Nasze miasto od wielu lat intensywnie się zmienia. Warto przypominać jak wyglądało kiedyś. Co pojawiło się nowego oraz co przywołuje nasze wspomnienia sprzed lat.
Zapraszamy do obejrzenia krótkiej fotogalerii, która przedstawia nasze miasto w okresie powojennym czy też nieco bliżej, jeszcze w latach dziewięćdziesiątych. Korzystaliśmy z własnych zbiorów, portalu miejskiego, który ma bardzo ciekawą galerię dotyczącą naszego miasta oraz foto Stowarzyszenia "Nasz Zamek".
Wciągniki linowe
Czy pamiętacie wszystkie te miejsca?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Fontanna na placu Armii Ludowej,zebyscie mieli ,jak dzialala i plywaly pileczki pimpongowe w gore pod oporem wody ,[ grzyby muchomory podswietlane pod kapeluszami co dawalo bardzo ladny efekt swielny noca.Tylko ze o miasto i parki dbali pracownicy MPGKomunalnej ktora zarzadzal jeden z najlepszych gospodarzy miasta Pan Dyrektor Tadeusz Kluczek SP. I takich ludzi w miescie juz niema i cud by byl zeko ktos to odbudowal ,szczesliwego 2021 roku.
Oj tak. Pan T. Kluczek - odpowiednia osoba na odpowiednim stanowisku. Teraz takich osób ze świecą szukać.
Dobrze genek piszesz za dawnych czasów wszystko było lepiej i porzadniej zarzadzane cos sie robiło dla miasta ,był zakład PGKiM dyrektorem był własnie ten Pan co napisałes i wszystko grało a teraz bajzel aby tylko po znajomosci sie wsadza nieuków i partolą wszystko wkoło.A fontanna miała wygląd a nie wytrysk spod ziemi co nawet i na to pieniędzy podobno nie ma by tryskała .
co do fotek ,miłe wspomnienia,ale że się miasto różni od dawnego wyglądu to raczej normalna rzecz ani tu komu gratulowac ani chwalić.
Ze źródeł zapomnieliście podać jeszcze google street view
Miasto sie zmienia,ale pod wzgledem czystosci izadbania jak kiedys bylo PGKIM ,to zadne sluzby niedorownaja pod wzgledem majatku jak mialo przedsiebiorstwo,naczas sprzatneli miasto swiadczyki uslugi dla ludnosci wywozili nieczystosci ,naprawiali wszystko co podlegalo pod komunalkie,ale niebylo prywaciazy i dzielenia pieniedzy po ukladach.Dopiero po odejsciu Pana Kluczka jak wspomniano zaczeto rozkradac Przedsiebiorstwo .A urzad chwali sie budynkiem DDPS na 600lecia co wzieli gotowca i czesciowo przerobili i dopiero byly pochwaly co zrobili.
Miasto sie zmieniło to prawda,zniknęły największe zakłady pracy, pobudowano kilka osiedli mieszkalnych ,pozostałe częsci miasta powstały dzieki samym mieszkańcom ,generalnie sama władza to nic takiego nie zrobiła na przełomie lat za co mozna by ją chwalić.
ta grzybki podświetlane i piłeczki, a poza tym brud, błoto, krzywe chodniki rozpadające się zardzewiałe ogrodzenia. do dziadostwa Wam tęskno? jako dzieciak latalem na basen za chopinem i pamietam co sie wtedy wyrabialo w tej kapliczce/baszcie obok. potrzeby fizjologiczne z 1 i 2 poziomu to bylo na porzadku dziennym, butelki, papierosy itp. my jako dzieci nie rozumielismy nawet co to za budynek ale obok stoi szkola średnia z dyrektorem itd. władze miasta też nie widziały? że ktoś dosłownie i w przenośni sra na grób? wstyd i hańba każdemu co wiedzial a nic nie zrobił w tym temacie.
Zmiany,wiadomo każdy by chciał by miasto sie zmieniało i w czasie lat powstawały takie czy inne budowle itp.,trzeba wziąc pod uwagę że jesteśmy biednym miastem gdzie nas nie stać na niewiadomo co ,żadnego przemysłu czy zakładow oddających pdatki do kasy ,biorąc pod uwagę miejscowosci turystyczne i wypoczykowe miasta to sami sobie mozemy odpowiedzieć czy nasze miasto jest odmienione czy tylko wygląda jak troche młodszy skansen.Inna sprawa to też kto miastem i jak rządzi ale to chyba w naszym grodzie samo widać .
Obserwator dobrze piszesz skad brac pieniadze jak niema zakladow i przemyslu,ale zobacz co obiecywal Burmistrz co bedzie po cegielni juz jest inwestor sa tory i cuda wianki rusza przemysl ,a masz kupe smieci i podpalania latem iprzyjazdy strazy. Pieniadze by mieli poco dali smieci partnerowi [ P SASINOWI ] ,zrobili baze przeladunkowa na miejskiej oczyszczalni i kosztami ZWIK budowali plac z betoniwych plyt izaplecze ,to skad pieniadze ma miec urzad zamiast wozic wlasnymi smieciarkami przez ZGK.Kosze potrafia zbierac od 16 do 24 jak sklepikarze uzupelnia kosze ,jak pisal P JERZYK tylko poco miec swoje ,jak nabijac kase do SASINA,i mozna cos ugrac. ZOBACZCIE JAK TEN CALY CYRK WYGLADA NA OCZYSZCZALNI I ZACO PLACIMY [segregacja],I JAK PLACA ZA UZYTKOWANY TEREN
mol ciekawie napisałes ,to jest temat do przyjżenia bliższego
NTV mozesz przjac sie do tej FIRMY jak do ogrodnika ,przyjmujesz sie biezesz kase za dniowki co robiles ile godzin zobaczysz jak to idzie i nakrecic film i do telewizji tylko nie PISU .Poprostu przychodzisz i odchodzisz pa pa.
Jesli chodzi o zmiane samego wizerunku to centrum aż tak sie nie zmieniło to co ważne to jedynie rozbudowało sie miasto i tyle.
Większość tu piszących nie ma pojęcia jak to miasto wyglądało jeszcze 30-40 lat temu. Zmieniło się bardzo i na dobre. 40 lat temu wzdłuż całej 600 lecia było pole cebuli. Dalej w okolicach już też nie istniejącego Merkurego był tak zwane budy. To taki targ w postaci drewnianych komórek (wyglądało to jak żydowskie getto). Cała okolica od Pokoju w stronę Chodakowa wyglądała jak wieś i to taka zabita dechami jak na głębokim Podlasiu. W latach 80 do Chodakowa nie dało się wjechać bo smród siarkowodoru puszczany z Chemiteksu dla nieprzyzwyczajonych był nie do wytrzymania. Chodniki z dużej płyty wyglądały tragicznie. Każda płyta była pod innym kątem. Tynki w budynkach na Warszawskiej spadały częściej niż deszcz. Taki był Sochaczew 40 lat temu. Mógłbym jeszcze długo pisać. Sochaczew był obskurny. Przeżyłem w nim swoje dzieciństwo. Teraz wygląda dobrze.
A i zapomniałem jeszcze. W samym centrum miasta były dwa tak zwane Pekiny do których po zmroku nawet milicja nie odważyła się wjechać. Jeden na ulicy Długiej, drugi na rogu 600 lecia i Trojanowskiej. A na Reymonta też nie było lepiej.
Rozumiem, że większość czytających doszukuje się w tym co napisałem polityki. Od 17 lat nie mieszkam już w Socho i nie mam z tym nic wspólnego. Może dlatego pozwala mi to spojrzeć obiektywnym okiem.
