom w głowach. Latem tego roku Rapp Collins zorganizował 70 Biesiad Tyskich w miastach liczebnością mieszkańców odpowiadających Sochaczewowi. (…) W większości miast płaciliśmy za dzierżawę terenu pod imprezę kwoty ustalone przez właścicieli terenów. Były to kwoty od 3000 pln do 300 pln od imprezy. W niektórych miastach nie płaciliśmy opłat, ponieważ teren pod imprezy był udostępniony za darmo. W przypadku Sochaczewa również nie było takiej opłaty. Jedyne pieniądze, które zostały zapłacone przez organizatorów dotyczące imprezy w mieście Sochaczew, zostały wpłacone do Urzędu Miasta Sochaczewa – 81 pln za złożenie wniosku o pozwolenie na imprezę wraz z jego załącznikami (…).
Marta Czartoryska Rapp Collins
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze