Reklama

Uderzony na peronie

22/03/2013 12:28

Do zdarzenia doszło 15 marca o godz. 20.05 na stacji PKP w Sochaczewie. Jak opowiada Adam P.: - Stało się to zaraz po wjeździe pociągu KM 301 relacji Warszawa Wschodnia - Łowicz Główny na peron pierwszy. Zostałem uderzony przez mężczyznę pięścią w twarz, w wyniku czego miałem uszkodzone dwa zęby oraz mocno rozciętą górną wargę, która wymagała zszycia w szpitalu. Cała sytuacja rozegrała się na peronie pierwszym, ja wysiadałem z pociągu, a mężczyzna który mnie uderzył i jego towarzysz wsiedli po całym zajściu do pociągu w Sochaczewie i udali się w kierunku Łowicza. Mężczyznę, który mnie uderzył, znam z widzenia, niestety nie znam go z imienia i nazwiska.

Pan Adam utrzymuje, że został zaatakowany zupełnie bez powodu, że w żaden sposób nie sprowokował zajścia, a wcześniej nie naraził się sprawcy: - Będąc w szoku i trochę przestraszony, nie podjąłem próby obezwładnienia bądź zatrzymania tego mężczyzny. Z pociągu wysiadało dużo osób, część z nich na pewno dobrze widziała całe zajście.

Reklama

W imieniu Adama P. i policji sochaczewskiej prosimy świadków opisanego zdarzenia o kontakt z KPP Sochaczew pod numerem telefonów 997 bądź 46 863 72 62.


red.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    iks 2013-03-27 13:25:26

    Sochaczewska policja nie kiwnie nawet palcem żeby zabezpieczyć zapis i poszukać kamer, które zarejestrowały przestępstwo. Wiem bo doświadczyłem tego na własnej skórze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Reage77 2013-03-27 11:14:02

    Skandal! Rob pełna zgoda. Na Młynarskiej często policja stoi teraz bo zakaz wyprzedzania na całej ul. postawili nie wiadomo po co, a na ulicach możesz po twarzy dostać za niewinność i nikt nic nie widzi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hansior 2013-03-25 20:02:53

    To mnie cieszy i więcej monitoringu w nieciekawych miejscach.
    Jeżeli pracownicy monitoringu podejdą poważnie do swojej pracy to tego typu zdarzenia będą na pierwszych miejscach statystyk a nie "obszczymury" i drobni pijaczkowie.
    Jeżeli Policja ma problem z identyfikacją bandziorów to powinni upublicznić zdjęcia,nagrania.
    Czekam na finał sprawy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości