W poniedziałek, 16 marca związkowcy OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu poinformowali w mediach społecznościowych o zwolnieniu Katarzyny Kiwerskiej, kierowniczki sklepu Dino w Sochaczewie. W lutym tego roku Adrian Zandberg, lider partii Razem, dokonał w nim interwencji poselskiej.
Jak już informowaliśmy, w lutym tego roku Adrian Zandberg, lider partii Razem, dokonał interwencji poselskiej w sklepie Dino przy ulicy Łąkowej w Sochaczewie. Powodem interwencji były niskie temperatury, w jakich byli zmuszeni przebywać pracownicy sklepu. Swoje obowiązki wykonywali przy 8 stopniach Celsjusza w hali sprzedaży.
Zandberg podczas wizyty w sklepie potwierdził, że rzeczywiście tak było. "Mamy udokumentowane naruszenie przepisów. PIP o tym wie, kontroli ciągle nie ma. Firma bezczelnie odmawia rozmowy. Robienie z ludzi mrożonki się opłaca" - pisał wówczas poseł na portalu X.
Nie minęło kilka tygodni, a kierowniczka sklepu Katarzyna Kiwerska została zwolniona z pracy. - To skandal! W mojej ocenie pani Katarzyna została zwolniona z naruszeniem polskiego prawa. Jesteśmy w kontakcie ze związkiem i z odpowiednimi instytucjami państwowymi. Rozmawiałem właśnie w tej sprawie z Głównym Inspektorem Pracy. Mam deklarację ze strony PIP, że państwo nie zostawi pani Katarzyny bez pomocy prawnej - zapewnia Adrian Zandberg w rozmowie z WP Finanse.
Z kolei związkowcy z OPZZ Konfederacja Pracy informują, że: “Katarzyna Kiwerska była sygnalistką - osobą, która zgłaszała naruszenia prawa i nieprawidłowości. Zgodnie z ustawą powinna być objęta szczególną ochroną przed działaniami odwetowymi pracodawcy. Była także działaczką związkową objętą ochroną związkową, co oznacza, że jej zwolnienie wymaga zgody zarządu związku zawodowego. Zwolnienie nastąpiło dzień po tym, jak spółka Dino dowiedziała się, że Katarzyna Kiwerska będzie uczestniczyć w mediacjach z Zarządem Dino jako przedstawicielka związku i pracowników”.
Dodajmy, że rozmowy związkowców z zarządem firmy Dino miały się rozpocząć dzisiaj, czyli we wtorek, 17 marca i miały dotyczyć między innymi podwyżek wynagrodzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Konstytucja! Konstytucja! Demokracja! Demokracja! Dobre!!!
Taki to polski właściciel, dbający o polskich pracowników. Może warto rozważyć bojkot takich nieuczciwych placówek.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
zgadzam się. żaden zagraniczny właściciel sklepu nie pluje polakom w morde tak jak dino. wszędzie benefity pracownicze, paczki, wypłata tysiąc złotych wyższa od minimalnej, tymczasem w dino nie ma niczego z powyższych
Czy ta kierowniczka nie pracowała w DINO na terenie byłego Chemitexu ???
Romek ,,, o zwolnieniu Katarzyny Kiwerskiej, kierowniczki sklepu Dino w Sochaczewie. W lutym tego roku Adrian Zandberg, lider partii Razem, dokonał w nim interwencji poselskiej. Jak już informowaliśmy, w lutym tego roku Adrian Zandberg, lider partii Razem, dokonał interwencji poselskiej w sklepie Dino przy ulicy Łąkowej w Sochaczewie''' wszystko jasne czy coś ci dodać???????????????
Widzisz Arturku... Chodzi o to, że na stronie Faktu są zdjęcia z interwencji poselskiej w Dino i na jednym z nich wyrażnie widać w tle komin Chemitexu. Stąd pewnie padło pytanie czy to nie była kierowniczka z Chemicznej. Nauczka dla Ciebie, nie można wierzyć ślepo w to co piszą, trzeba łączyć fakty i dostrzegać rozbieżności. http://www.fakt.pl/pieniadze/adrian-zandberg-interweniuje-w-dino-to-jest-skandal-w-sklepie-w-sochaczewie/2nk4r9w#slide-1
poseł powinien zorganizować jej adwokata i nagłośnić zwolnienie z pracy. za walkę o dobro pracownika. a dla Dino sąd orzec z minimum 1-2 milinow odszkodowania za straty moralne. stać ich na taką kwotę i zmusi ich to do lepszego traktowania ludzi w pracy.
Uczciwy polski pracodawca , śmiechu warta ta jego uczciwość.
dino to prywatna firma i żaden poseł nie ma prawa robić w niej interwencji poselskich. mógł wezwać inspekcje pracy. a pracownica złamała regulamin sklepu bo go wpuściła do miejsc gdzie nieupoważnionym wstęp wzbroniony
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Skąd wiesz?! Pracownicy pracowali w bardzo niskich temperaturach otoczenia. Katarzyna Kiwerska zgłosiła to i powiadomiła o tym ludzi, którzy nawet nie mieli pojęcie, że tak można traktować pracowników. Wniosek jest prosty ,ale widać, niektórzy nie czytają ze zrozumieniem. Kłócisz się chociaż nie masz racji, naprawdę nie rozumiem twojej oceny sytuacji.
Ja już nic nie rozumiem, niemieckie, francuskie, czy polskie sklepy, gdzie kupować? Jedni z Was plują na europejskie sklepy, drudzy na polskie, zdecydujcie się wreszcie, bo umrę z głodu :( .
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Konstytucja! Konstytucja! Demokracja! Demokracja! Dobre!!!
Taki to polski właściciel, dbający o polskich pracowników. Może warto rozważyć bojkot takich nieuczciwych placówek.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.