Reklama

Trzykrotny Mistrz Polski w Brazylijskim Jiu-Jitsu z Sochaczewa

12 listopada  w Warszawie  scena Jiu-Jitsu Polski zajaśniała nie tylko świetną organizacją ale przede wszystkim niesamowitym występem Tomasza Wańki. Mistrzostwa Polski to zawsze wielkie wydarzenie sportowe, a dla Wańki było to szczególne starcie - pierwsze po kontuzji kolana i operacji,  którą przeszedł w czerwcu.

"Jest to dla mnie ważne osiągnięcie. Powrót do formy po kontuzji jest dużym wyzwaniem. W czerwcu operowałem kolano i od pierwszego dnia bardzo dużo pracy włożyłem w rehabilitację. To był mój pierwszy start po kontuzji. Mistrzostwa Polski to wielkie, niesamowite sportowe święto. To tutaj spotykają się najlepsi zawodnicy BJJ z całego kraju. W tym roku poziom był bardzo wysoki. W zawodach wzięło udział 2361 zawodników. Zmierzyłem się z mocnymi rywalami. Szacunek dla nich - ustawili mi  bardzo wysoko poprzeczkę", mówi Tomasz Wańka.

Reklama

Sochaczewianin, to przede wszystkim osoba z pasją i zawziętym charakterem. Jego droga do triumfu na Mistrzostwach to litry wylanego potu i bólem przepracowanych mięśni. Przez ostatnie miesiące oddawał się ciężkiej pracy, by należycie się przygotować do startu. 

"Przed Mistrzostwami Polski robiłem 10-11 treningów tygodniowo. Wstawałem o 4:45 rano i jechałem na poranny trening w Academia Gorila do Warszawy. Po pracy prosto do kolejnego klubu na trening. Gościnne treningi w Academia Gorila Sochaczew/Żyrardów /Skierniewice. Weekend to był czas na sparingi średnio po 1,5h każdy.  Włożyłem bardzo dużo pracy w przygotowanie. Teraz potrzebuję trochę zwolnić. Spokojnie wracam do trybu około 5 treningów tygodniowo", dzieli się Wańka.

Reklama

Nasz medalista  zaznacza, że za jego sukcesem stoi silne wsparcie całej drużyny i najbliższych.

"Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim trenerom i kolegom z maty za cenne wskazówki. Największy udział w tym osiągnięciu ma oczywiście moja wspaniała rodzina na czele z małżonką Izą, która wspiera mnie każdego dnia. W dobrej i złej chwili. To dla Ciebie chcę być lepszy każdego dnia." 

Tomasz Wańka związany jest ze sportami walki od dawna, jest nie tylko bohaterem na macie, ale także inspiracją dla tych, którzy widzą w nim nie tylko sportowca, ale także człowieka z determinacją i charakterem. Jego trzeci złoty medal Mistrzostw Polski z rzędu, to nie tylko sukces indywidualny jak również zwycięstwo ciężkiej pracy, poświęcenia i nieustępliwości.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości