Sochaczewski Klub Tenisa Stołowego odnotowuje zwycięstwo za zwycięstwem. Ostatnie było trzynastym w tym sezonie, wierzymy, że szczęśliwym. Drużyna, z kompletem punktów, przewodzi w Ekstraklasie Kobiet. To bezdyskusyjna chluba naszego miasta. Miło nam poinformować, że od dziś będziemy więcej wiedzieć na jej temat. Uruchomiliśmy na naszym portalu stronę Sochaczewskiego Klubu Tenisa Stołowego oraz blog należącej do niego, rozpoznawalnej na całym świecie Natalii Partyki.
To przede wszystkim miłość do tego sportu powołała do życia w 2004 roku Sochaczewski Klub Tenisa Stołowego. By drużyna mogła od razu zabłysnąć na arenie ogólnopolskiej, potrzebne jeszcze były entuzjazm, pomoc organizacyjna Elżbiety i Bronisława Gawrylczyków oraz talent sportowy obecnej kapitan drużyny Natalii Gawrylczyk-Zielińskiej, która począwszy od końca lat 90. zaczęła zdobywać medale Mistrzostw Polski najpierw młodzików, potem kadetów i juniorów.
Dziś SKTS to cztery znakomite tenisistki, trenowane przez założyciela i prezesa Klubu Bronisława Gawrylczyka oraz Piotra Zielińskiego. Obok Natalii Gawrylczyk-Zielińskiej grają w nim Mihaela Steff-Merutiu, wielokrotna medalistka Mistrzostw Europy, ćwierćfinalistka Igrzysk Olimpijskich w Sydney w 2000 roku, trzecia najlepsza zawodniczka na świecie z 2001 roku. Jest tu też Zhou Xiao, uważana powszechnie za jedną z najskuteczniejszych zawodniczek polskiej Ekstraklasy Kobiet.
Natalia Partyka
Za sprawą swoich indywidualnych sukcesów niewątpliwie najbardziej rozpoznawalną twarzą SKTS jest Natalia Partyka – złota medalistka Igrzysk Paraolimpijskich w Atenach (2004) i Pekinie (2008), wielokrotna medalistka Mistrzostw Polski i Europy oraz brązowa medalistka drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów w USA w 2007 roku.
Poza przynoszącą jej ogromną satysfakcję grą w SKTS, trenuje w Centrum Szkolenia Polskiego Związku Tenisa Stołowego w Gdańsku. Zdobywa najwyższe laury tak w tenisie zawodowym, jak dla osób niepełnosprawnych, tak indywidualnie, jak w grze zespołowej. Dosłownie przedwczoraj (4 marca) w grze deblowej wspólnie z Katarzyną Grzybowską wywalczyły złoto podczas indywidualnych Mistrzostw Polski.
W Sochaczewskim Klubie Tenisa Stołowego Natalia Partyka gra już piąty sezon. - Jak tu trafiłam? Podczas jednego z meczów podszedł do mnie pan i powiedział, że reprezentuje Klub, który jest już w pierwszej lidze i ma szansę awansować. I zaprosił mnie do współpracy. Wymieniliśmy się kontaktami. To był Bronisław Gawrylczyk - opowiada.
Najpierw podpisali kontrakt na rok, potem na drugi i kolejne: - Bardzo mi się spodobało. I podoba mi się Sochaczew, jego spokój, to, że wszędzie jest blisko. W zeszłym roku po raz pierwszy przyjechałam tu czysto rekreacyjnie, nie w celach sportowych. Byłam na Dniach Sochaczewa i wspominam to bardzo miło.
Ale na rekreację rzadko ma czas. Sport ją całkowicie pochłonął. Odnoszone sukcesy dają podstawy do sięgania po więcej. Jej marzeniem do zrealizowania już zaraz jest zakwalifikowanie się do Letnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Jest tylko jedenaście miejsc, więc na pewno łatwo nie będzie, ale trzymamy kciuki.
Potrzebna własna sala do gry
I Natalia, i cały Sochaczewski Klub Tenisa Stołowego mają też marzenia innej niż zawodowa natury. Chcieliby mieć własną, stałą salę do treningów i zawodów. Dziś, grając na terenie MOSiR-u, za każdym razem muszą rozstawiać stoły, umawiać się. Mamy nadzieję, że uda się wygospodarować takie miejsce dla sportowej dumy naszego miasta.
figa
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze