XIX Puchar Polski w Brazylijskim Jiu-Jitsu w Koninie już za nami. Dobrze zorganizowane zawody z fajną atmosferą wśród startujących. Oczywiście jest między nami rywalizacja, ale po walce miło jest usłyszeć „super duszenie” czy „dzięki za bardzo dobrą walkę”. Nie ma spięć a przeciwnik, który z tobą przegrywa potrafi podziękować i pogratulować. Brakuje takiego zachowania w niektórych sportach walki.
Wróciliśmy do Sochaczewa z sześcioma medalami. Jak zawsze niezawodny Tomasz Wańka przywiózł złoto, kończąc swoje walki duszeniem. Żaden jego przeciwnik nie miał nic ani do powiedzenia, a tym bardziej żadnej możliwości wywalczenia sobie jakiejkolwiek pozycji za macie.
Dziś swój debiut miał Alan Dutkowski, który w bardzo ładnym stylu wywalczył sobie złoto w najbardziej obsadzonej kategorii. Każdą walkę kontrolował od początku i kończył przed czasem. Przeciwnicy nie mieli dziś z nim żadnej szansy na wygraną. Na macie zadebiutowało dziś jeszcze dwoje zawodników Mata Leao JIu-Jitsu: Zuzanna Wańka i Damian Glanc. Niestety przeciwnicy byli bardziej doświadczeni, ale następnym razem na pewno będzie dużo lepiej. Już w na najbliższym treningu będziemy na tym pracować.
Ze srebrem powrócił Przemysław Nawrocki, który stoczył bardzo dobre walki w swojej kategorii i był o krok od złotego medalu.
Dwoma brązowymi medalami może pochwalić się Marcin Sejdak, który startował aż w 2 kategoriach i w obu stanął na podium. Brązowy medal przywiózł dziś również Paweł Wasilewski.
Każdy z nas dziś od siebie dał kawał swojego serducha. Mata Leao to taka duża rodzina i jak walczy jedno z nas, to wszyscy obecni są przy macie i kibicują, podpowiadają. To naprawdę jest budujące i daje niezłego „kopa” do walki. Poza tym można liczyć wtedy na dodatkowe „oczy” i trafne podpowiedzi. Trener zawsze znajdzie sobie dogodne miejsce, żeby obserwować walkę i podpowiadać.
Zostawiliśmy dziś na matach litry potu, a za sobą wszelkie niepowodzenia. Zaczynamy od nowa. Cieszymy się ze zwycięstw, a z tych mniejszych niepowodzeń wyciągamy wnioski i przemy do przodu. Bo to te potknięcia mobilizują nas do jeszcze cięższej pracy. Z następnych zawodów zapewne wszyscy wrócimy ze złotem, a na Mistrzostwach Polski nie znajdziemy równych sobie.
#MataLeaoJiuJitsuSochaczew
#DawajNaMate
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze