Reklama

ućka liska

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
24/02/2005 09:40
Wykształcenie to dziś bardzo ważna rzecz. Przekonali się o tym dobitnie radni jednej niedalekiej od nas gminy Kowiesy w byłym województwie skierniewickim, którzy próbowali zlikwidować szkoły w dwóch wsiach. Kiedy radni po dyskusji (czyt. pyskówce) na temat dziur w budżecie rozpoczęli głosowanie nad zamknięciem dwóch wiejskich uczelni, zgromadzeni mieszkańcy wyciągnęli strażackie syreny i torby pełne jaj, którymi dosłownie zbombardowali swoich przedstawicieli samorządowej władzy. Radni kryli się za stołami, zasłaniali krzesłami, kucali za szafami. Sesja została przerwana i szkoły uratowane. Na razie, bo radni chcą się zebrać ponownie. Będą to jednak musieli zrobić potajemnie, bowiem wiejska społeczność cały czas szykuje się na drugie starcie, nie jedząc nawet jajecznicy, by zgromadzić jak najwięcej amunicji. Nie wiem tylko, czy uchwały podjęte na sesji zwołanej potajemnie, mają swoją ustawodawczą moc.
A wracając do wykształcenia, to wydaje się, że dziś, co widać na obrazku, mieszkańcy wsi bardzo je docenili. Sama byłam przez jakiś czas wiejską nauczycielką, więc znam ten temat. Nie chciałabym też nikogo urazić, ale za moich czasów odzywki uczniów typu: „Pochlały mi teczkę”- tłumacząc na polski „Ukradli mi teczkę”, zdarzały się na porządku dziennym. A wiecie, co znaczy zdanie: „Dziada na meciu”? Tak dziecko w sklepie wiejskim prosiło o oranżadę na miejscu. Dziś wiele się zmieniło, choć od tamtych czasów minęło zaledwie dziesięć lat. Dzisiaj dzieci w tej samej szkole zamiast gwarą chłopską mówią po angielsku, bo języka tego uczą się tam od pierwszej klasy! I raczej niemożliwa jest teraz anegdotyczna sytuacja, gdy wycieczka ze wsi spóźniła się na przedstawienie „Odprawa posłów greckich” do jednego z warszawskich teatrów, a akurat ze sceny słychać było słynne zdanie: „Skąd przybywacie posłowie?!” Na co wycieczkowicze odkrzyknęli: „Z Ryków Dolnych!” Śmiechu było co niemiara.
Jak widać więc, wiejskie szkoły przez lata bardzo zmieniły obraz polskiej wsi i jej mieszkańców, którzy też są tego świadomi, skoro nie żałują, nie jednego jak bohater „Konopielki”, ale i dziesiątków mendli jaj w obronie przyszłości kulturalnej swego miejsca na ziemi. A zmiany są duże i niech o tym zaświadczy jeszcze jeden przykład. Za czasów mojego belfrowania jeden z uczniów napisał na klasówce: ućka liska, zamiast Łódź Kaliska.
Małgorzata Be
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości