Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Myślę, że wczorajszy koncert długo zapadnie mi pamięć z kilku powodów:
Oczarowała mnie Kasia Rodowicz, która zaprezentowała bardzo wysoki poziom wokalny. Jej precyzja intonacyjna i wyczucie rytmu są fantastyczne. Oprócz kwestii czysto warsztatowych posiada doskonałą umiejętność interpretacji utworów. Jest liryczna, a z chwilę staje się dynamiczna oraz pełna ekspresji. Znakomita barwa głosu, lekko metaliczna (jak np. u Natalie Cole czy Joanny Zagdańskiej). Szczególnie podobało mi się wykonanie standardów Ewy Bem oraz ever green „Brzydcy” skomponowany przez Krzysztofa Ścierańskiego, a wykonywany przez Grażynę Łobaszewską. Kasia stawia na muzyczną stronę wykonania rezygnując często z ekwilibrystyki scatowej. Śpiewa pełnym i mocnym altem. Niemniej zaskoczył mnie młody pianista Wawrzyniec Prasek. Doskonale budował kontekst harmoniczny i trzymał time. Natomiast Piotr Rodowicz potwierdził swoją pozycję jednego z czołowych polskich basistów jazzowych. Sam dostąpiłem zaszczytu i na próbie Piotrek zgodził się zagrać ze mną standard T. Monka pt. „Blue Monk”.
"Organizatorami koncertu byli: Stowarzyszenie e-Sochaczew.pl oraz Pub 77, w ramach projektu Urzędu Marszałkowskiego oraz Starostwa Powiatowego „ Powiat Sochaczewski stolicą kulturalną Mazowsza 2010”. Koncert współorganizował Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego oraz Starostwo Powiatowe w Sochaczewie" - chyba coś tu jest nie tak....: "w ramach projektu Urzędu" itd, a potem: "Koncert współorganizował Urząd"
Myślę, że wczorajszy koncert długo zapadnie mi pamięć z kilku powodów:
Oczarowała mnie Kasia Rodowicz, która zaprezentowała bardzo wysoki poziom wokalny. Jej precyzja intonacyjna i wyczucie rytmu są fantastyczne. Oprócz kwestii czysto warsztatowych posiada doskonałą umiejętność interpretacji utworów. Jest liryczna, a z chwilę staje się dynamiczna oraz pełna ekspresji. Znakomita barwa głosu, lekko metaliczna (jak np. u Natalie Cole czy Joanny Zagdańskiej). Szczególnie podobało mi się wykonanie standardów Ewy Bem oraz ever green „Brzydcy” skomponowany przez Krzysztofa Ścierańskiego, a wykonywany przez Grażynę Łobaszewską. Kasia stawia na muzyczną stronę wykonania rezygnując często z ekwilibrystyki scatowej. Śpiewa pełnym i mocnym altem. Niemniej zaskoczył mnie młody pianista Wawrzyniec Prasek. Doskonale budował kontekst harmoniczny i trzymał time. Natomiast Piotr Rodowicz potwierdził swoją pozycję jednego z czołowych polskich basistów jazzowych. Sam dostąpiłem zaszczytu i na próbie Piotrek zgodził się zagrać ze mną standard T. Monka pt. „Blue Monk”.
"Organizatorami koncertu byli: Stowarzyszenie e-Sochaczew.pl oraz Pub 77, w ramach projektu Urzędu Marszałkowskiego oraz Starostwa Powiatowego „ Powiat Sochaczewski stolicą kulturalną Mazowsza 2010”. Koncert współorganizował Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego oraz Starostwo Powiatowe w Sochaczewie" - chyba coś tu jest nie tak....: "w ramach projektu Urzędu" itd, a potem: "Koncert współorganizował Urząd"