Najlepiej wyglada ulica Warszawska,jak sciany wywozone plytkami ,wygladaja jak lazienki, i ten brud na ulicach ,przy nowej komendzie Policji,jak tylko leca liscie wiecznie zapchane kratki i ludzie chodza po plotach i dzieci do szkoly ,a ZKM trzyma zamiatarke w garazu,lepiej sprzedac kupic miotly i tych madrych za biurek wyslac na ulice i niech zamiataja,i pesje tycg ludzi co pracuja w ZGK.Zamiatarka jak byla w ZGK to chociaz troche bylo ja widac na ulicach .Terz postoi troche w garazu dojdzie rocznik i ktos za pare zloty kupi.
mol ,o zamiataniu to chyba trzeba zapomnięć ,dobrze że jeszcze te kosze uliczne zbierają po nocach,jak już tak o sprżątaniu to trzeba napisac że dawniej było o wiele czysciej jak miotłami zamiatali niz teraz gdzie niby sprżętu pełne garaże.
c ffvc
Zgadzam się, z " takim jednym" że 40 lat temu miasto wyglądało nieporównywalnie gorzej - pamiętam to - ale w żadnym wypadku nie można przypisywać tego że teraz jest lepiej włodarzom naszego miasta. Także trudno znaleźć teraz takich ludzi jak p. Kruczek. Tylko on nie może być chwalony bo przecież "komuch". Jak "komuch" może być lepszy od obecnych wizjonerów. Przyznam, że miałem sposobność znać p. Tadeusza (w niewielkim stopniu, i wcale nie byłem jego zwolennikiem), ale można było liczyć na jego przychylność i zaangażowanie gdy w grę wchodziło dobro mieszkańca miasta. Największym błędem włodarzy było pozbycie się takiego potencjału z każdego punktu widzenia poza politycznym jaki posiadał MPGKiM , a przegłosowali to wybrańcy miejscy radni. Nie rozumieli tego wszyscy normalnie myślący, także chyba myślący wcale nie zainteresowani kapitaliści (zysk) z zagranicy(coś wiem). Dla zorientowanych szerzej, tylko jeden przykład na poparcie tej tezy. Proszę prześledzić rozwój Mszczonowa- już przegonił Sochaczew. Tam nie zniszczono niczego "co było be" podobno, tylko przyzwolono na dokonanie przemian i przystosowanie do nowej rzeczywistości . No ale ........ PS. W Mszczonowie szefuje miastu ciągle ten sam człowiek - i za tzw. komuny i teraz.
Proszę dodać pominięte słowo DZIĘKI przed WŁODARZOM. zupełnie inny sens i taki przekaz chciałem zawrzeć w wypowiedzi.
Czy ktoś pamięta jak się nazywała szwalnia obok stacji PKP (przy ul. Załamanej) zaraz obok wiaduktu?
Fontanna na placu Armii Ludowej,zebyscie mieli ,jak dzialala i plywaly pileczki pimpongowe w gore pod oporem wody ,[ grzyby muchomory podswietlane pod kapeluszami co dawalo bardzo ladny efekt swielny noca.Tylko ze o miasto i parki dbali pracownicy MPGKomunalnej ktora zarzadzal jeden z najlepszych gospodarzy miasta Pan Dyrektor Tadeusz Kluczek SP. I takich ludzi w miescie juz niema i cud by byl zeko ktos to odbudowal ,szczesliwego 2021 roku.
Oj tak. Pan T. Kluczek - odpowiednia osoba na odpowiednim stanowisku. Teraz takich osób ze świecą szukać.
Dobrze genek piszesz za dawnych czasów wszystko było lepiej i porzadniej zarzadzane cos sie robiło dla miasta ,był zakład PGKiM dyrektorem był własnie ten Pan co napisałes i wszystko grało a teraz bajzel aby tylko po znajomosci sie wsadza nieuków i partolą wszystko wkoło.A fontanna miała wygląd a nie wytrysk spod ziemi co nawet i na to pieniędzy podobno nie ma by tryskała .